-
Posts
5627 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by clockwork
-
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
clockwork replied to clockwork's topic in Foto Blogi
dziękujemy kochane za pamięć... my też zapalamy światełko za wszystkich tych których z nami już nie ma, ale wciąż są w naszych sercach :( ................ [*] [IMG]http://niepoprawni.pl/files/images/znicz%20olejowy.gif[/IMG] -
[quote name='agaga21']powiem wam, że pomalowanie sobie paznokci u stóp w 37tc jest możliwe:p:p:p ale to naprawdę wyczyn!!!:crazyeye::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] hahaha... teraz se przypominam jak do ostatniego dnia zawzięcie depilowałam odnóża hahaha... kolano pod brodą i jazda! dziś jak patrzę na babki z brzuchami- wydaje mi się to nierealne !!! wydaje mi się że nie da się egzystować normalnie z takim baniakiem z przodu- a jednak...
-
[quote name='Rodzice Maciusia :)']acha, co do wagi, to mnie trochę postraszyła też.. dzisiaj okazało się, że ważę 72 w ciuchach i butach, czyli coś koło 71, a to oznaczałoby, że mogłam kilka gram znowu przytyć od zeszłego tygodnia. Mnie to niepokoi, bo naprawdę nie jem inaczej niż przed ciążą, a wtedy zupełnie nie miałam problemów z wagą, wręcz przeciwnie. Teraz tyję zastraszająco, a ponieważ tego po mnie nie widać tak bardzo, to ginka kazała mi codziennie się ważyć i jeśli przekroczę kolejne 5 kg, to mam się natychmiast zgłosić.. Mam pić dużo wody i non stop biegać do kibelka. No i może być coś w środku nie tak ze mną, choć co to nie wiem, zaraz lecę surfować o info na ten temat. Aniu, Ty też coś koło tego przytyłaś, prawda? Powiedz mi, czy gin Twój cokolwiek na ten temat Ci mówił?[/QUOTE] wpadłam na momencik i czytam wybiórczo.... ale rzucił mi się Twój post... jeżeli mogę być przykładem to już o tym pisałam.... ja w ciąży przytyłam 25 kilo, przed ważyłam 50 kg, tydzień przed porodem .... 75 ;] potem się już nie ważyłam..... nie wiem ile zeszło ze mnie w czasie porodu, ale prawie natychmiast wróciłam do swojej wagi , a 3 mies. po porodzie zjeżdżałam już tylko w dół.... i znów anoreksjo witaj ;] że te kilogramy po ciąży zostają to jakieś pomówienia :P tak więc RODZICE- no stress! ciąża to zmiany hormonalne- u mnie woda w organizmie się zbierała stąd ta waga ;) jedyne co to kręgosłup mój dostał po d... dysku ;) z racji 50% przyrostu do wagi ciała ;/ co do ginki i jej mądrości w dziedzinie okulistyki- przemilczę.....
-
[quote name='Alicja']Jutro wyjeżdżam , wracam w niedziele . Mam jeszcze kilka fot z 2 października kiedy to zauważyliśmy to porażenie[/QUOTE] przy takiej suni to nie jednego twardziela by sparaliżowało ;]
- 78403 replies
-
[quote name='Rodzice Maciusia :)']muszę się pochwalić, że wreszcie przybył nasz wózeczek, jest śliczny, na szczęście trafiliśmy na uczciwych ludzi. Wózek wygląda jak nowy, jest wyprany, czyściutki i pachnący :) I teraz mam jeszcze pytanko - Pani przez pomyłkę włożyła do paczki śpiworek, taki na zimę, z wkładką z wełny owczej, wy chyba dawałyście tutaj linki do niego. Podobno kosztował 100 zł. I teraz albo mam go odesłać, albo odkupić i się zastanawiam co zrobić. Miałabym go odkupić za 70 zł, jest jak nowy, kupiony w styczniu tego roku. No i teraz nie wiem, bo mam taki sam śpiworek, ale nie tak ciepły - nie ma środka z wełny, mam już też kilka kombinezonów, bardzo ciepłych, na zimę. CZY nie osiągnę tego samego wkładając bejbina w taki kombinezon i w śpiwór mój, czy muszę koniecznie mieć taki z wełną? Co radzicie?[/QUOTE] ja osobiście pierwszej zimy wogóle nie miałam śpiworka- gruby kombinezon+ gruby koc, w gondoli jeszcze "wózkowe przykrycie".... kupiłam dopiero na drugą zimę większe rozmiarowo- i sztuk 2 żeby nie wypinać z wózka do sanek..... ale trafiłam w szmatexie :P i mam nadzieje że tą zimę jeszcze je wykorzystamy....
