Może i nie wiem do czego służy kolczatka, ale jak wiem, że Maks będzie się bawić z innymi psami, to zakładam mu szelki, a tak apropo niebezpiecznych kolców odwróconych ''do góry'', to raz Maksowi życie uratowały.. :mad:
Pies na niego skoczył, ale przednią łapą nie nabił, tylko UDERZYł SIĘ, i torche go bolało, o kolczatkę, a tak, toby mi Maksa pogryzł...