Jump to content
Dogomania

Luzia

Members
  • Posts

    8128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Luzia

  1. Mówcie co chcecie ale dobek z kopiowanymi uszami jest cudowny :loveu: [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC02330.jpg[/url]
  2. [quote name='Avaloth']haha :D Jak Ulv z Kraksą była w stanie przejechać gdzieś stopem to Ty z dwoma 'normalnymi' psami tym bardziej xD[/QUOTE] No właśnie. Sylwuś liczę na Ciebie xD
  3. Ostatnio kupowałam Kiltix XL za 42 zł bodajże. Na moich piesach sprawdza się super, działa do 7 miesięcy :)
  4. Odpowiednio krótka mini i dasz radę nawet z pięcioma :lol:
  5. [quote name=':: FiGa ::']A fundniesz mi przejazd? :diabloti:[/QUOTE] Dawaj na stopa :evilbat:
  6. [quote name='Avaloth']No tak, rozumiem. Ale jednak mam nadzieję że się uda :) Figowa zapraszamy, znajdzie się jeszcze miejsce, gdzieś Cie upchamy :D[/QUOTE] Oj uwierz że ja też ;) Dokładnie! :multi: [quote name=':: FiGa ::']Wiecie, pare problemow by sie znalazlo :lol:[/QUOTE] Oj tam oj tam :eviltong: dasz radę :D
  7. No to w czym problem? ;)
  8. [quote name='Avaloth']Przyszłam zapytac co z Twoim zlotem. Jednak się uda czy nie ? Nastawiłam się już że Was poznam, Ciebie i całą gromadkę Twoich butów i sznurówek a tu co :D to sporo xd[/QUOTE] Ciężko powiedzieć, boję się że nie wyrobię finansowo :( Dosłownie zjadają mnie psy :shake: Dodatkowo teraz wypadają szczepienia moich burków i oczywiście 100 zł co miesiąc dla mojej mamusi za DT :roll: a raczej zgodę na jego obecność w domu :shake: Jeśli mi się uda dorwać przed wakacjami jakąś dorywczą pracę to na pewno pojadę, jeśli nie... Będę musiała zostać w domu :-( Ja też chciałam Was poznać i to strasznie, bo jak wiadomo forum to forum ale zawsze lepiej w realu ;) :evil_lol:
  9. [quote name='Avaloth']ślicznie:loveu: ile taki szczurzasty mniej więcej waży ?[/QUOTE] Zależy od szczura, są większe i mniejsze. Jazz waży ponad 0,5 kg :diabloti: Ami za czasów swojej świetności był od niego cięższy, ale teraz zostało z niego piórko ( max 300 dag waży :-( ). Myślę że to już końcówka :placz: Codziennie dostaje witaminy, vibovit non stop w poidełku, dodatkowo immunodol. Dziś postaram zdobyć gdzieś jakiegoś zielska może się skusi. W piątek przed wyjazdem do Wawy jak im rano jeść dawałam to już nawet kiełbaski nie chciał :shake: No cóż starość :-( [quote name='Tepes'][COLOR="blue"]no to narobił ci szczurzasty strachu;) [url]https://lh6.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TbkYZVLrbwI/AAAAAAAAIB4/aEHq4mUypaw/DSCN0182.jpg[/url] misiuu:loveu[/COLOR]:[/QUOTE] Oj narobił narobił dziad jeden! :shake: Ale dobrze, że skończyło się tak jak się skończyło :multi: Dzięki ;) [quote name=':: FiGa ::']Ale wielki :loveu:[/QUOTE] No co Ty tylko troszkę ponad 500 dag :diabloti: [quote name='anka11']no jakoś własnie nie widać :eviltong: ja lubię(małe i grube :evil_lol: ), ale wolę duże, tzn. jakby miała wybierać jako jedynego mojego psa to wybrałabym dużego, a jeśli bym mogła chętnie wzięłabym jeszcze jakiegoś malucha biedny Jazz :( niech się trzyma zdrowiutko i żyje jak najdłużej(w dobrym samopoczuciu) nienawidzę tych guzków i innych pierdół u tych małych stworków.. pierwszego chomika bardzo długo próbowałam leczyć z czegoś takiego, ale mimo wszystko to jest męczarnia dla nich, a szanse na wyzdrowienie chyba zerowe :shake: i oczywiście chyba nie muszę dodawać, że jest piękny ;)[/QUOTE] Ja też wolę duże, no ale cóż zdarzyło się jak się zdarzyło nie mam co narzekać :evil_lol: W końcu czym większy pies tym więcej do przytulania :loveu: Ja miałam chomiczkę ( Emi ) która zmarła właśnie na nowotwór mózgu :shake: masakra :roll: Dlatego taka uczulona jestem na wszelkie rosnące na ciele zwierzaka gulki :shake: A no wiadome :p [quote name='agaciaaa']Tak mnie tu dawno nie było, że już zapomniałam jaki Qdłacz przystojniak jest, no cudo po prostu [url]https://lh3.