-
Posts
5627 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by clockwork
-
Saddam - Pit który miał umrzec- Ma Kochający DOM!!!!!!
clockwork replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
[quote name='Casia_i_Figa']Ciotki ale Wy niedobre jesteście,toż to trzeba współczuć Dorocie a nie sie nabijać :mad: :mad: :mad:[/quote] kiedy ja mówie poważnie- DOBRY BĄK NIE JEST ZŁY... znam to!!! Nasz Clockwork też sobie nie żałuje- miodzio...:iloveyou: -
Dinko znalazł swoje miejsce na ziemi (Nareszcie!!! :) :) :)
clockwork replied to Amanita's topic in Już w nowym domu
wiecie co?? zaglądam na bierząco do Dinolca, ale przyznam że jestem zniesmaczona tym co tu czytam:mad:... byłoby dobrze żeby wszelkie skargi i zażalenia- oraz oskarżenia wymieniać między sobą na PW... ja wchodząc tu- ciekawa jestem co nowego- jak z Dinem, co słychać u psa któremu kibicuję... a tu:crazyeye: od soboty nic konkretnego nie ma... tylko wyzwiska, oskarżenia itd!! zapraszam na halę sportową wskoczyć na ring- dać sobie po strzale, a potem nadal walczyć - wspólnie - w wiadomym celu : dobro psiaków... -
Saddam - Pit który miał umrzec- Ma Kochający DOM!!!!!!
clockwork replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
[quote name='Apbt_sól']Nie ma to jak porzadny bączek z rana ;)[/quote] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/298/8c69cd67ddd23b45.gif[/IMG][/URL]DOBRY BĄK NIE JEST ZŁY...:evil_lol: [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8c69cd67ddd23b45.html[/IMG] -
Saddam - Pit który miał umrzec- Ma Kochający DOM!!!!!!
clockwork replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrowa23']no to dobrze:) oby tak dalej...trzymamy kciuki a sadek nawet czkawki dostal z wrazenia :D[/quote] ten Sadzik to jakiś taki strasznie zapowietrzony- jak nie odgazowuje sie tylną częścią to mu sie hepie ...:razz: pozdro i causy dla Sadzi-bąka -
[quote name='ewatr']mam bardzo smutna wiadomość do przekazania Pedra juz nie ma wśród nas - tak musiało być :-( życie stało się już dla niego udreką ....dano mu ogromna szanse i zrobiono wszystko co można aby do ostatniej chwili miał pogodne życie ......... Pedro dla Ciebie ['][']['] ale jazda.:placz:.. przecież Pedro tak dzielnie stawał na nogi... co sie stało?? że uśpiony- juz wiem, ale dlaczego? stan się pogorszył?? biedny Pedro:-(, a tak dzielnie walczył :-( [*]
-
Saddam - Pit który miał umrzec- Ma Kochający DOM!!!!!!
clockwork replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
[quote name='loozerka']bo siedzisz w niewłasciwych godzinach ja tam w dzien z doskoku, pomiedzy inna praca, a wieczorem, gdy sobie dogorywam- cosik tu piszę :)[/quote] a więc dobrze mój facet mówił- weźmy kompka do domu- a nie do pracy... byłabym na bierząco... a tak...:placz: ale ma to tez i dobre strony- w pracy nic nie robie tylko "latam" po dogo, a w domu nie mam sie czym zająć to czasem i troche porobie coś, posprzątam :evil_lol: a teraz znikam do poniedziałku- do 11-tej... ufff... bedzie czytania... a może i Sadzi-bąk z nowego domciu sie odezwie, a i pewnie będzie mnóstwo NOWYCH fotek!!!:D -
Saddam - Pit który miał umrzec- Ma Kochający DOM!!!!!!
