post zniknał psize jeszcze raz.
No więc,wchodze na ring z moją goldenką. Jesteśmy ostatnie przed nasza kolejką kiara zaczyna się denerwować..Nasza kolej. Sezina ją maca coś tam pieprzy. No i mamy biec do rogu do okoła. Ide kiara idze chwile potem rwie w strone swojej klatki, wyrywa się ściąga ringówkę i tak po prostu kładzie sie na swoim kocyku ... :mad: