Jump to content
Dogomania

clockwork

Members
  • Posts

    5627
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by clockwork

  1. [quote name='Iza.']Dawaj więcej zdjęc, po jednym nie można się na 100% przekonać :lol:[/QUOTE] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/1018/fb191b3015750a3c.jpg[/IMG][/URL] :P [quote name='Alicja']Nic się nie zmieniła od niedzieli :lol: [url]http://images10.fotosik.pl/1017/966e622e89a49bda.jpg[/url][/QUOTE] nooo nic .... czacha jej ino zapłonęła ;) [quote name='sacred PIRANHA']piękną ma twarz, będzie modelka!!![/QUOTE] hahahha.... moja krew :P [quote name='BBeta'][url]http://images10.fotosik.pl/1017/966e622e89a49bda.jpg[/url] Śliczna dziewczynka, ale chyba zapomniałaś włączyć w aparacie redukcję czerwonych oczu :diabloti:[/QUOTE] na drugim się poprawiłam ;]
  2. haha... no! mówiłam że to podrzutek od OBCYCH ;]
  3. 2,5 letnia Domi. Jakby ktoś nas tu jeszcze odwiedzał............. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/1017/966e622e89a49bda.jpg[/IMG][/URL]
  4. [quote name='dbsst']przyszłam se oblukac synową :D rozumiem twój ból z trupimi czaszkami Jan ma teraz bluze z trupią czachą buldoga ------ tylko mnie ta bluza sie podoba reszta forum jest załamana i komentuje fakt chłopaka w czachach[/QUOTE] jak wyrośnie to podeślij synowej ;)
  5. [quote name='dbsst']i chce być krótsza o głowę tak.............................? :P[/QUOTE] grozisz czy ostrzegasz???? [quote name='Alicja']Gdzie zamieszkaja w Warszawce czy na Slasku ??[/QUOTE] no przeca nie puszcze MOJEJ NIUNI :P na pożarcie teściowej do stolycy.............
  6. PU! janiołek ... no qrde JANiołek hahahhaha pokazałam Jaśka balbinie- chce go za mężą powiedziała... i że będzie z nim chodzić na randki hahhahahha
  7. [quote name='alina71']A to jakiego psa adoptowali?[/QUOTE] taki trikolor misiowaty, dłuższa sierść, wcale nie mały ... chyba nie długo był w schronie. 8 luty miał szczepienia,chipowanie, kastrację i wpisy od weta z Oświęcimia, a 10go już był u nich. Nie wiem jak wygląda procedura z psami z zewnątrz ale zrozumiałam że był od 8-10 luty u Was. Fajny miziasty. Jechałyśmy po miski, smycze to całą drogę łebek mi wsuwał pod ramię, a jak wlazł do DOMU- swojego osobistego to wykładka na plery i..... miziaj!!! Kiedyś zrobię fotę jak mnie zaproszą i Wam wkleję EDIT: to chyba ten - foty ze strony weta w Oświęcimiu [url]http://www.adoptujpsakota.pl/index.php?zobacz=89[/url] ;)
  8. [quote name='szafra']Serio- boi się dzieci ??? A kobietka fajna - uparła się na tego psa i koniec! Płakała, tupała ... a on powtarzał: "Nie dawajcie jej żadnego psa !!! Już myślałyśmy, że jej chłop odjedzie sam w sina dal! :crazyeye::crazyeye: On oczywiście naszego benka chciał największego :razz:....[/QUOTE] tak myślę... wyszłam ja- dał się wymiziać, innym też. Wyszedł mój TZ z małą- pies na jej widok wycofał się, położył uszy, podwinął ogon i uciekał wzrokiem jakby go nie było. Będą testować na dzieciach w rodzinie, bo może za dużo atrakcji jak na pierwszy dzień. Serio z tym benkiem? nie wiem gdzie by go trzymali na tym mikro-mieszkaniu haha- chyba dobrze że to ONA miała ostatnie słowo, bo musieli by się wyprowadzić na balkon hahhaha. hahaha... nie moge- miał być kot albo maleńki pieseczek buuhahhah...
