Heh...
Wróciłam.
Nie wiem jak to napisać, ale nie jestem za bardzo wtajemniczona- oczywiście Madzia mnie na bierząco informowała, za co bardzo, bardzo, bardzo, bardzo (...) dziękuję, jednak doznałam "lekkiego" szoku.
...
Jak ja z tej czarnej dziury wyjdę...