-
[quote name='ageralion']Kasiu gratulacje pieknej coreczki. Ma zajefajnego smoka :evil_lol: A porod faktycznie blyskawiczny :crazyeye: Ej no nie zartuj. Moj ma 19 miesiecy, wazy 14kg i wchodzi juz w 98. Kurcze, jakos chyba mi dziecie duze uroslo :hmmmm: A moze to wina polozenia geograficznego, co? Bliskosc wody wyciaga w gore, czy jak?:niewiem:[/QUOTE] serio serio... i nie widzę żeby jakaś karłowata była względem rówieśników.... drobna jest- po mamusi, ale czy za mała??? w piątek idziemy na bilans dwulatka zobaczymy czy pani elDohtor coś powie że za mała.... ;)
-
[quote name='shanti']Właściciel jest znany SM, zapłacił mandat, odebrał sunię i obserwacja jest prowadzona przez weta poprzez zgłaszanie sie właściciela z psem co 5 dni. To normalna procedura. Ta pani, matka dziecka wie o tym i ma mój numer. W rozmowie telefonicznej mówiłam jej, że mam zgodę właścicielki psa na przekazanie jej namiarów. Niestety ta pani jest bardzo oburzona faktem, że pies wyszedł ze schroniska i obserwacja jest prowadzona w domu. A jest, bo mam to pod kontrolą. Schronisko to nie więzienie dla psów. Wystarczy że do mnie zadzwoni, oczywiście w godzinach pracy, a więc od wtorku 7.00 do 15.00 a nie wieczorem jak jestem w domu. Tłumaczyłam jej to, ale kompletnie nie chciała słuchać. Ten potwór co ugryzł dziecko to ponad dziesięcioletnia suka mix ratlerka, 4 kilo żywej wagi, po bardzo ciężkiej operacji (jeszcze brzuszek nie zarósł), a przed następną. Fakt że wredna, ale te małe takie są;)[/QUOTE] no to ok.... nie byłam w temacie na bieżąco, matki nie znam a tylko obiło mi się o uszy że szuka właścicieli.... historii też nie znam- co mała zrobiła psu, że ją łapnął.... że małe to wścieknięte to wiem ;) ale widząc co dzieciaki czasem robią psom- sama mam ochote pogryźć ;] mimo wszystko mam nadzieję że małą ominą zastrzyki ..... [FONT=Arial Black][SIZE=2] moniko[/SIZE][/FONT]- potrzebujesz jeszcze podkłady? dopiero poczytałam o sznupie którego masz na DT, paczkę jeszcze mam na zbyciu, mam też MANUSAN- mydło chirurgiczne do przemywania ran, skóry ,włosów- antybakteryjne/ rewelacyjne, i jakieś pozostałości OCTENISEPTU... jak potrzeba to pisz bym ci podrzuciła.