clockwork replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
ja pierdziulam- dziewczyny czy Wy spac nie możecie??? odchodze o 17-tej od kompa a rano jak zasiadam spowrotem mam 2 str. czytania.... Jak mrówa z kastracja Sadzika... Nie widze skarpety Jego na AFN... znikła... albo mi sie na ślepia rzuciło... a ten pokoik malutki to może idealny jako sypialnia dla twoich psów- króciutkie łóżeczko im tam wstawisz, pościelisz i mają jak znalazł!!! Ty zawsze możesz kimać na fotelu- szczęście psów najważniejsze!!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
clockwork replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek'] ==> [B]clockwork[/B] To, co napisałam wynika z mego doświadczenia, a przede wszystkim ze znajomości innych dogo. Mój nie cierpi kotów, ale potrafi spokojnie koło kota przejść. To samo z psami. Jest spokojny dopóki jakiś go nie zaczepi,a wtedy ma ogromną chęć pokazania, kto tu rządzi. Ale w miarę łatwo go opanować :) Bawić może się niestety tylko z sukami, bo tym nie zrobi nic a nic, nawet gdyby one zaczeły go gryźć :evil_lol:. Każdy pies, który by się nawinął w trakcie zabawy musiałby zostać zdominowany. Większość właścicieli dogo potwierdzi to, co napisałam. Oczywiście są i takie, które, jak Twój bandog, bawią się z innymi psami bez najmniejszego problemu. Ale większość niestety, wcześniej czy później, ma potrzebę zdominowania, co kończy się psią awanturą. Masz rację z tymi miesiącami pracy nad tym, by pies miał łagodne podejście do innych czworonogów. Tylko powiedzmy sobie szczerze - nie każdemu chce się tych kilka miesięcy nad tym pracować. I nie wiemy czy chciało się włascicielowi Torresa :( Poza tym pisałam tylko o DA wcale nie pisałam (i nie o to mi chodziło), że ta rasa musi być zła. Nie chodziło mi też o rozpisywanie się na temat agresji u DA, czy też tego skąd ona się bierze, ale o to, że nie można na postawie tego, iż dogo nie wykazuje agresji w stosunku do człowieka stwierdzać, że raczej agresywny nie jest (a tym bardziej w stosunku do czworonogów). [B]Z innej beczki[/B], ale tej najważniejszej: jest już ktoś chętny na wzięcie Torresa?[/quote] maciaszek- nie przywitałam Cię jako nowego dogo... sorki... czyli chodziło nam o to samo w sumie... dla załagodzenia...Mój bandog też nie każdego psa akceptuje- szczególnie miesza mu się pod kopułką po kilku akcjach kiedy zaatakowały go "nieszkodliwe, bo małe pieski biegające bez nadzoru"... Większość rzuca mu się do szyi- dzięki bogu a raczej nam- dominacjęwykazuje w sposób przygniatania klatą przeciwnika- zęby raczej nie wchodza w grę (choć nie mówię że jestem w 100% pewna że kiedyś nie użyje... jego cierpliwość wisi na włosku- a tłumaczenia właścicieli małych szczekaczy- weź pani tego psa bo mój ze strachu atakuje duże psy- mnie rozwala..) przy okazji zapraszam na galerię... tam przy zabawie z psami: zaś się rozpisałam, ale co ja zrobie kiedy o psach mogę gadać i gadać... pisać i pisać... szczególnie w sytuacji takiej jak ta- silny, piękny pies... a taki zaniedbany:angryy: [U][url]http://www.dogomania.pl/gallery/48/39/239.html[/url][/U] Torres na pewno u lavinii pokaże swoje prawdziwe JA- skoro Ona zna się na takich psach i podejściu do nich- po niedzieli zapewne dowiemy się jaki naprawdę jest Torres i tego nie mogę się doczekać. Życzę powodzenia i trzymam kciuki... -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
