Jump to content
Dogomania

magda z.

Members
  • Posts

    11736
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda z.

  1. [quote name='Sankja']dziewczyny. trzymamy za Was kciuki! za Was i za psiaki :([/QUOTE] Dzięki, oby szybko przeleciało - ta woda nie powinna długo stać, bo ma duży pęd, ale jest brudna - lolka mi opowiadala, jak czyściła sklep, w b-cu tylko mżawka już od kilku godzin, ale w górach moze dalej padać...
  2. starsze dzieci ok, a koty chyba było zaciekawienie, ale nic szczególnego, jak dobrze pamiętam, teraz u nas woda, tzn w zasadzie prawie wszystkich z ekipy dłużyńskiej dotknęło i ciężko mi się skupić;/
  3. [quote name='astridq']Zalało. Mieszkam akurat przy ulicy na której było chyba z pół metra wody tak do metra nawet miejscami. Na szczęście mieszkamy na trzecim piętrze. Teraz już jest dobrze, woda opadła choć nadal pada...A jak u Was?[/QUOTE] o rany, a ja się tak martwiłam, super, że u Was już lepiej. Lolce popłynął samochód i połowa towaru ze sklepu - tzn sie zalane, Kasia też neiciekawie, Beata w Opolnie juz lepiej miałą popołudniu, bo woda leciała dalej. Kciuki trzymam za spokojną noc, w b-cu juz tylko mżawka
  4. Asieńko mam nadzieję, ze wszystko w porządku u Was i nie będzie aż tak źle, w b-cu tylko mżawka od kilku godzin, tylko, ze u Was woda z gór leci i Czesi podobno tamę puścili, dlatego tak szybko dzisiaj w Bogatyni wylało....
  5. nic nie wiemy, ale pewnie jakby było źle to by kierownik dał znać lub Mariola. Mnie własnie mutter powiedziała, ze woda może dojść do Pieńska, schroniska jest jescze dalej w stronę b-ca, teren raczej taki płaski, nic szczególnego, cieków wodnych raczej nie ma większych. P. Kazik mieszka zaraz przy schronie, więc alarm by pewnie był w razie W. Pisała do mnie amikat w razie potzreby pomogą z SOS - wielkie dzięki za pamięć Lolka bez prądu, Kasia pewnie też, Beata miała jeszcze około 17. Lolce popłynał sklep i połowa towaru oraz samochód, Kasi raczej mocno nie zalało, Beata też w miarę ok. Nie wiem jak u ZuziaM, bo ona jest niżej od dziewczyn w sensie położenia terenu, na tvp info pisali że Lubań zalany, a to niedaleko, 2 wioski lub 3 dalej;/ Nie wiadomo co u astridq, bo ona mieszka w Zawidowie, a tam tez masakra była. Fioneczka, bla i Olutka sa ze zgorzelca, wiem, ze fioneczka na 4 piętrze, ale nie wiem jak z dziewczynami. W b-cu wszystko na górce, do mnie i Doroty to chyba fala 15 metrowa musiała by iść, aby dojść, mamy duże przewyższenia w mieście.
  6. Asiu dla Zgorzelca też ogłosili alarm - Wam nic nie grozi? Ale się porobiło... [url]http://www.zinfo.pl/artykuly/4373[/url]
  7. astridq co u Was, bo Zawidów tez podobno zalało? [url]http://www.zinfo.pl/artykuly/4372[/url]
  8. dziewczyny w okolicach Leśnej też nie mają kolorowo, u Beaty prad był cały czas, ewakuowała psy na posesji na przeciwko - własciciel nie miał już jak dojechać - pracownik i sąsiad wzięli po jednym na przetrzymanie. Dom u S. tez jescze stoi, chociaz po sasiedzku zniosło jeden
  9. Meldujcie jak u Was i czy można jakoś pomóc, bo wieści nie sa dobre:(
  10. Gosieńko jak z woda - w porządku u Was?
  11. gwiazdeczka kochana:)
  12. Podtapia Opolno, Beata juz ma podwórko częściowo zalane, jej dt u S.. już pływa i dojechać tam się nie da, psy sa na strychu - na moje oko około 6 sztuk. Normalnie ta akcja z Ramzesem to nam na dobre wyszła, bo Marka hotel też przeciez w Opolnie, ale na razie woda mu nie grozi. Czesi puscili tamę tak w ogóle, a deszcz robi swoje...
  13. booooskie:) mądra sunieczka
  14. lolka też miała wczoraj puścić grosza, ja puszczę i chyba opanujemy sytuację:) w razie potrzeby jestem chyba do soboty