-
[quote name='agnieszka32'] Moja Zocha waży już 7,5 kg :diabloti:, a dwa miesiące skończy 01.11. - ubranka nosi w rozmiarze 74 :evil_lol:[/QUOTE] no co Ty :mdleje: moja Domi (2letnia) właśnie wchodzi w 80/86 (zależy od firmy) a letnie jeszcze 74 ma dobre...... wcale nie jest miniaturowa (drobna jaknajbardziej....) a waży ze 12- 13 kilo ....... masakra..... za 3 mies. możemy przejmować po Twojej Zosi ciuchy dla Domi.... hahahhahah ;)
-
KACHA!!!!! GRATULKI!!! wracaj do siebie szybciorem i dawaj foty Laurki ;) i pisz jak dajesz rade ze świętą Trójcą ;) .............. Ciesz się że udało Ci się 18.09.... bo dziś Grosisława kończy 2 latka, i daty 19.09.... nie polecam .... pieruńsko uparte te dzieci z tego dnia ;]
-
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
clockwork replied to clockwork's topic in Foto Blogi
solenizantka gorąco dziękuje cioteczkom i posyła buziole !!!! za rok podziękuje / kliknie już osobiście ............ [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2774/84bd4392ecd3f8ee.jpg[/IMG][/URL] dlaczemu nie mam kolorów w czcionkach, ani emotek, ani tych funkcji czcionek które miałam kiedyś?? .... ani podpisu??? ;o ktoś mnie okradł??? ;> -
[FONT=Georgia][SIZE=2]dziewczyny... jesteście w stanie podesłać mi fotę tego psiaka który ugryzł dziewczynkę? jest u Was na obserwacji.... mama dziewczynki szuka właściciela (chce porobić plakaty), żeby ewentualnie ustrzec córkę przed zastrzykami p/wściekliźnie.... [/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Arial][SIZE=5]Spełnienia niespełnionych dziołcha!!!!!! [/SIZE][/FONT][IMG]http://glorius.pl/wp-content/uploads/2010/04/mowa_kwiatow.jpg[/IMG]
-
[quote name='jukutek']to tylko ja jestem wyrodna matka z osobnym pokojem dla dziecka? :)[/QUOTE] i ja! i ja!!!! :Cool!: fakt, pierwsze 2 noce spała z nami.... potem wstawiliśmy do jej pokoju wyrko i ona w łóżeczku, my obok, potem ona u siebie my u siebie.... minus tego u nas jest taki że nie uśnie nigdzie poza swoim pokoikiem/ łóżeczkiem :mad: nie tak dawno wystraszyła się petard jakie puszczali na miejskiej imprezie- wzięliśmy ją do siebie- nie było już mowy o spaniu..... 2 dni (noce) później burza, grzmoty, po petardach dostawała trzęsawek na huki..... znów próba spania z nami- doopa, NIE i już. U siebie się bała, z nami nie nauczona...= po spaniu. Masakra jak nam przyjdzie spać gdzieś pozadomem w chwili wyjazdu.... trzepie mnie na samą myśl .... :shake:
-
kurcze... byłam pewna że gratulowałam Agnieszce a tu lipaaaaa..... no to GRATULKI! :loveu: super lalunia :loveu: a zachowania pielęgniarek nie komentuję- w naszym jastrzębskim szpitalu jest taki sam ignor, dlatego pojechałam do sąsiedniego miasta rodzić i do dziś jestem pod wrażeniem opieki i troski pielęgniarek z uśmiechem na ustach..... a za Cię/Was KACHA :kciuki:
-
Aga!!!! Juuuż???? nie umię się doszukac gdzie pisała o której będą jej ten BUDZIK wyciągać :roll::roll:
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']A jak z trwałością łóżeczka takiego- tzn chodzi mi o to czy cena odzwierciedla jakość: bo sa takie za 120zł i za 500zł....[/QUOTE] ja mam jedno z tańszych, o ile nie najtańsze z dodatkowym wyposażeniem (moskitiera- nigdy nie użyta:roll:, płozy do bujania, pałąk z zabawkami, lampka/grajek) Balbina ma 2 lata za 1,5 mies :crazyeye::mdleje: i jest całe- nigdzie się nie pruje, nie targa, nie przeciera, a szaleje w nim nie licho ooo ten model tylko my nie mieliśmy półki na kosmetyki i właśnie tych uchwytów .... [url]http://allegro.pl/lozeczko-turystyczne-kojec-arti-deluxe-dwa-poziomy-i1736204233.html[/url] z przewijaka wyrosła to kupiliśmy zwykły usztywniany na łóżeczka i korzystamy z niego do dziś (jedyne miejsce z którego nie ucieka przy przebieraniu;)) no właśnie ciociu Alu... dlaczemu Grosia nie miała takich uchwytów?? :hmmmm: :diabloti:
