Dziekujemy za pomoc. Rozpatrujemy ewnetualnośc dowiezienia suni do Cieszyna, ale powiem szczerze, że skłaniamy się do innej opcji, bliższej Łodzi. Ufamy, ze Pan jest opiekuńczy ale to taki szmat drogi, gdyby znalazł się dom wtedy ogromna odległośc mogłaby sprawić, że podróż oddalałaby się w czasie. Fiona jest chora, wymaga opieki długotrwałej.
Może jestem fantastka ale mam nadzieję, że znajdzie prawdziwy kochający dom.
Pani z Buska również dzisiaj nie przyjedzie. Szkoda.