No nasz Smutasek już w lecznicy
Biedaczek dostał już 3 ogromne zastrzyki ,miał prześwietlenie płuc i przemywanie ran.Mimo antybiotyków które ma podawane od kilkunastu dni ma nadal kaszel co nas nieco niepokoiło, ale na szczęście wykluczyliśmy już jakiekolwiek zmiany rakowe
Nadal utrzymuje sie temperatura i widoczny ból gardła ale mam nadzieje że to sie szybko zmieni.
Na tą chwile wydałam 92 zł (zbieram paragony gdyby ktoś był zainteresowany)
A oto i sam nasz cielaczek ,który jest tak łagodny że az sie nie chce wierzyć.Ten pies to oaza spokoju.
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/4/d25386b1520701db.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/268/ea10bab59cb4097b.jpg[/IMG][/URL]