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Czy któraś z Was używała/używa tzw łóżeczko turystyczne zamiast zwykłego drewnianego?[/QUOTE] ja/my :p nie mam porównania między tym a szczebelkowym ale ani ja ani mała nie narzekamy... nie mam żadnego dodatkowego materaca, w żadne wgłębienia mi nie wpadała, a kołysanie podwieszonego.... nawet nie zwróciłam uwagi żeby to jakie dyskomfortowe było.... zamiast kołysek, bujaczków :evil_lol::evil_lol: my mamy ten model z dodatkowymi płozami do bujania- jednakże użyliśmy tego raz ... Jedyny minus to to że dzieciaczki łapiąc się szczebelków próbują stawać, a ona nie miała tego komfortu ;)
-
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
clockwork replied to clockwork's topic in Foto Blogi
[CENTER][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2431/fd40fc861e1901ea.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] -
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
clockwork replied to clockwork's topic in Foto Blogi
dzięki AJS TI :P [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2427/638c63cb6a42c993med.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] -
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Milutko się Was czyta:diabloti:...potraficie zasiać ziarnko przerażenia:-o A czy jakieś miłe uroki macierzyństwa to są?:diabloti:[/QUOTE] noo jaaakkk??? sam miód :loveu: moja mama powiedziała że najlepsze w jej macierzyństwie było jak się usamodzielniłam i poszłam se z domu :diabloti: :evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='Cudak']Ja czytałam, że dopiero ok 2 roku życia dzieci zaczynają być gotowe do kontrolowania swoich potrzeb fizjologicznych...[/QUOTE] siusianie zaczynają po drugim roku, ale kupkanie to widać kiedy szkodnik chce.... u nas też widzę że ciśnie, chcę sadzać a tu HISTERIA! żadne przekupstwo nie działa, a na siłę nie chcę żeby nie zrazić..... przechwaliłam przy znajomej w maju to mam, jedzenie też pochwaliłam- już nie je, a w środę głośno powiedziałam że "całe szczęście że jeszcze w dzień sypia, bo bym oci.piała" i od środy nie ma bata- spanie jest BE! mam zacząć wierzyć w jakieś zabobony??? :hmmmm:
-
bla bla bla.... moja siadała na nocnik od 10go mies. życia (lipiec 2010),sama sygnalizowała chwilę po tym qpke.... a od maja tego roku nie ma takiej opcji- jakby ją w doopę parzył, ani nocnik, ani nakładka, ani przekupstwa, prośby, grośby..... :niewiem:
-
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
clockwork replied to clockwork's topic in Foto Blogi
[quote name='Grosziwo']Ja ze względu na mój słuszny wiek nie nadążam i jak zwykle spóźniona jestem :oops: Spóźnione ale bardzo szczere, z serca płynące życzonka Magduś: Wszystko co było Twoim marzeniem, Co jest i co będzie w przyszłości, Niech nie uleci z cichym westchnieniem, Lecz niech się spełni w całości :Rose:[/QUOTE] uuupppssss... zaspałam:roll::roll: DZIĘKUJĘ ŚLICZNIE! :loveu: -
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
clockwork replied to clockwork's topic in Foto Blogi
DZIĘKI DZIOŁSZKI...... noooooo OSIEMNASTKA..... kolejna zresztą :roll: -
i ja GRATULUJĘ!