[quote name='cinnamon83']Ja też widziałam tego biało czarno brązowego, ale na Pokoju. Przyglądał mi się bardzo, jakby sprawdzał, czy jestem jego panią, czy nie, chciałam podejść ale uciekł. Był jeszcze w towarzystwie trzech innych psów. Jak wyszłam ze sklepu, żeby kupić jakąś parówkę, to już nie było ani jednego, nie wiem gdzie się wszystkie straciły ... to było wczoraj. Dzisiaj łaziłam rano z moim psem i nie było ani jednego.
Może ktoś go wypuszcza tak bez smyczy na spacer w samopas, wiadomo jakie w okolicy towarzystwo mieszka ...[/QUOTE]
One biegały na Pokoju potem na moim osiedlu to obok...Był bardzo nieśmiały też chciałam mu dać suchego royala to zwiał a szczeniak zjadł i popił wodą..