Co do hormonów to czytałam ze nawet do 4 miesięcy. Kodi przeskakuje, ogrodzenie wysokie, jednak pokonuje. Rozmawiałam z dziewczyna, która robiła wizyte przedadopcyjna i potwierdza to ogrodzenie ze OK.
Tak juz myslę, tam jest jest piekna duza buda-moze go trochę wiązać na długim łancuchu, sama nie wiem. Lepsze to niż smierć pod kołami samochodu. Jak ucieknie biega z innymi psami, przebiega koło domu i biegnie dalej.
Czy teraz jest w domu tego nie wiem, jak rozmawiałam 3 dni temu to był, o adresówke zapytam.
Moja mama ma takiego foksteriera. Jak nie moa ochoty przyjść z ogrodu, to czym wiecej sie go woła tym bardziej ucieka w ogród a za chwilę sam wraca