  9. [quote name='szafra']Clockwork to chyba ta Pani, której mąż chciał bernardyna a ona właśnie tego z Oświęcimia? Ona nam też opowiadała o tym piesku z ul. Zielonej ... i jego Pani:angryy::angryy:.[/QUOTE] tak to ona zgłaszała SM o Kubie leżącym na mrozie między krzakami.... Dałam jej namiary na właścicielkę i w sobotę szła do niej powiedzieć co o niej myśli i poinformować gdzie jej pies ... TA to ONI: w zasadzie pojechali po......... kota- hahahha, ewentualnie małego psa.... hihi- wyjechali z miśkiem za kolano hahahha... Fajny misiek, tylko boi się dzieci ;/
  10. [quote name='Mona1991'] Louis - czeka na swoja pania, podobno ze slaskiej... [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/1670/dscf8629b.jpg[/IMG][IMG]http://img861.imageshack.us/img861/842/dscf8627o.jpg[/IMG][/QUOTE] o ile to pies o którym myślę i którego zgłaszano w czwartek lub piątek wieczorem z Zielonej to KUBA. Miał obrożę i numerek ze szczepienia? Pani jest też z Zielonej- poinformowana że jej psiak czeka w schronie. Kuba wiecznie się włóczy. Latem w 30to stopniowe upały, 4 dni i noce koczował u mnie pod blokiem za cieknącą suką... znalazłam właścicielkę- zaprowadziłam psa, pogadałam, poprosiłam o pilnowanie, uświadomiłam o zagrożeniach.... kolejnego dnia Kuba był na spacerze na smyczy bo "tak się pani martwiła o niego"... 2 dni później znów latał po Jastrzębiu samopas- znikając na kilka dni i tak notorycznie. ..... grrrrrrrrrrrrrrrrrrrr. A teraz pytanko- znajomi w sobotę adoptowali psiaka od Was- po kastracji- przywieziony z Oświęcimia.... czy oni te szwy mają jechać ściągnąć bo się zakręcili... Oj się nasłuchałam o Was, o obsłudze, warunkach... ojjjjjjjjjjjjjj jak Was chwaliła :P ale poryczała się laska też zdrowo ;) Psiaka wygłaskałam, nakupiłyśmy wyprawki, i będę go mieć na oku ;)
  11. to jest ten znaleziony na Przyjaźni psiak.... i na pewno to nie jest spaniel..... gdyby ktoś pytał [IMG]http://www.files.jasnet.pl/zwierzaki/_MG_0200.jpg[/IMG]
  12. gdyby ktoś szukał spaniela to dajcie cynka- znajomy mojego TZta napisał takie coś [B]"UWAGA!!! DNIA 31STYCZNIA 2012 około godziny 20:00 na ul. Morcinka do auta wbiegł nam pies, dokładnie suczka około 1.5 roku jasno brązowa. Podobna do kokiel spaniela. PIES ALBO UCIEKŁ ALBO KTOŚ GO PRZY - 14 STOPNIACH WYRZUCIŁ Z AUTA. Jeśli właściciel się nie znajdzie do miesiąca pies będzie musiał zamieszkać w schronisku dla zwierząt!! Jutro wrzuce jego zdjęcie, Jak by komuś uciekł pies ew. jakiemuś znajomemu to info u mnie"[/B] w razie czego to koleś który ma zakład foto w małej galerii "Dobry Moment" - Przemek a tu ogłasza [URL]http://pl-pl.facebook.com/asztemborski/posts/2794068809740[/URL] Aniu- to Twoje okolice- gdybyś coś wiedziała.... a tak apropos, mieszkałam jakiś czas koło Ciebie- wynajmowaliśmy pokój w domku na Ligonia :P.... albo na Lompy to było ? hmmmmmmmmmmm
  13. szafro.... tych garnków Ci nie podrzucę- nowe, które kupiłam, dziś poszły do zwrotu (rynek bubli!! grrrrrrrrrrrrr) więc stare wróciły do użytku.... Swoją drogą dobrze, że nie miałam czasu Ci ich zanieść bo zostałabym bez ..... grrrrrrrrrrr
