-
Posts
11736 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by magda z.
-
Malwinka - dzielne kociatko do pokochania - MA DOMEK
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
fajne te foty:razz: i chyba kolor włosów zmieniłaś;) -
[quote name='Seaside']allegro już odnowione - ale potrzebna dalsza reklama jedno ogłoszenie to mało :([/quote] Daga zrobiła kilka ogłoszeń, są chyba na 3-4 stronie. Czy możesz ja wrzucić na bolec.info Jagoda? I jeśli się da ogłoszenie na istotnych, to wydrukują je w swojej darmowej gazecie:razz: ja nie mam kompletnie czasu:roll:
-
[quote name='irysek']ok, ja tam was o nic nie posadzam. ale chcialam cos pomoc, zorientowac sie najpierw jak wyglada sytuacja psiaka, dlatego pytam o to. nie ma pospiechu.[/quote] lolka ma tajemny zeszyt na wszystkie rozliczenia:diabloti: ale na poważnie to dobra sugestia, w końcu chłopaki tylko z bazarków są utrzymywani i to nam może pomóc:)
-
[quote name='irysek']myslalam, ze rozliczenie ma byc na danym watku kazdego psa... tak mi sie cos o uszy obilo. przyznam, ze latwiej by tak bylo, bo np chcialam wplacic pewna kwote na zwierzaka. ale nie ma roliczenia w pierwszym poscie, a ja nie wiem, gdzie szukac watku dluzynskiego, a na nim jeszcze szukac rozliczenia dobka. (nie mowiac o tym, ze nie mam na to zbytnio czasu)[/quote] już będzie tutaj, tam mamy centrum dowodzenia;) a rzeczywiście będzie łatwiej, jak każdy z panów na swoim watku będzie miał saldo. Te wpłaty za całe miesiące to efekty bazarków, z których dokładne rozliczenia sa na watku dłużyńskim, a na konto ZuziaM szła już kasa za cały okres pobytu w danym miesiącu z góry.
-
[quote name='Dogo07']Podnoszę Owieczkę do góry !!! A jak z allegro, ma cały czas ?[/quote] wczoraj się skończyło, ale pewnie Seaside ją wystawi ponownie; ja tylko w międzyczasie robiłam tam zmiany, ale właścicielką konta nie jestem i już wyrzuciłam z głowy hasło, bo gościnnie korzystałam;) co do zdrowia to z nią ok, tak jak z tamtą, tylko ta ciąża:shake:-u tamtej, owca nie ma oznak takowych-żebym nie namieszała przyokazyjnie;)
-
Uzgodniłyśmy z Dorotą, że jeśli adopcja będzie szła torem dogo i ogłoszeń, które zrobiła Daga, to sunia zostanie ciachnięta przed wydaniem. Wynika to z sytuacja, jaka zaszła podczas ostatniej adopcji z przechowalni, gdy okazało, że sunia w ciąży:shake: wet tego nie sprawdził, a jeszcze szereg róznych rzeczy przy tym wyszło. Więc chcemy przeprowadzić tę adopcję świadomie i rozważnie-dorosłe z nas od dawna kobiety;) po prostu sprawa wyszła jakby bez naszej wiedzy i winy, ale jest to mało przyjemne, więc Owca zostanie zabezpieczona przed takowym wydarzeniem. Na zabranie Owcy z przechowalni przez postronne osoby nie mamy wpływu, więc wówczas nie jesteśmy władne. Jakby znalazł się chętny na jej adopcję, to będziemy kombinować, tak aby było dobrze z tym ciachnięciem:p Na razie nie mamy jej gdzie po tym zabiegu przechować, DT brak, więc musi czekać na zgłoszenie chęci do adopcji:roll:
-
