-
Posts
11736 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by magda z.
-
Beethoven z Dłużyny, 8 lat w schronie, deprecha i rezygnacja, w księdze nr 1 od kilku lat. Od około miesiąca wrocławianin, jeździ komunikacją miejską, przynosi buty, gdy chce wyjść na spacer. Jak dla nas to adopcja roku, bo pies ma około 13 lat, nie wiadomo było co z niego za charakterniak, a właściciele weszli na portal z ogłoszeniami i postanowili, że pierwsze ogłoszenie tylko obejrzą i akurat to był Betek [IMG]http://images45.fotosik.pl/117/c1695fc7a44a719dmed.jpg[/IMG] hotel, w którym posiedział miesiąc [IMG]http://images6.fotosik.pl/560/f7235671c3630dc0med.jpg[/IMG] i dom [IMG]http://images6.fotosik.pl/588/7e65111cfc15e2f3med.jpg[/IMG] buduje swój domek też;) [IMG]http://images8.fotosik.pl/147/6c4ba02a63b6cd91med.jpg[/IMG] tu z koleżanką, ponieważ sie nie zgadzają jescze w jednym mieszkaniu to dorosła córka wraz z mężem wynajęli mieszkanie, aby Betek z nimi zamieszkał przed ukonczeniem budowy [IMG]http://images8.fotosik.pl/147/4e02c48b1b6cffbbmed.jpg[/IMG] [LIST=1] [/LIST]
-
[quote name='ona03']To prawda, zrobić Bilonowi zdjęcie graniczy z cudem. :evil_lol: Nawet jak go trzymałam to wiercił się strasznie. ;)[/QUOTE] ja następnym razem, jesli będzie taka potzreba, to wezmę mu taśmę Bismarcka, na której on kiedyś po lesie ganiał. Bo my go ostatnio wzieliśmy tam na pola z tyłu na smyczy, a na taśmie by sobie więcej polatał, bo to 10 m, a on jest wariatem rozbrykanym:)
-
ja takich ludzi nie rozumiem, już samo schronisko, jeśli się wcześniej nie było, robi wrażenie. Teraz tłumy psów, i co wydaje im ise, że akurat ich znajdzie dom. Dwa boksy obok jest suka, też husky, też oddana, adnotacja w zasadzie ta sama-ucieka, skacze przez płoty. I tak pies ma szczęście bo siedzi sam, nie załapal sie też na miejsce przy budzie na łańcuchu, chociaż to i tak lepsze niż zbiorowy boks. Paranoja teraz z tymi psami, coraz więcej rasowców, każdy teraz chce sie pochwalić, a za kilka lat oddają do schronu.
-
[quote name='basia']magda, kiedyś w Czechach działał klub rasy SH. Może oni pomogą. Zaraz poszukam, bo miałam na nich jakieś namiary.[/QUOTE] dziękuję ślicznie, bo on jest wzrostem,jak husky, ale oczy ma brązowe. Malamutem na pewno nie jest, bo one sa mocniej zbudowane i są wyższe - tego już się nauczyłam:) Ja im zdjęcia posłałam, te które są w 1 poście, aby nie było niedomówień.
-
[quote name='Dogo07']Ale ostatnio go nie było jak byłyście w schronisku ? Czyli można przyjąć że jest tam od dwóch miesięcy. A jakiej jest wielkości ? Mały ? Czy raczej średni, taki do kolan ? I żeby chociaż wiedzieć jakiej płci. A jak schron psa przyjmuje to nie prowadzi takiej ewidencji z podstawowymi informacjami ?[/QUOTE] Jak byłyśmy ostatnio to nie zagladałyśmy na boksy z tyłu, bo wtedy lataliśmy z psami na spacer i była akcja z Luśką i fotami innych psów, które chciały fundacje, a były tylko dwie osoby więcej, to znaczy się Dorota i mój małoletni brat. Schronisko ma w księdze podstawowe informacje, jest też ściaga z numerami ewidencyjnymi, które gdzie są, ale w tamtych boksach jest po kilka psów, a po opisie nie zawsze dojdziemy. Czipa mu nie sprawdzimy, bo tylko go narazimy na ataki, bo inne będą zazdrosne. Lolka musi napisać, ale według mnie to on pod kolano był. Tam jest teraz około 200 psów, nie on jeden potzrebuje natychmiast wyjsć - jeden maluch, w sensie wzrostu, był w takim stanie psychicznych, że tylko siedział i się trząsł, ale gdzie my je weźmiemy, jest nas tylko kilka, zresztą ugrzęzłyśmy z 2 psami w hotelu. Ścisk jest w całym schronie, bo juz nie ma gdzie dokładać kolejnych "nabytków" , a adopcji w listopadzie i grudniu w zasadzie nie było, bilans na plusie non stop. I tak schron stara się, psy sa w miare tak porozmieszczane w boksach, aby się nie tłukły, ale zawsze znajdzie się cos słabszego. A teraz jescze śnieg spadł i juz w ogóle nikt nie myśli o adopcjach...
-
[quote name='Dogo07']A ten szarawy kudłaczek, taki co smutny i gnębiony przez inne psy, to mały czy średni jest ? I sunia czy piesek ? Co z nim będzie ? Bo on tam w tym pomieszczeniu był na kwarantannie czy to już jego stałe miejsce w boksie ?[/QUOTE] to jego stałe miejsce, jest przepsienie i nie ma gdzie go przenieść. Chyba nie znamy płci, nie wiem jak lolka w tym temacie - ona za nim zaglądała. Bo on jest w boksach, które są do płotu odwrócone, stamtąd w zasadzie nie ma adopcji, bo ludzie do środka rzadko wchodzą, a z tyłu są psy przy budach i raczej nikt tam się nie zapuszcza.
-
LALKA katowana sunia, nieziemsko przerażona ...... MA DOM :) :) :)
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
też ją podnisę:) -
DWA SZKIELETY już po metamorfozie....chłopaki mają DOM !!
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[quote name='kamilawa']Nabrali trochę ciałka? ;-)[/QUOTE] pewnie tak, my na razie nie jedziemy, średnio raz na miesiąc w schronie jesteśmy, bo daleko, a transportem zbiorowym tam też nie dojedziemy;/