  14. [quote name='Ania+Milva i Ulver']nie mogę się jakoś przekonac do tej fridy- że mam mu to wyciagać poprzez ssane-czy tam jest jakiś pojemniczek, gdzie się zbierają wydzieliny nosowe, czy też można wszystko wciągnąć do buzi??? Czy coś oprócz tej fridy możecie polecić innego? [/QUOTE] jest pojemniczek i jest filtr gąbkowy- nie ma szans żebyś cokolwiek zaciągnęła do buzi.... ;)
  15. [quote name='ice_t']no z przeziębieniem już lepiej choć u Małego była masakra z katarem, były 2 takie dni że fridę to chciałam mu na stałe podłączyć :) cieszę sie Małym ale powoli dopada mnie rzeczywistośc, czas poszukac jakiejs pracy bo z kasa baaaaaaaaardzo krucho[/QUOTE] a masz co zrobić z dzidziokiem? ja liczę na przedszkole od września- jak się Domi nie załapie strzelę se................... i czeka mnie szukanie pracy.... ;] u nas z przedszkolem lipa (o żłobku nie wpomnę....) - żeby znaleźć pracę trzeba mieć miejsce w przedszkolu, a żeby mieć miejsce w przedszkolu trzeba udokumentować że jest się zatrudnionym.... i tak koło się zamyka...... już musiałabym znaleźć robotę, bo w lutym są zapisy na wrzesień ..... więc do września musiałabym dymać do pracy w towarzystwie szkodnika ;] [quote name='Alicja']Dałabyś fotę DEMONiki :)[/QUOTE] nie........... musiałabym jej do zdjęcia te czarcie różki przypiłować.... wpadnij- pooglądasz wredziola na żywo ;)
  16. [quote name='ice_t']Dzięki za pamięć, tak Mikołajowe święto to i moje święto dopiero dziś tu zajrzałam do Ciebie Nie mam na nic czasu ostatnio zamiast przyjemności same obowiązki:diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] nooo coooo tyyyyyyyyyyyy........... macierzyństwo jest najpiękniejszym okresem w życiu kobiety- nie zapominaj o tym ;] zdrowiejcie- widziałam opisik na giegie.... albo nie! choruj póki możesz bo im później tym czasu mniej.... ja nawet zachorować qrna nie mam kiedy ................;>
  17. [quote name='szafra']Ja na Katowickiej.[/QUOTE] ok ... to pozwolę sobie zadzwonić do Ciebie i umówić się, jak tylko szkodnik uzna że można mamie dać pół godz. czasu.... najpewniej po godz. 19tej jak tata przejmie szkodnika ;) ale to już dogadam z Tobą telefonicznie ... z góry dzięki!
  18. [quote name='shanti'] Gary się przydadzą. .[/QUOTE] a mieszka ktoś może w okolicach BOŻKA? jak nie to.... mogę dostarczyć jakoś komuś kto bywa w schronie.... Alinko? bywasz czasem? masz biuro tam gdzie miałaś?
  19. Szczęśliwszego dziewczyny! Wytrwania przede wszystkim w tym co robicie..... Przydadzą Wam się garnki? bo mam ze 4 na zbyciu .... z pokrywkami ;) rzuciłabym je komuś kto bywa u Was bo ja niezmechanizowana .... ;/
  20. Wszystkim, którzy pamiętają o Klocusiu- dzięki.... Kiedyś, gdzieś wyczochram mu uszole i wycmokam nochala- od Was też ;)
  21. dzięki za pamięć.... leci czas... oj leci... za 3 minutki będzie równy rok... ehhhhhhh i znów się łezka w oku kręci.... nawet Dominika olała Mikołaja, też go nie lubi za Klocusia :( dla zmiany tematu- HERBATKO! czy To nie TWÓJ dzień?? Urodzinki? czy coś mi się pokiełbasiło? w razie czego- STO LAT!
