hejo,,Hejo.. byłysmy w poniedziałek ustalić zabieg (mowa o sterylizacji).. wszystko ustalone na wtorek - 26.06, dobrze ze spytałam się weta o zeby zobaczyl jej prawe ucho, okazało się że Lenka ma zaplenie ucha... czyscimi, i dajemy antybiotyk w kropelkach 2x.....wczoraj byłysmy na kontroli.... bardzo słabo się goi.. gdy Wet wkładałjej taki aparat do ucha, strasznie piszczała, piedactwo, boli ją !.. w piątek znów do kontroli, jesli te kropelki niebędą działać.. zmeniamy na inny lek.. i strylizacje przekładamy o tydzień.. Biedna Lenka jak jej uszko dotykam.. wpuszczam kroplki, masuje - piszczy, bardzą ją boli.. i jescze takimi oczkami na mnie patrzy... niby nic, ale szkoda mi jej...