clockwork replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']==> [B]clockwork[/B] To niekoniecznie jest tak, że jak DA daje się głaskać, miziać i w ogóle człowiekowi to nie jest agresorem. Niestety te psy mają to do siebie, że najczęściej nie przepadają za innymi psami i nieszczególnie kochają koty, ale do ludzi nic nie miewają (no chyba, że ktoś nieodpowiedni i nieodpowiedzialny je wychowuje...). Może być więc tak, że Torres rzeczywiście nie cierpi innych czworonogów i trzeba będzie mieć go na oku, a na spacerach pocwiczyć nieco tężyznę fizyczną, by go utrzymać (bo to kawał chłopa jest :) ). [/quote] już poruszaliśmy temat agresji u psów morderców- i rzecza oczywista jest że 90% to wychowanie przez właściciela... Samam mam bojowego- NIE CIERPIE TEGO OKRESLENIA!!! ale mój z boju to ma tyle że sie boi:evil_lol::evil_lol::evil_lol:- on zaczepia a ja go bronie- haha. A teraz tak całkiem poważnie... Nie zgadzam się z Tobą że NAJCZĘŚCIEJ NIE PRZEPADAJĄ ZA INNYMI PSAMI I NIECIERPIĄ KOTÓW... Mój Bandog- też ma taką opinię a jego kumple (też samce) to : także psy żekomo nie przepadające za innymi psami: amstaffy, dogo cannario, staffordy, boksery... z małymi też chętnie pogania, ale ze względu na masę- nie puszczamy go z każdym!!! Więc jak widzisz- nasz ustawiony przyjaźnie do zwierząt( miesiące pracy!!!) i one też normalnie ustawione... a dodam że w domu mamy legwana i też ssą kumplami. Nie sprzeczam się i nie chcę cwaniakować bo nie jestem jakimś fachowcem, ale wiem z autopsji że rasy te nie musza być ZŁE... -
Saddam - Pit który miał umrzec- Ma Kochający DOM!!!!!!
clockwork replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
może mrówa zorganizowała pani wieczorek taneczno-bokserski:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
clockwork replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='florida_blue'] dał sie pomyziac, jest głosny i silny i macha troche ogonem :)[/quote] czyli nie taki z niego agresor... :loveu: jak faktycznie zrobił kotkowi [FONT=Verdana][COLOR=Red][B]"ała"[/B][/COLOR][/FONT] to albo był chowany pod kątem "ZABIJ KOTA!!!" albo jest tak zdezorientowany! Mam nadzieję że u lavinii wyjdzie jeszcze na ludzi :evil_lol: i okaże się że jest super przyjacielem jak Saddam- Pit Bull który miał umrzeć bo zekomo agresja nie do opanowania... a teraz SUPER PSIAK!!! milusi i :lilangel: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34980[/url] -
Saddam - Pit który miał umrzec- Ma Kochający DOM!!!!!!
clockwork replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
wróciłam... zaglądam do Sadzika (to ten co sadzi bąki:evil_lol:) a tu taka jazda... zaciskam kończyny górne chwytne w pięści i liczę że mieszkanko wypali:angryy: jakoś czuję sentymenta do Saddama (z racji świetnego charakteru psa "mordercy" i do mrówy- mam przeczucie że łączą nas upodobania muzyczno- koncertowo- :popcorn:..... :razz:) dawaj znaka czy masz 4 kąty... mam nadzieję- bo jak nie to czuję że mrówa przepytasz kobietę z boksu:olympic:!!! -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
clockwork replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paola06'] Jestes clockwork jedną z nielicznych osób która podnosiła tego biedaka i dlatego jesteś bratnią duszą:):):):):):):)[/quote] Uwielbiam takie psiaki:loveu:, a pozbywanie się psa "bojowego" pod pretekstem "rzucił się na kogoś, na dziecko"- nie przemawiaja do mnie... Jak wiemy qpa ludzi kupuje Amstaffy, bulle, cane corso, pressy... bo albo moda, albo chęć zrobienia fortuny na szczeniakach... a kiedy okazuje się że ze szczeniaka wyrasta nie -staff a jakiś pokrzyżowany Bóg wie z czym psiak- obciach go trzymać... więc wyrzucamy, zawozimy do schroniska, usypiamy:angryy: , "bo agresywny..." Drugą sprawą jest wychowanie... to nie byle psiak- potrzebuje