  22. [quote name='agaga21']dzisiaj malutka kończy 2 tydzień :-o ale to szybko mija! jest grzeczna jak aniołek. praktycznie nie płacze gdy nie jest głodna i gdy ma sucho w pampersie. niestety od samego początku, już w szpitalu odparzyła jej się pupa i ciągle z tym odparzeniem walczę i już sama nie wiem co robić. najpierw chusteczki pampers sensitive stosowałam i krem linoderm, potem sudocrem, potem chusteczki zmieniłam na nivea sensitive, potem na bawełniane płatki kosmetyczne dla niemowląt, które przed użyciem moczę w ciepłej wodzie, do tego bepanthen...od 3 dni większość czasu malutka leży na pampersie ale nie zapiętym, przykryta kocykiem, by "wietrzyć" tą biedną pupkę(w nocy też) i choć co chwilę ją myję , czyszczę i zmieniam pampersy, to pupa nadal czerwona i brzydka. no nie mam już pomysłów co z tym zrobić [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_confused.gif[/IMG] ona ciągle kupki robi, także w nocy co chwilę się budzę i sprawdzam czy ma czysto i sucho, więc niezbyt się wysypiam. poza tym wszystko jest super. lena jest strasznie kochana, uwielbiam się nią zajmować. z nawałem pokarmu też sobie poradziłam. jeśli macie zamiar karmić piersią to radzę się przygotować i poczytać co robić gdyby się taki nawał zdarzył, bo jest to bardzo nieprzyjemne i jak się nie wie co robić to może się to źle dla was skończyć. ja już to z kamilem przerabiałam więc w miarę przygotowana byłam i szybko dałam sobie z tym radę, choć do tej pory muszę pilnować by lenka jadła regularnie, bo inaczej "mleczarnia" daje boleśnie znać, że już pora :roll: edit: wysłałam męża do apteki by kupił[B] alantan[/B](tego jeszcze nie wypróbowałam a wiele osób g0o poleca). mąż w aptece poprosił o [B]antalanta[/B]:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: faceci! :diabloti: [B]poradźcie co jeszcze na tą pupę stosować![/B] jeszcze spróbuję tradycyjnie z mąką ziemniaczaną i więcej pomysłów nie mam.[/QUOTE] AGAGA... my też miałyśmy ten problem... 2 mies smarowania WSZYSTKIM co dla dzieci na odparzenia, kremami, maściami zaleconymi przez pediatrę, mąki ziemniaczane.... przeczytałam chyba wszystkie wątki na ten temat... zmiana pieluch (podejrzewam że miała alergie na PAMPERSA), przemywanie tylko wodą- żadnych chusteczek iiiiiiiii.... KLAPA! zamiast pomagać natężało się ze skutkiem wielkiej krwawej rany w okolicach.... masakra jak se przypomnę... Zmieniłam pediatrę- kobita starej daty i co poleciła??? stary, poczciwy, zapomniany [SIZE=3]TORMENTIOL [SIZE=2] na ulotce jest że od 12go roku życia, ale ona mi powiedziała że to przy częstych stosowaniach ..... a nie chcę Cię skłamać, ale po Tormentiolu na MASAKRYCZNĄ RANĘ wygoiło się chyba (o ile dobrze pamiętam) po 3 dniach i bez nawrotu.... Poleciłam już chyba 4 mamuśkom i wszystkie chwaliły że bezkonkurencyjny... EDIT: doczytałam ... że o tormentiolu już była mowa ......... tak czy inaczej ja POLECAM TYLKO TO bo tylko to nam pomogło.... a o skutkach kwasu borowego.......... hmmmmmmmmmm.... myślę że to to co powiedziała mi pediatra- sporadyczne użycie nie szkodzi..... a co dziś nie jest rakotwórcze że tak to ujmę...... marchewka spod autostrady naszpikowana toną ołowiu? A wiecie że soki marchwiowe dla dzieci TRZEBA rozcieńczać 50/50 z wodą??? :D [/SIZE][/SIZE]
  23. aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa to jak do krakowa to BÓJ SIE ;)
  24. co sie stresujesz?... pierwsza inspekcja? my mamy pare razy w roku sanepid - nie jest tak źle- da sie to przeżyć .... chociaż zależy kto przychodzi.... bo możesz mieć wszystko zapięte na ostatni guzik a ona ci powie że masz źle napisany text o zasadzie higieny i sterylizacji.... bo nie napisałaś że do wykonania zabiegu nakładasz rękawiczki ;p hahhahah LUUUUZZZZZZZZZZZZZZZZZZ
  25. PRZYJ AGA PRZYJ!!!! jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.... aż mi ciśnienie skoczyło, jakbym to ja jechała na porodówe.. Trzymam kciuki- szybkiego rozwiązania życzę!
×
×
  • Create New...