agnieszka30
Members-
Posts
2029 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka30
-
[quote name='ewape'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36604&highlight=czika+syn[/URL] oto i wątek cziki i reksia, psiaków, od których zaczęło się nasze odkrycie tego tragicznego miejsca kaźni. Ligota jest pod Bierutowem, Bierutów z kolei pod Oleśnicą, wszystko razem ok 45 km od Wrocławia mniej więcej. To jest naprawdę niezwykle pilne, wiem, że na dogo jest mnóstwo psów w potrzebie, ale w tym potwornym miejscu większość z nich jest i tak do uśpienia, chcielibyśmy ratować, póki się da, te które jeszcze nie są chore![/quote] czy ktoś wie gdzie jest ewa???
-
[quote name='MagYa^^']To moze cos optymistycznego..?:oops: ..Szybkim pomyslunkiem sunia nazwana Misią, zabrana wczoraj z Ligoty, zostala dzisiaj odebrana odemnie przez Anie W. Pojechala szczesliwa, do swojego DT :) do Zabrza :) [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/1086/cimg0504td5.jpg[/IMG][/quote] Sunia ma na imię ....Szansa....
-
[quote name='Marlena:)']Dziewczyny..spokojnie... Rzeczywiście nie wygląda najlepiej..:shake: ...Trzeba jak najszybciej umiescic go w DT lub przynajmniej w hoteliku:razz: ...ale to już wiemy.. Teraz tylko znaleźć jakis :roll: .[/quote] wiem co mówię.....już raz tak zginął mi sprzed nosa maleńki szkielecik, wskocz na wątek schroniska, a przekonasz się, że to nie przesada
-
Słonko-Znalazła Domek!!!! Przenosimy!!!!
agnieszka30 replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
[quote name='sahara']Słuchajcie, ja przepraszam za offa, ale może znacie kogos kto mógłby pomóc w tej sprawie? [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3363521#post3363521[/URL] Od Was tam trochę bliżej niż ode mnie ;)[/quote] tutaj to zuziaM mogłaby pomóc, pracuje w Zgorzelcu... napisz do niej -
[quote name='Vutz']PSY ŻYJĄ i mają się dobrze. Zabieg kastracji i sterylizacji był zrobiony zdecydowanie za wcześnie. Nie miałam żadnych problemów z uzyskaniem jakichkolwiek informacji na temat zdrowia psów, leków im podawanych i robionych badań. MAM TYLKO PRETENSJĘ ŻE NIE POWIADOMIONO MNIE O ZAMIARZE PRZEPROWADZENIA ZABIEGÓW W DNIU W KTÓRYM TAM BYŁAM, CZYLI W NIEDZIELĘ a zabieg nastąpił we wtorek. To jedno, a teraz drugie BARDZO PRZYKRE.... ---------------------------------------------------- [FONT=Arial]W związku z brakiem możliwości porozumienia się z Alarmowym Funduszem Nadziei (AFN) z siedzibą w Ostródzie (nip 741-20-25-929) – organizacją finansującą:[/FONT] - [FONT=Arial]podróż psa-Ligola i suki-Malinki z Nowej Ligoty k/Wrocławia do Warszawy[/FONT] - [FONT=Arial]pobyt i leczenie w/w zwierząt w Lecznicy Weterynaryjnej LEK-WET – Magdalena Olszewska, ul. Orłowskiego 48 w Warszawie-[/FONT] [FONT=Arial]Radości[/FONT] [FONT=Arial]informuję, iż rezygnuję z ewentualnej adopcji tych zwierząt, jak również wycofuję się z ponoszenia jakiejkolwiek odpowiedzialności za nie jako tymczasowy opiekun.