silnego (psychicznie i fizycznie) , odpowiedzialnego PANA, który pod żadnym pozorem nie da sobą rządzić... bo wtedy powód uśpienia- AGRESJA- nie koniecznie musi być ściemą, a prawdą... Po trzecie- nabywanie TAKICH psów przez kolesi którzy mają jak ja to nazywam "syndrom palanta..." czyli- dostaja wpierdziel na każdym kroku, są nielubiani- kupuja psiaka żeby czuć się pewni, żeby wzbudzic resekt i strach,żeby byc górą... i to tacy kolesie najczęściej robią z psów worki treningowe... niestety znam takich kolesi u mnie w mieście- i nie koniecznie łysych... Znam też qpe ludzi właśnie stwarzających pozory zagrożenia dla tych ras (skinheadzi -nie mylić z neofaszystami... kibice, pakerzy, punki, itp...) którzy oddali się całkowicie wychowaniu psa na wspaniałego przyjacielskiego i świetnie ułożonego NIE-MORDERCE!!! Swoja drogą ja i mój facet też nie wzbudzamy zaufania... Pewnie nikt by nam nie oddał "bojowego psa" w ramach adopcji!!! bo wyróżniamy się z szarego tłumu, bo wyglądamy inaczej- podejrzanie... a nasz bandog... jak słysze za plecami że to pies morderca, to mówię że owszem- rzuci się i zaliże panią na śmierć... a większą krzywdę pewnie jestem w stanie ja zrobić:cool3:...(pomijając fakt genów i np. obrony właściciela w razie zagrożenia- wtedy każdy pies się wstawia, a TE potrafią zrobić naprawde krzywdę- ale to musi być sytuacja podbramkowa...) reasumując... szlag mnie trafia jak widzę tak piękne i silne psy- w stanie takim jak Torres. Widzę jego przeszłość[COLOR=Red][B] [SIZE=5] i proponowałabym zmianę tematu na wątku- tego psa nikt przecież nie zgubił, ten pies po prostu wyrwał się z gehenny ... [SIZE=3][COLOR=Black]może...[/COLOR][/SIZE] Dogo Argentino POTRZEBUJE doświadczonego Pana!! [/SIZE][/B][/COLOR] -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
clockwork replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paola06']Ja o tym wszystkim wiem.Taki pies jaki pan. Ale genetyka też jest istotna. Cieszę się że nawiązuje się dyskusja z wiadomych względów. Na bandogi nie muszę wchodzić,wiem na ich temat też troszeczkę wiem:) O psach trafiających do schroniska niestety wiemy niewiele albo wcale i to jest tragedia.[/quote] no to gratulacje- bo jak ktoś pyta co to za rasa- i mówimy BANDOG to każdy:crazyeye: CO?? BANDOG??? co to jest?? -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
clockwork replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paola06']Wiesz ale trzeba mieć pojęcie jakiego psa sie adoptuje,do jakich celów został wyhodowany,a wygląd najczęściej jest mylący. Jeżeli akurat ten Ktoś ,był zwykłym Misiem-to naprawdę współczuję że nikt nie pofatygował się żeby mu wyklarować z jaką rasą ma do czynienia. Dobrze że nie wywiózł psa,a niepotrzebnie naraził się na drastyczne sceny. O ile ten cały pretekst oddania psa jest prawdziwy.[/quote] Paola- nie zgadzam się z Tobą!!! ja też mam 60-kg potwora- BANDOGa- poczytaj na forach co piszą o tej rasie- typowy pies zabójca!! a potem podjedź do mnie i udowodnię Ci że opinia jest conajmniej krzywdząca -np. mojego psa!!! To że DA- nie znaczy że będzie rozrywał koty... miał zapewne głupiego właściciela- i tu jest przyczyna jego zachowania... reasumując- psy "bojowe" nie koniecznie muszą być mordercami!!! te psy potrafią byc wspaniałymi towarzyszami, przyjaciółmi- neutralnie nastawionymi do psów, kotów.... przyjaźnie do ludzi, dzieci... (piszę konkretnie o moim)- nie wytargują dzieci z piaskownicy, nie rzucają się na każdego kto na nie spojrzy, i nie przegrywają aorty...ale niestety trzeba od małego konsekwentnie wychowywać psa... -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
