-
Posts
5627 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by clockwork
-
Dinko znalazł swoje miejsce na ziemi (Nareszcie!!! :) :) :)
clockwork replied to Amanita's topic in Już w nowym domu
[quote name='marmar']wiec teraz pozostanie zlapanie kontaktu z jakakolwiek gazeta,ma ktos jakis pomysl?[/quote] spróbuj z dziennikiem zachodnim- wydają dodatki w konkretnym mieście. Jastrzębski np. jest otwarty na wszelkie wyciskacze łez z naszego regionu. Skąd jesteś marmar?? bo mam namiary na redaktorkę ale z Jastrzębia... -
[SIZE=3]gratuluje [B]elainfo[/B] wrażliwości i poświęcenia[/SIZE]:-(... pomyśl ile ludzi mijało piesinkę i nikt nie zareagował...:angryy: będę zaglądać i podnosić-szkoda że nie może u Ciebie zostać:-( i jak ogonek?? jest lepiej?? fotki- fotki... wrzucaj fotki- może ktoś powystawia piesiure gdzieś jeszcze
-
Speranza bez łapy - strach, cierpienie i nadzieja.MA WRESZCIE DOM!
clockwork replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
podnosze bidulkę... jak ją skrzywdzono że nie ufa człowiekowi... nawet nie chce myśleć co podły człowiek jej wyrządził -
uwielbiam szczęśliwe zakończenia- :loveu:puszczam już moje kciukasy... za tą psinę. Informuj na bierząco [SIZE=3][B]co z oczkiem[/B][/SIZE]:razz:. I wysyłaj Piance fotki- ona wrzuci:cool3:, bo ciekawa jestem jak :diabloti:<diabli> . opiekuj się nia mycha Nelcią , bo inaczej:snipersm::mad:!!! a co do dziennikarzy- można być człowiekiem- pełniąc społeczną funkcję (wrzut w stronę ajentki orlen)
-
Speranza bez łapy - strach, cierpienie i nadzieja.MA WRESZCIE DOM!
clockwork replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Do Góry Nadziejo!!! -
Nelucha- już w domciu?? wiesz Nelcia- łamie mnie grypsko- miałam dziś nie przyjść do pracy, ale pomyślałam o Tobie- skoro Ty się nie dałaś choróbsku to i ja z tego wyjdę... Będę zaglądać do Ciebie i czekam na fotki NAJSZCZĘŚLIWSZEGO psa w NAJLEPSZYM DOMKU!!! oczywiście poza moim Clockworkiem- lepiej trafić nie mógł;)...
-
[quote name='shirrrapeira']Czyli myslisz, ze w Warszawie jest cos takiego. Zaraz zobacze w necie.[/quote] jest. siedziby maja w 71 miastach- i niestety tylko między tymi miastami rozwożą korespondencję.... mają mistrzowskie ceny - za polecony 1,85 zł... ale jeszcze mało niestety punktów obsługi. niestety nie dostarczają korespondencji do Zabiej Woli- czyli do miejsca działalności Fundacji Emir- wiem bo chciałam tą drogą wysłać... miasta [URL]http://www.inpost.pl/index.php?act=read&cat=16[/URL] i wszelkie info na [URL="http://www.InPost.pl"]www.InPost.pl[/URL]
-
Speranza bez łapy - strach, cierpienie i nadzieja.MA WRESZCIE DOM!
clockwork replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
no i hopsia.. -
Speranza bez łapy - strach, cierpienie i nadzieja.MA WRESZCIE DOM!
clockwork replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
na pierwszą.... przybiegłam w niedzielkę do pracy- żeby podnieść nasze bidulki... -
Speranza bez łapy - strach, cierpienie i nadzieja.MA WRESZCIE DOM!
clockwork replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
DO GÓRY SŁOŃCE...:-( [B][SIZE=3]kuba [*][/SIZE][/B] -
Korek odszedł w zapomnieniu....bardzo mi go brakuje :([']
clockwork replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Pianka']KORECZKU dzisiaj mija miesiąc od twojej śmierci....:placz: Do tej pory odwiedziłeś mnie dwa razy. Za pierwszym razem byłeś w schronisku. Widziałam CIEBIE. To było takie prawdziwe:-( Chciałam do CIEBIE podejść wtulić się w te twoje kochane ciało. Chciałam poczuć, że znów możemy być razem. Ale nie mogłam, za każdym razem gdy podchodziłam była między nami jakas bariera, której nie umiałam przekroczyć. To właśnie wtedy mi pokazałeś, że mimo tego, że pomagałam ci, że niekiedy stałam koło CIEBIE, a jednak dla CIEBIE ta odległość była duża. Pokazałeś mi, że TY nic nie potrafiłeś z tym zrobić. Ja mogłam coś zrobić, ale nie zrobiłam.....KOREK przepraszam....:placz: :placz: :placz: Myślałam, że już nigdy CIE znów nie zobacze. A jednak dałeś mi ta szanse, przyszłeś. Niestety nie dane mi było ujrzeć w jakich warunkach teraz żyjesz. Pewnie na to nawet nie zasługuje:-( Jednak pokazałeś mi, że masz sie dobrze. Ujrzałam CIEBIE na jakimś placu otoczonym murem. Przybiegłeś do mnie. Zgrubłeś. Tak pieknie wyglądałeś wtedy. Znów mogłam CIEBIE przytulić, powiedzieć jak bardzo CIE kocham. Twoje ciało było takie mięciutkie i ciepłe. Usłyszałam bicie twojego serca. Czułam, że żyjesz, że razem żyjemy. Chciałam, żeby tak już zostało. Ale ty zacząłeś się oddalać ode mnie. Gdy byłes już po murem i chciałeś wyjść, zaczełam CIE wołać. Wróciłes sie, ale tylko na chwile. Powiedziałeś, że nie możesz zostać. Nagle z różnych stron zaczeły wchodzić przeróżne psy, przenieślimy się do schroniska. Dałeś mi do zrozumienia, że nie moge iść z TOBĄ, bo w tej chwili tysiące istnień czeka na moją pomoc. Ale obiecałeś, że zawsze będziesz w moim sercu:-( KORECZKU wierze w to, że jesteś przy mnie. Jestes teraz moim Aniołem Stóżem. Ale tak cięzko jest miec tą świadomość, że jesteś, ale nie moge CIEBIE przytulić:-( :-( Pianko- kochana- pamiętaj moje wcześniejsze słowa.... KORECZEK na pewno jest z Tobą- jest mu dobrze. Jest szczęśliwy.... spotkacie się... pamiętaj o nim zawsze! -
Speranza bez łapy - strach, cierpienie i nadzieja.MA WRESZCIE DOM!
clockwork replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
oj niedobrze, niedobrze:shake:!!! Speranza- utrudniasz działania... DOMEK potrzebny natychmiast!!! zanim stanie się...:placz: -
Speranza bez łapy - strach, cierpienie i nadzieja.MA WRESZCIE DOM!
clockwork replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
cóż mogę zrobić... podnoszę z NADZIEJĄ na dobry domek