  15. [url]http://www.psy.pl/adopcje/art6837,miska.html[/url] proszę o więcej info, co jesczze dodać odnośnie jej zachowania, bo ja powoli przestaję ogarniać psy, które ogłaszam i mam problem, co który umie a co nie... wtedy zrobię więcej ogłoszeń, a teraz uciekam bo burza i mam nadzieję, ze w poniedziałek już będzie z mojego bazaru kasa....
  16. jak była szczepiona, to tak jak Beki ma komplet - wścieklizna i wirusówki, czipa też ma:)
  17. no to Twóje psisko ma tyle panienek ostatnio do towarzystwa:) ale widać, ze młoda skacze po wszystkim, mam nadzieję że jescze kilka dni i się uspokoi, teraz to też pewnie trochę odreagowanie schroniska. Ja chyba w następnym tygodniu będe w schronisku z Mirkiem, skupimy sie na spacerach z psami i próbie ich nauki podstawowych rzeczy, jakbyś chciała to dam znać kiedy - ja sama juz się kilku rzeczy nauczyłam, bo Bismarck został też uczniem;) Wtedy od mopów uciekamy:evil_lol:
  18. [quote name='kasia310']Madzia, nie umiem wstawiać na fotosika:oops: przesyłam Ci pomniejszone zdjęcia na maila, ale zdjęcia nie są najlepsze...;) może coś wybierzesz[/QUOTE] dzięki, od razu pójdą w eter [url]http://www.zinfo.pl/ogloszenia/wpis/5309[/url] mam nadzieję, że szybko znajdą domy, te czarne mnei pozytywnie zaskoczyły, bo poszła też ich matka i ze stada jeszce jeden pies - Beata mi mówiła, ze ta baba ma około 40 takich czarnych parówek i systematycznie ma oddawać po kilka sztuk, na raz schronisko nie przyjmie takiej ilości;/ W nastepnym tygodniu chyba z Mirkiem będę, to zajmiemy się spacerami i wybranymi kilkoma psami, wtedy się okaże co potrafią i foto lepsze można porobić.
  19. o rany, a nie zapowiadała się tak źle.... Pewnie babka jak chorowała to sobie odpuściła jej wychowanie;/ Trzymma kciuki.
  20. Kasieńko dodaj prosze foto szczylków - wrzuciłabym rano na zinfo, to by może poszły tak jak te ostatnie szybko, jak przejdą przez fotosika to są mniejsze i wygodniej dodawać:)
  21. [IMG]http://s1.directupload.net/images/100804/oeyxsiik.jpg[/IMG] to jest Naleśnik - już rozwiązany nasz dylemat:) ale człowiek musi się namęczyć zamiast zajrzeć tam gdzie trzeba jeszce musimy tylko wyjaśnić tego pana - AMADEUSZ , lp 55, czip 837981, od 11.08. 2008, był w budzie obok Adeli, zaraz przy wejściu
  22. super, u nas to tak falami idzie z adopcjami, ostatnio z lokalnych portali poszło kilka psów do fajnych domów, z dużym terenem, gdzie mogę się wyhasać do woli, dlatego Ramzes też tam non stop jest. W wolnej chwili dorobię mu jescze na innych miejskich portalach, bo cały czas coś - teraz np wysyłam zdjęcia byłym uczniom z projektu sprezd 3 lat z hakiem, bo sobie przypomnieli, ze ja moge mieć;) a później za pakowanie bazaru sie zabieram.
  23. ja go ogłaszam jako mniejszą wersję owczarka, ale to tak użytkowo, może bardziej chwytliwie trzeba - uratowany od śmierci teraz szuka domu, albo wyrwany śmierci opcjonalnie; mam czarną dziure, ale pomyślę jesczze
  24. dzięki obraczus, trzymam kciuki, ja go na swoich kilku ogłoszeniach wciąz odnawiam, w okolicy jest ogłaszany
  25. Dzięki Olu, jak brat będzie wiedział kiedy jest we wro i adres to ja zadzwonię do tej pani i dogadam szczegóły:) z B-ca jakoś się zorganizujemy. Kasieńko ja u familii wczoraj byłam, bo przyjechała kuzynka z Sopotu i przez moje wojażowanie z Beki prawie sie rozminęłysmy, bo ona wczoraj wieczorem już wracała, więc nie zaglądałam tutaj. aparat całkowicie rozładowany, więc nie było szans, żeby rano się zebrać. następnym razem się załapię. A za tydzień by c może pojadę własnie do Sopotu na wczasowanie u rodziny. Joanno a ten psiak, którego zabrała Twoja koleżanka to jaki miał czip - ja zawsze mam problem z tym zdjęciem, bo to któryś z weteranów
×
×
  • Create New...