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/Ta1_0dIkauI/AAAAAAAAH8w/yRCbifitUJY/DSCN0146.jpg[/url] a Funia jaka fajna babcia[/QUOTE] Boś się zapuściła i tyle :evil_lol: A tak poza tym to cześććććć :loveu: No starzeje mi się babcia starzeje, na razie na szczęście tylko z wyglądu :) Choć jak były te upały to troszkę gorzej się czuła, ale ogólnie jak na jej wiek trzyma się wręcz zaje****** :evil_lol: i oby do 100 ! :cool3: [B]Ojejciu ja też się zapuściłam, muszę nadrobić braki u Was, a już na samą myśl o tym cierpnie mi skóra i dostaję dreszczy :evilbat: Poza tym mam zdjęcia z wypadu na rower w towarzystwie Pamira i Lei. Postaram się wrzucić wieczorkiem :)[/B]
  10. Raczej nie bo pan był bardzo nieszczęśliwy, że sunia na początku ma być w kojcu. On od razu chciał żeby łaziła po ogrodzie. Z relacji rodziny wiem, że poprzedni pies spał z tym panem w domu ( pan mieszka sam więc zwierzęta to jego jedyne towarzystwo - ma syna i synową ale oni mieszkają jakieś 5 km od niego ).
  11. Roma już przed świętami trafiła do DS. Nie mam samochodu więc nie miałam ostatnio możliwości do niej pojechać w odwiedziny, poza tym był długi weekend więc nie chciałam nikomu zawracać głowy. Po wizycie po adopcyjnej będę mogła powiedzieć więcej. Na chwilę obecną: Roma poszła do domu z ogrodem, na początek do kojca żeby gdzieś się nie wymknąć, potem ( czyli w najbliższym czasie ) będzie cały czas puszczana, ewentualnie w nocy jeśli nie będzie chciała spać w domu będzie zamykana w kojcu. Właściciel jest starszym mężczyzną, ale jeśli coś by się stało ( szpital itp.) jego syn i jego żona zajmą się Romą.
  12. [quote name='katarzyna09']Ja Ci dam kiczowate!Są śliczne!:lol: Luizo,mnie się bardzo podobają zdjęcia:nr.14,25,32,53,54:loveu:A Tobie?[/QUOTE] Miało być 7 czemu wybrałaś tylko 5 :evil_lol: Oczywiście zdaję się na Ciebie ;) Dodam jeszcze to z jęzorkiem: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TcKfwsiEcMI/AAAAAAAAIIg/CY_bVrvARrs/DSC02762.JPG[/IMG] I dorobię jakieś domowe jedno :)
  13. [B]I mam prośbę, pomóżcie wybrać mi jakieś zdjęcia Lei do ogłoszeń, bo jest ich za dużo i są zbyt podobne... i kiczowate :shake: Między 6-7. Na prawdę będę bardzo wdzięczna. [/B] [B][url]https://picasaweb.google.com/luziek/Leah#[/url][/B]
  14. Ufff ale gorąco :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TcKWZfb4nzI/AAAAAAAAIGs/gYWVfVibW6E/DSC02735.JPG[/IMG] Dupcia najłatwiej dająca się focić część Lei :lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TcKWdvT1PWI/AAAAAAAAIG0/jVpRddM7shs/DSC02737.JPG[/IMG] I zabijanie ptaszków :evilbat: ( niestety się nie udało i na obiad zamiast rosołku była sucha karma :evil_lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TcKWiwcWfPI/AAAAAAAAIHA/3rzRltPdmRY/DSC02740.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TcKWj6FJI4I/AAAAAAAAIHE/9UcrApsy-co/DSC02741.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TcKWlLAmBMI/AAAAAAAAIHI/vtYlDFnqSEc/DSC02742.JPG[/IMG]
  15. Jak postój to wracamy do Luzika :evil_lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TcKVhoDPQjI/AAAAAAAAIE0/VANxe8Y0Q7c/DSC02701.JPG[/IMG] Kto pierwszy na smaka się załapie:razz: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TcKVi4IK9yI/AAAAAAAAIE4/QpfTbXO4q3I/DSC02702.JPG[/IMG] Leah podziwia królową polskich rzek ;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TcKVnAnQY6I/AAAAAAAAIFE/CAKn8aZI1MI/DSC02705.JPG[/IMG] Ahhhh te uszy :loveu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TcKV_8r-HsI/AAAAAAAAIF4/jCcj3mEQUBs/DSC02721.JPG[/IMG] Brzydal :p [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TcKWI0zAAzI/AAAAAAAAIGI/ErHdVbk7q_g/DSC02725.JPG[/IMG]