U mnie w Bolesławcu jest nakaz wyprowadzania wszystkich psów na smyczy, juz od kilku lat, chyba 3-4. Ta koncepcja jest według mnie słuszna, z powodów o jakich pisały osoby wcześnie przede mną, za brak psa na smyczy 50zł. Miasto nie jest ogromne -50 tys, z każdej strony można pójść z piesem do lasu czy na łąki i tam go puścić, co robi duża część psiarzy. Ja też mam większego psa(33kg), za którym małe i szczekliwe psy lecą z wrzaskiem, najbardziej irytująca jest wówczas postawa ich włascicieli, którzy czują się bezkarni i wymagają od posiadacza większego psa, że tamten zachowa spokój i przejdzie obojętnie, bo ich maluch to jest najważniejszy. Ostatnio miałam starcie z taką babcią, oba psy na flexi(bo to moje wyjście z sytuacji, skoro ma być na smyczy, to i tak niech sobie polata), ona z mini sznaucerem, który warczy od około 30 metrów na Bismarcka i krzyczy ona do mnie, abym ja swojego psa trzymała krótko i ją wyminęła:shake:. To jej powiedziałam, ze mój spokojnie przechodzi, a jej zaczyna i żeby się powstrzymała. No i kazała mi jeszcze kaganiec nałożyć-to kolejny u nas wymóg-brak =50zł. Ponieważ moje bydlęcie starsze i bezzębne i spokojnie przechodzi, to ma taki zwykły, materiałowy na szyi-u nas w mieście to większość psów tak spaceruje, albo własciciel trzyma w ręce. A i brak obu rzeczy=200zł. SM poluje wręcz na takie okazy, ale tylko z właścicielem:shake: bo jak pies sam to przecież nie zapłaci. Wydaje mi się, że odkąd zaczęła się łapanka na wolno biegające piesy, to jak się mijają osoby z psami na smyczach to większa kultura jest, niż jak latały luzem, a właściciel darł się z większej odległości, a pies miał go gdzieś. Teraz jak juz nawet puszczą to stoją niedaleko i wypatrują SM, z tego wszystkiego dużo psów na flexi biega, nawet tych większych.
-
[quote name='lolka']jezuu co za ludziska.......to zaproponuj tym opornym aby zaopiekowali się wszystkimi z okolicy niechcianymi szczeniakami, niech opłacą ich szczepienia, znajda im domy, zasponsoruja wyprawki.....przeciwnikami sterylizacji sa najczęsciel ludzie co nie maja żadnej stycznosci z bezdomnością zwierząt ....to jakies lipne stowarzyszenie raczej a tak wogóle z trzech piegusów -szczeniorów co pojechały do niemiec dwa maja już domki:multi: aaaaaaaa i jeszcze jedno, mamy wstepny domek dla dalmano-jamniora pod wrocławiem....znacie kogoś kto by sie zgodził przeprowadzic spotkanie przedadopcyjne?[/quote] to ten mały do adopcji, jak tak to ja na jego watek u kropkowych ciotek to wrzuce, tam są osoby z w-wia:razz: [url=http://dalmatynczykiwpotrzebie.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=112&p=1578#p1578]• Zobacz temat - total[/url]
-
[quote name='lolka']kurcze Magda ale w Niemczech nie ma cudów......wiem jak trudno nam ostatnio znaleźć miejsce dla naszych psiaków, tam też są pełne przytuliska....................a patrząc statystycznie średnio dziennie do schroo w dłuzynie trafiaja od jednego do dwóch psiaków czyli minimalnie 30 nowych co miesiąc i to najczęsciej z interwencji czyli chore, stare, zanidbane lub ze skrzywiona psychiką. ........a niemcy biora tylko zdrowe, staruszka to jeszcze wezma ale na pewno nie chorego czy maga zaleknionego, a i głównie psy małe ........nie wierze że do jeleniej trafiaja same okazy zdrowia, małe i piekne...no nie wierzę oczywiście panuje jakas dziwna cisza jak pytam o jelenią osoby w jakis sposób zawodowo związane z bezdomnymi zwiezretami......nawet wyczuwam jakieś zniecierpliwienie jak próbuje drążyc temat....mam złe przeczucia po prostu[/quote] kiedyś dziewczyny stamtąd mówiły, ze się nie usypiało psów, ale ich już nie ma na dogo. Teraz była fala nowych wolontariuszek, w okolicach lat 15 i chyba szybko im zapał opadł:roll: na