Dzisiaj byłem u Hesi
Mała już nie kuleje, jest radosna i rozbrykana jak każdy szczeniak, rozmawiałem p. Marcinem(mężem kierowniczki) powiedział, że mała szybko znajdzie domek, mimo tej blizny, Hesia na początku była z 3 szczeniakami, jeden już znalazł domek, drugi dzisiaj miał iść, 3 zaklepany...
mam nadzieję, że Hesia tak samo znajdzie ukochany domek!!