Jump to content
Dogomania

Gosiara

Members
  • Posts

    2856
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosiara

  1. Obojętnie jaka karma i dla kastratów jeden kocurek jest po Kastracji teraz Tereska gdzieś załatwiła tańsza kastrację dla drugiego kocurka...
  2. Trzymam kciuki za Szarika,ale jak to się stało że uciekł?Ma obróżkę z adresówką?
  3. Ja moge tylko pisać w imieniu Karmelkków sama nie jestem w stanie pomóc mam 6 kotów i psa w najlbliższym czasie czeka mnie szczepienie wszystkich kotów i operacja najstarszej kotki...
  4. Kochany Kubuś:*
  5. :oops:Tereska bardzo prosi o suchą karmę dla kastratów...:oops:
  6. eria pamiętasz adopcje-konspiracja Staś-Piątka?to ja:evil_lol:
  7. Bo wszystko ok:)Marcin sobie wiął wolne żeby z Nadziejka się integrować...(Nadziejka boi się mężczyzn)Ania chodzi na nocki do pracy,jak marcin tez jest w pracy przyjeżdza do "wnuczki"mama Ani,gotuje jedzonko,wychodzą na spacerki:)
  8. Karma obojętnie jaka byle żeby zwierzaki miały pełne miski:)Z góry dziękuję w imieniu Tereski i zwierzaków:*
  9. Eria pracowałaś wcześniej w Bielszowicach?
  10. Myślałam nad wzięciem na dt,ale wynikła sytuacja ze muszę ratować moją najstarszą kotkę(14 lat Rindzi)Miała rok temu wycinanego guza wielkości piłki tenisowej za przednia nogą teraz guz urósł w tym samym miejscu...:(I urósł jak jajo kurze w szybkim tempie...:(Dziś miała badanie krwi,czekam na wynik. w poniedziałek,vet podejrzewa anemie...:(Boję się o Nią,wiem jak ciężko przechodziła poprzednia operację...:(
  11. Sorrki się się wcinam,ale trzymajcie kciuki za moją Rindzi(kotke 14 lat)jest zle z Nią...:(Jadę do veta po 1,5 roku odrosnął guz bardzo duży w szybkim tempie...:(
  12. wiga skasuj banerek,bo straszy:)
  13. Ja tez chętnie zaprzyjaznię się z Tym panem:D Chętnie ratować mogę zwierzaki,ale to wymaga.....wiadomo czego...:D
  14. Do dwójki chodziła moja teściowa,szwagier,mąż i bratanica za rok pujdzie moja córa Ula do dwójki gimnazjum:):)
  15. wiga138 nie kuś:cool3: Puki co mam co tydzień Hubertusy do końca pazdziernika...ale potem kto wie...:oops:
  16. Super,będzie na żwirek dla kotów:)
  17. Podpisałam petycje względem suni zakopanej...
  18. Tak Marysiu miałas rację!Byłam u Nich nie powiem jak Nadziejka się zachowała jak mnie usłyszała...Skakała na mnie sikała na mnie z kanapy na podłoge i tak w kółko...Krzyczała,szczekała,piszczała,jadła smakołyki które Jej przywiozłam kupiłam bezpieczne szelki od razu założyłam Ani mama kupiła pod kolor nową obróżkę założyły adresówkę...Najgorsze było pożegnanie...Chyba niepotrzebnie pojechałam,malutka pewnie pomyślała że przyjechałam po Nią:(Tka płakała że płacz słychać było na ulicy...Zatkałam uszy i szybko szłam na pociąg:(Pani potem zaliczyły spacerek,była spokojna łanie na szeleczkach się sprawuje... zdjęcia z dziś.. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/348/d15a632cc79233b7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/188/f883b131515d8205med.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...