drogie cioteczki byłam właśnie u SIWUCHA. Rozmawiałam z panem który zajmuje się tym boksem.Siwuch jest łagodny ale boi się ludzi ,swój strach nadrabia głośnym szczekaniem,ale myślę że kilka dni z kochającym panem/panią i będzie to najwspanialszy przyjaciel pod słońcem.
ps
zdęcia są zrobione, będą wieczorem