[/FONT] [FONT=Arial]--------------------------------------------------------------------------[/FONT] [FONT=Arial]Decyzję taką podjęłam, ponieważ:[/FONT] [FONT=Arial]- nie otrzymałam do dziś papierów adopcyjnych stałych lub tymczasowych na Malinkę - to był główny warunek przyjęcia suni[/FONT] [FONT=Arial]- nie nastąpiła do dziś 15.02.2007r. do godz. 12.00 żadna płatność ze strony AFN na leczenie Malinki, mimo posiadanych danych moich i weterynarza - to był drugi główny warunek przyjęcia Malinki. uprzedzałam, że mogę dać jej dom, ale nie mam kasy na leczenie.[/FONT] [FONT=Arial]moje prośby zostały puszczone mimo uszu.[/FONT] [FONT=Arial]- było ptaktykowane nieustanne wydzwanianie o każdej porze do pracy, do domu, na komórkę, co spowodowało problemy w pracy[/FONT] [FONT=Arial]- Dziuba zostawiła moje nazwisko i telefon komórkowy pani, która dotąd opiekowała się Malinką. prosiłam, aby nie dawała dalej tego numeru, bo jest zastrzeżony i zna go tylko wąskie grono. nie uwzględniła mojej prośby.[/FONT] [FONT=Arial]- otrzymałam informację o tym, że Malina została wydana tylko do leczenia, a nie do adopcji[/FONT] [FONT=Arial]- następowało coś w rodzaju "straszenia", że jak czegoś tam nie zrobię w określony sposób to sunia zostanie mi odebrana i wróci do wrocławia... a co ja mam 5 lat, aby traktować mnie w taki sposób?[/FONT] [FONT=Arial]- otrzymałam odmowę wydania jakichkolwiek papierów adopcyjnych na Malinkę[/FONT] [FONT=Arial]- jedyne pieniądze, jakie były przekazane na leczenie Ligola i Maliny zorganizowała Oktawia6 z aukcji przeprowadzonych na rzecz w/w psów. to chyba jedyna najbardziej słowna w całej tej sprawie osoba.[/FONT] [FONT=Arial]- AFN pieniędzy żadnych nie dał na psy, mimo iż namiar konta weterynarza, którego nazywacie dr frankenstein otrzymał mail'em w poniedziałek ok 16.00 (dokładnie otrzymała je zgodnie z życzeniem Green Evil - jedna z zarządzających osób AFN).[/FONT] [FONT=Arial]Mając powyższe na uwadze, a także ponowne przeanalizowanie wszystkich argumentów "za" i "przeciw" jak równie taki obrót sprawy, jaki nastąpił poinformowałam dziś rano SMS - Dziubę, Oktawię i w ciągu dnia Green Evil o mojej decyzji rezygnacji z ewentualnej adopcji Malinki, w tym ponoszenia odpowedzialności jako tymczasowy opiekun suni.[/FONT] [FONT=Arial]SZKODA bo sunia śliczna, mądra i bardzo biedna... niestety do dziś nikt mi nie umie powiedzieć jaki ma status prawny... a ja niestety nie mogę opiekować się zwierzęciem niewiadomego pochodzenia... bo nazywa się kradzione...[/FONT] [FONT=Arial]BARDZO MI PRZYKRO.[/FONT] [/quote] Jeżeli uraziłam cię stwierdzeniem frankestain- to przepraszam...za resztę odpowiedzialności nie mogę ponieść,... a chciałaś ją kiedykolwiek zaadoptować...? Łatwo odpuszczasz...:roll:
-
[quote name='Apbt_sól']p..pa :cool3: juz lepiej :evil_lol::evil_lol::cool3::cool3::p[/quote] a co wy się jąkacie????:evil_lol:
-
NESTUŚ - odszedł kochany .......
agnieszka30 replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja proponuję STASIU....nie pytajcie dlaczego, po prostu pasuje, ale i tak Stasiem nie zostanie, bo zawsze wtapiam na przetargach....:placz: -
Mary Jane Mynia Z Kundelka Odeszla Za Teczowy Most
agnieszka30 replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
cześc marylka!!:loveu: cześc ciotki:loveu: