czesc.. ja nie lubie jak gwizdzą na mojego psa.. i go wołają.. to jest wkurzajace, prubóje skoncentrowac psa na sobie, albo np. mamy mini trening, a tu piesek, choc tu pieseczku.....
Lena niejest agresywna, bardzo lubi ludzi, az zanadto, skacze na nich bo chce sie bawic.. kiedys jakas babka idzie..i o jaki ładny piesek, i już z ręką do niego, a babka byłą elegancko ubrana, i wogole.. ja mówie prosz lepiej sie do niej niezpouchwalac, bo panią u brudzi, o na nato, taki ładny grzeczny piesek, no co pani.. a tu zaraz Lena, zachwycona, nowa przyjazn, i skacze na babke, ta sie drze, ze ja nieodpowiedzialan jestem ze pies an nią szczeka.. no zmiluj sie... przeciez ją ostrzegałam....Lena to jescze szczeniak, i do wszystkich skacze, bo chce sie bawic... próbuje jej od uczyc tego, i mam nadzieje ze troche to przejdzi jej z wiekiem.....
albo z innej paczki, nielubie jak ktoś mi zwraca u wage, a niwem o co chodzi... np. ide ulica z Lena i uczę ją chodzić porządnie pryz nodze... jak przyspiesza, przyciągam ją i lekko szarpie., łancuszkiem.. a tu babka kołomnie.. prosze jej nieszarpac, przeciesz jej to sprawia ból.. jestes nieodpowiedzialna, takie psa, trzeba zrozumiec dac wolnarekę, a nie na nisle uczyc.. matko... juz chcialam jej cos zrobic...ale mysle sobie.. policze sobie do 10 :D