  16. No to zdjęcia. Tylko kilka, reszta pojawi się w najbliższym czasie w galerii. Zdjęcia "pozowane" do ogłoszeń oczywiście w albumie szuczydła ;) [url]https://picasaweb.google.com/luziek/Leah#[/url] Jeszcze w domu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TcKUntCv4FI/AAAAAAAAIJs/pfyeHXvYXx8/DSC02663.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TcKUptuWgVI/AAAAAAAAICs/9ztvrdogMHE/DSC02665.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TcKUuKLr34I/AAAAAAAAIC0/dC4qI17A0JY/DSC02667.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TcKU9lebrXI/AAAAAAAAIDc/GTdYqAY32co/DSC02677.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TcKVMfr2pbI/AAAAAAAAIEA/7JnyMPylybw/DSC02687.JPG[/IMG]
  17. No lupa właśnie nie wiele dała, bardziej drogą eliminacji :lol: Na początku pomyślałam, że to Misia bo takie uszyska klapnięte się zdają, ale potem pomyślałam, że w czasie posiłku ona raczej upięta jest :evil_lol:
  18. Beja i Arona najłatwiej rozpoznać:lol:
  19. Zabiłaś mnie Czarodziejko :mdleje: Obstawiam, że Sokół to ten w czerwonym kółeczku :evil_lol::diabloti:
  20. [quote name='katarzyna09']Zaglądam do sunieczki i widzę,ze wszystko w porządku...;)Chyba się nie mylę Luziu,co?[/QUOTE] No jasne że tak :) O ogłoszenia do CatAngel pisałam i oczywiście się zgodziła :) Byłam ostatnio z piesami na pierwszym rowerowym wypadzie, Leah na początku troszkę nieśmiało biegła obok ale jak już się rozkręciła to aż miło było patrzeć :loveu: Szalała jak szczeniak, z resztą coraz częściej zachowuje się jak szczenie, widać na każdym kroku jak wdzięcznym jest psiakiem. Jej nowy właściciel na pewno nie będzie żałował jeśli da jej miejsce w swoim serduchu, Leah na pewno odpłaci z nawiązką ;) Właśnie zmniejszam zdjęcia z wypadu. Jak mi się uda to dziś a jeśli nie to jutro je wrzucę na wątek :)
  21. Fundacja tarnobrzeska? To czemu Basiu nie odbierasz telefonu?? Bo co nie dostaniesz za psa pieniążków? Nie no sory odebrałaś tyle że nie ode mnie i co kazałaś dzwonić do TSPZ, więc pytam jaka z Ciebie „TARNOBRZESKA FUNDACJA”. Co mam zrobić z tym psem? Pewnie jak zwykle się wymigasz bo jak, że by inaczej. W końcu pomagasz szkoda że tylko wtedy gdy coś z tego masz! Żal, żal że każdego krytykujesz a sama gówno robisz. Bo taka prawda. A co JA mam zrobić z psem?!?!?!?!?!? Pragnę zaznaczyć, że pies jest znaleziony w Tanobrzegu, o dziwo bardzo blisko bloku w którym mieszka prezes fundacji.
  22. [quote name='Basia1968'] Jak rozwiąże się stowarzyszenie to psiakami zajmiemy się oczywiście my:loveu: z tym akuratnie nie ma najmniejszego problemu.[/QUOTE] A co wcześniej żadnym zwierzakiem się nie zajmiesz? To czemu Basiu nie odbierasz telefonu bo tak się składa, że właśnie do Ciebie dzwonię?? Bo co nie dostaniesz za psa pieniążków? Nie no sory odebrałaś tyle że nie ode mnie i co kazałaś dzwonić do TSPZ, więc pytam jaka z Ciebie „TARNOBRZESKA FUNDACJA”. Co mam zrobić z tym psem? Pewnie jak zwykle się wymigasz bo jak, że by inaczej. W końcu pomagasz szkoda że tylko wtedy gdy coś z tego masz! Żal, żal że każdego krytykujesz a sama gówno robisz. Bo taka prawda. I wiesz co w życiu nie powiem Ci na pani ;) choć by przez ironię. A co do tematu WŁAŚNIE TRAFIŁ D MNIE PIES KTÓREMU NAJWSPANIALSZA BASIA Z NAJBARDZIEJ ZAJEBISTEJ "TARNOBRZESKIEJ" FUNDACJI ODMÓWIŁA POMOCY! CO JA MAM Z NIM ZROBIĆ???? EDIT. TAK WIEM TO WĄTEK KAMYKA. ALE MIMO WSZYSTKO PYTAM, CO [B]JA[/B] MAM ZROBIĆ Z PSEM? BO TO JUŻ 4 U MNIE.