clockwork replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='AniaB']jedyna pociecha z tego to taka, ze nie każdy w dresie bierze psa na worek treningowy zdarzają sie widać też tacy lubiący zwierzaki, dla których zagryzienie kota nie jest powodem do entuzjazmu i radości (mam nazieję, ze zostanę właściwie zrozumiana ;))[/quote] ja zrozumiałam... nie jest dressmenowi obojętny los zwierząt.. źle go oceniliśmy- byc może ale taką markę sobie wyrobili- to tak jak o bullach się mówi- MORDERCY- a wcale tak być nie musi... więc co z Torresem?? lavina- ryzykujesz?? wierzę że on da się ułożyć jeszcze- przez ten głód do głowy dostał... potrzebuje kogoś kto się nim dobrze zajmie:loveu: -
[quote name='emir'][CENTER][SIZE=3][COLOR=red][B]Akcja zakończona[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red][B][U]zebrano 92 633 podpisy[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [LEFT] [COLOR=black]EMIR[/COLOR][/LEFT] [/quote] czyli co?? brakło 7367 podpisów, i cała akcja wzięła w łeb???? czy ta ilość będzie brana pod uwage u naszych uchwałodawców...:???:
-
Dinko znalazł swoje miejsce na ziemi (Nareszcie!!! :) :) :)
clockwork replied to Amanita's topic in Już w nowym domu
Dinolcu... nikt Cię nie chce:shake::-(:shake:... DLACZEGO??? -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
clockwork replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='lavinia']jest mi strasznie, strasznie smutno - biały został wczoraj wieczorem odebrany przez tego faceta....właśnie rozmawiałam z p kierowniczką jedyne co mogłam zrobić, to poprosić p kierowniczkę o kontakt, gdyby facet go znów oddał, ale nie wydaje mi się by to zrobił...... gdybym tylko wiedziała o nim kilka dni wcześniej - nie sposób jednak przejrzeć wszystkich tematów na dogo..... dziewczyny, może uda się Wam dowiedzieć gdzie pies jest ?? a może facet jest ok, tylko żle wyglądał ? Szkoda mi tego psiula strasznie...... a już sie szykowałam do wyjazdu.....[/quote] :shake::shake::shake: czy dowiemy się gdzie trafił?? jak mu jest?? i czy dresmen to typ bez uczuć, czy opiekuńczy Pan...ehhhhhhhhh:-( -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
clockwork replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
rozumiem że lavina bierze Torresa na tymczas... piszta dziewczyny bo spać nie bede!!! -
Speranza bez łapy - strach, cierpienie i nadzieja.MA WRESZCIE DOM!
clockwork replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
domku!!! przygarnij Speranzie!!! ona tak bardzo chce kochać, i czuc sie kochana... -
Saddam - Pit który miał umrzec- Ma Kochający DOM!!!!!!
clockwork replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
Napisał;(a) [B]clockwork[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2582140#post2582140"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]4 normalnych + jedna ciężarna[/I] [quote name='Kostek']hahaha jakbym moja mame slyszala "przyjdzie 2 ludzi i murzyn":lol:[/quote] ;)... no tak powiedzieliśmy.. no co?? -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
clockwork replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
nie no!!! Torresem interesuje sie jakis "dres"?? Boshe!! on nie może trafić do takiego kolesia!! on potrzebuje ODPOWIEDZIALNEGO PANA!!! co robić?? piesia już dość przeżył- wygląda jak kupa kości z naciągniętą skórą!! jeżeli trafi do kogoś nieodpowiedzialnego- nie żebym miała coś do dresów- są i tacy a odpowiedzialni i kochajacy zwierzaki... ale... skąd wiadomo że Torres będzie się miał dobrze, że kolo zapewni mu przyzwoite warunki... :placz: