[quote name='pajunia']Bernis od dzis ma swoj wlasny domek. Juz nie jest na tymczasie. Dom z ogrodem. Rodzina z trojka dzieci, ale bardzo dobrze wychowanych i spokojnych. ( Bernis boi sie malych dzieci, tzn. nie lubi ich wrzasku). No miejmy nadzieje, ze nie wroci na tymczas. Gdyz Bernis to kradziej, gdy cos w domu zginie, to z pewnoscia znajdzie sie w koszyku Bernisia.:evil_lol:
A taka troche mniej przyjemna wiadomosc. Bernisia przed trzema dniami kopnal duzy kucyk. Astrid ma konie i kucyki i Bernis z innymi psiakami, zawsze na padok biegal do koni. I glupek. podbiegl od tylu i chcial capnac kucyka, no i Bernisiowi sie dostalo. Na szczescie zadnego zlamania, ale zebra go jednak bardzo bolaly po tym stuknieciu. Musial dostac zastrzyki przeciwbolowe, ale dzis juz rozrabial znowu, jak pijany zajac.[/quote]
Czyli szczęście w nieszczęściu....
Ale i tak dumna jestem z naszego rozrabiaka...Odnalazł szczęście... To najważniejsze:)