[quote name='Malta-GD']Witam!
Czy widział ktoś może reklamę piwa 'Harnaś' w TV??
Jestem tą reklmą OBURZONA.
'wygląda' mniej więcej tak:
Najpierw widzimy owieckę i tego facia, górala który w reklamach tego piwa 'występuje', owieczka stoi na skale, nagle z niej spada. Do rzeki. Facet się 'przejął' i skoczył za nią do tej rzeki, aby ją uratować, wyją ją z tej rzeki, na brzeg, [B]ona sie na niego spojrzała z podziękowaniem[/B], cała się trzęsła z zimna i była mokra. On zapala ognisko.
Przychodzi góralka, i pyta:
-'A gdzie jest Łowicka?'
wtedy ten 'harnaś' otula ją kawałkiem wełny i mówi:
-'Ano grzeje się'
[B]po czym widzimy smażącą się nad ogniem baranine .[/B]
Co o tym myślicie!?
Ta reklama to chyba miała na celu pokazanie jak to piwo ogłupia człowieka!
Poprostu... nie wiem, może jakas petycja??[/quote]
Nie widziałam, ale wyciągam wnioski z opisu.
Z tego co widzę okrutny jest fakt, że zwierzę jest wdzięczne, a człowiek zachowuje się podle.
Tutaj widać naiwność (tylko takie określenie udaje mi się znaleźć, bo ufność... ufność jest pozytywną cechą, bo człowiek ją odwzajemnia) zwierzęcia w stosunku do człowieka, który daje nadzieję- owca jest szczęśliwa, bo uniknęła śmierci, które zaraz w jeszcze gorszy sposób traci...
To jest tak jakby dać życie i zabrać.
Zwierzę w tej reklamie jest uprzedmiotowane, nie liczą sie jego uczucia,
wdzięczność, ważny jest posiłek i sytość "górala". Prawdziwy góral tak swojej owcy nie traci...