  23. Mam jeszcze jedno pytanie do Pauliny, czy w związku z ilością zwierząt u mm2559 ( choć ilość nie do końca się zgadza ;) ) jakiemukolwiek dzieje się krzywda? Jest głodny? Chory? Niezaszczepiony? Jaka krzywda im się dzieje i dlaczego Twoim zdaniem się męczą? Może są tak otyłe że nie są w stanie żyć i normalnie funkcjonować, chyba że pijesz w drugą stronę :lol: Czekam na odpowiedz...
  24. [quote name='rita60']Na Czarnych Kwiatkach jest taki wpis..... [B]Cześć, wiem, że jest to forum typowo psie, ale chciałam zgłosić dom który adoptował ode mnie kota. Dzisiaj - po miesiącu Korek wrócił w bardzo kiepskim stanie ( chudy, matowy, osowiały) , udało mi się go odzyskać dzięki Małgosi M. z TSPZ. Namiary na "cudowny" domek: Kinga K. 531- 200-9*3 Tarnobrzeg - woj. Podkarpackie. Przestrzegam również osoby do których w.w. osoba będzie dzwonić w sprawie psa ( na dniach zostanie odebrany jej drugi kot - nie wiadomo co tym razem będzie chciała "hodować" ). Czyli jak sie chce,to można....... [/B][/QUOTE] Lepsi niż CBŚ ;) Poza tym Rito masz możliwość bycia pełnomocnikiem Kamyka czemu nie skorzystasz???????????????????
  25. [quote name='holmina']weszlam tu przypadkowo...i szok!taki piekny piesek na lancuch......to sie nie miesci w glowie dobrze ze ktos to naglosnil ale co dalej?[/QUOTE] A co jeśli nie był by piękny? Wtedy zasługiwał by na łańcuch? ( bo wcześniej padły propozycje podmiany). [quote name='strix']Nie mówiąc już, jak fajnie jak się g***o i błoto do tyłka przykleją i dyndają (patrz fotki Morgana).[/QUOTE] Amen... [quote name='minia913']jak miło ,że tu trafiłaś STRIX krótko zwięźle i na temat nic dodać nic ująć[/QUOTE] osoby nie związane zwykle niewiele mają do dodania ;) [quote name='dusje']Ja proponuje rowniez przywiazanie dziarskiego czlonka zarzadu lancuchami... [/QUOTE] Naucz się w końcu czytać ze zrozumieniem, bardzo Cię proszę. [quote name='dusje']Edit: chyba wybyl ustep o zatrudnianiu na staz za kase.Zreszta sami spojrzcie: [URL]http://www.tspz.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=51&Itemid=47[/URL][/QUOTE] Staż opłacany jest z pieniędzy UM a nie darczyńców, jeśli tak uparcie dążysz za awanturami zacznij choć trochę interesować się prawem. Stowarzyszenie takie jak TSPZ nie może zatrudnić nikogo ;) [quote name='emilia2280']a ja uwazam ze wlasnie TAKIE org. pseudocharytatywnwe powinny pójsc pod lupé. a najlepiej wszystkie. I niech znikná te "biznesy rodzinne" i chocby zadna nie zostala, to niech przynajmniej nie udajá ze pomagajá i nie robiá ludzi w ch...oinké. niech placá tam, gdzie jest uczciwie.[/QUOTE] TAKIE organizacje? Dobrze zgadzam się że TSPZ ma swoje wady, ale gdyby nie ono wiele zwierząt nie miało by żadnych szans przeżycia. Jest jakie jest ale stara się w miarę możliwości ratować zwierzaki na terenie miasta - bo jeśli nie ono to kto inny? Jakoś tłumów nie ma. TSPZ ratuje zwierzęta na terenie miasta i okolic kto inny to zrobi jeśli Stowarzyszenie zostanie rozwiązane? "Biznesy rodzinne" ^^ Emi <-- pozwolę sobie pozostawić bez komentarza ;-) Nie będę pisać kto sobie mieszkania remontuje choć zawsze narzekał na brak pieniędzy... - opinia nie moja lecz osób z którymi zdarza mi się rozmawiać ( nie o dziwo nie jestem to ja...) EOT. Sama staram się pomagać bezimiennym na terenie miasta ale mimo szczerych chęci, potrzebujących jest więcej niż chętnych do pomocy. O dziwo fundacja która tak się chełpi pomocą i tym że