watku cisza. ja wiem, ze Niemcy biorą psy adopcyjne, takie które najszybciej pójdą. Nie wiem, nie mam pojęcia. Mam psa stamtąd i nigdy chyba moja opinia o tamtym miejscu nie będzie obiektywna, bo został tam prawie zagryziony. Nie wiem co o tym myśleć, pewnie i tak się nie dowiemy. Ja też mam jakieś złe dni związane z psami-okazało isę, ze pies z b-ca pojechał do domu w ciaży:crazyeye: a w stowarzyszeniu to nie wszyscy chcą aborcje robić, bo to się kłóci z ich poglądami-w czwartek to ja chyba się nie powstrzymam.:mad:
-
Malwinka - dzielne kociatko do pokochania - MA DOMEK
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[quote name='lolka']oj zdziwiłabyś sie jaki Lalus potrafi byc waleczny...moje koty to już obchodzą go szerokim łukiem ale ostatnio wpadł do mnie kot sąsiadów , taki łowczy zbój i pierwsze co zrobił to rzucił się na lausia...ten pierzak wpadł w taki amok , że musiałam go odczepiać od pyska Niuńka.....do krwi podziobał mu puszola, byłam przerazona bo myslałam ze oko mu wydziobał tak krew sikała:roll:...to jakiś ptak-gladiator[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:ale masz w domu walecznego samca super, że z Malwinką juz lepiej, trzymam kciuki za domek:loveu: -
[quote name='lolka']no Magda jak ja ostatnio usłyszałam że tam jest już tylko 20 psów to padłam...i to nie z radości a z przerażenia....:shocked!:[/quote] a pan kiero się wypowiadał, że z b-ca nic nie weźmie bo ma komplet-Niemcy stamtąd zabierają, moze to ich zasługa bo chyba co miesiąc psiaki jeżdża, jak nie częsciej:roll: i było w lipcu ok 30:roll: jak nie przyjmuje hurtem, to moze mu zabrali na zachód-taka optymistyczna wersja
-
Mój zbój przechodzi nową falę-otwiera się na świat po raz kolejny. Ostatnio dorwały go dzieci rodzinki, ale dzieciaki sa fajne i z miłością go potraktowały. Wisia(Wiktoria-lat 8) tuliła i całowała w czoło, sama się wychowywała z dogiem de bordeaux, a teraz mają labka, Jacek(lat 10) grzecznie głaskał i zafascynował się smyczą flexi-technika:razz: i mój chrześniak(2,5 roku) tykał Bismarcka palcem;) Ostatnio tez nakarmił psimi ciastkami w takiej ilości, ze Bismarck patrzył na mnie z oczami pełnymi zachwytu-jeszcze dają:razz:. Wczoraj poszliśmy zakroplić psa na owady i obszedł on cała poczekalnię u weterynarza i wszystkich obwachał:crazyeye:czegos takiego to on jesczze nie robił, bo zazwyczaj siadał z boku i ziajał, a teraz na spokojnie zaliczył wszystkich i nawet nie uciekał jak ktoś do niego ręke wyciagnał:crazyeye: Od 3 dni popija ze mną biovital:evil_lol:to dobre na serducho,a po upałach przyda mu się wzmocnienie;) Pozdrawiamy.
-
[quote name='rita60']To prawda,niech chociaz co dziesiaty/tak marze sobie/ załapie,to juz bedzie dobrze:roll:[/quote] niom, albo przynajmiej więcej osób będzie miało odwagę komuś zaproponować sterylkę zamiast topienia miotu:shake: Najważniejsze, ze cos się ruszy w tym mieście;)
-
[quote name='rita60']Tia:cool1:nie liczyłabym na to,niestety:shake:[/quote] cudów się nie spodziewam, ale tzreba mówić i mówić, jak do dzieci w szkole, jedne załapię, drugie niet
-
[quote name='rita60']Wow:crazyeye:mamy gwiazde:razz:czekam na linka.[/quote] mam nadzieję, ze to jakoś ruszy mieszkańców miasta i zmniejszy się ilość porzucanych psów:roll:
-
niuńka wystąpi najprawdopodobniej w tv lokalnej:razz: jak wyemitują program to podesle link:p