jest z Tarnobrzega tak naprawdę niewiele robi na terenie miasta... [quote name='Paulina_mickey'][URL="http://www.dogomania.pl/members/118271-strix"][B]strix[/B][/URL] ja się zgadzam z Tobą w 1000% jednak chciałam zrobić jedno małe sprostowanie dotyczące Morgana i tego w jakich warunkach pies żyje. Dziś byliśmy sprawdzić jak on żyje. Powiem Ci, że ja bym chciała aby każdy pies był tak głodzony, i katowany a także zastraszony jak pisała Luzia… Dodam, że pies widząc osoby pierwszy raz(nie mnie) tak własnie się zachowywał. : FILMIK: (przepraszam za jakość ale robione komórką i pod słońce :roll:) [video]http://s892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/?action=view&current=Wideo0001.mp4[/video] ZDJĘCIA: [url]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/Zdjcie0284.jpg[/url] [url]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/Zdjcie0287.jpg[/url] Owszem jest wiązany na łańcuch jak ma ktoś przyjść albo brama która jest po przeciwnej stronie podwórka jest otwierana ale nie trwa to długo, ponadto pies ma mieć robiony prawdopodobnie za 2 miesiące kojec, więc nie będzie na łańcuchu siedział w ogóle. Można podjechać, sprawdzić jak to wygląda jeśli ktoś ma życzenie. Luziu, więc następnym razem jak będziesz chciała kogoś „udupić” albo raczej powinnam napisać odwórcić od własnej osoby uwagę, musisz się bardziej postarać kombinując fotki nadające się pod publiczne pokazywanie. A do osoby wklejającej zdjęcia Morgana pierwszy raz i moralności dogomaniaków to nie tylko wiązanie psa na łańcuchu jest złe i nie moralne, ale także trzymanie w małym mieszkaniu w bloku ponad 30 zwierząt (psów i kotów), które kiszą się tam jak sardynki- zbieractwo to choroba…[URL="http://www.dogomania.pl/members/70812-mm2559"][B]mm2559 :roll:[/B][/URL] To tyle offa na temat Morgana, nie zaśmiecam więcej bo to wątek Kamyka[/QUOTE] Sprostowanie nie jest myślę potrzebne, jeździłam tam nie raz i nie dwa. Pies ZAWSZE był na łańcuchu nie ważne czy brama była otwarta czy zamknięta, nie ważne czy był to ranek czy wieczór, pies zawsze wisiał na tym ogryzku łańcucha ( tak ogryzku bo przy psie tej wielkości łańcuch powinien być choć dwukrotnie dłuższy ). Co do wagi widziałam nie raz benki dobrze odżywione i ogromne, Morgan mimo wielkości jest bardzo chudy i drobny... Ale pewnie się nie znam. Ja też potrafię puścić psa na 5 minut z łańcucha i pocykać parę zdjęć jak to on dobrze ma co już nie raz widziałam w Twojej galerii. Widziałam również zdjęcia na których Morgan był na łańcuchu a które nieudolnie próbowałaś przerobić żeby nie było to widoczne ;) przypomnę że pies nie miał wtedy jeszcze roku... :roll: Pytam po raz nie wiem który co się dzieje z HEKTOREM????????? Fotek mogę zrobić jeszcze wiele i jestem pewna że ile razy nie zawitam do Chmielowa pies będzie na łańcuchu. Mimo że jego właścicielem jest DOGOMANIAK. Ilu z tych zwierząt mm2559 znalazłaś dom? I ile z nich jest adopcyjnych? Odpowiedz sama przed sobą bo znasz ten dom tak dobrze jak ja. Czy ktoś weźmie staruszki powyżej 10 roku życia a może ślepego Mroka czy Homera? Czy bez łapkę Wiórcię? W ciągu ostatniego roku z tego "jakże okropnego" domu do adopcji poszła niezliczona ilość kotów o psach nie wspominając. Jeśli chcesz nie ma problemu znajdź im dom, życzę powodzenia ;) A co do czepiania się o wszystko, jakie Ty masz warunki do trzymania tylu zwierząt w wynajmowanym mieszkaniu? :cool3:
×
×
  • Create New...