20 lat bym nie wytrzymala:roll: mi sie juz nawet nie chce sprzatac w tej kuchni..
ja wogle to lubie zmieniac mebelki cos za czesto:lol: juz mam opcje na salon i na lazienke..:p ehh tylko szkoda ze zamiast tego deszczu kasa tak nie splywa heheh
no wlasnie ale mam nadzieje ze potem bedzie mi dane sie nia cieszyc..
jakos dam rade wole juz czekac niz patrzec na ta starą brzydką kuchnie..w koncu 10-11 lat juz ma..czas na nowe..:lol:
Cze Tigrunia i reszta :loveu:zara spadam.. bo dzis znow odczuwam znuzenie to chyba przez te pogode deszcz sie leje i leje...:mad:
jutro ide zamawiac meble do kuchni.. :p
Dawno mnie tutaj nie było..:roll:
piękne masz te psy..:loveu:
[URL]http://img395.imageshack.us/img395/6149/sg1s2950znh1.jpg[/URL]
no i swinka tez nawet kolorystyczna do "szicow":evil_lol:
Cze Kasia:loveu:
fajne te fotki objazdowe ale moich raczej tak nie wystawiam zaraz by sie zapalenie jakie przyplatalo...
Pipi i mloda lubia jazde autem tyle ze mloda lubi se zygnac pare razy.. zalezy od godzin spedzonych w aucie ale mysle ze jak wiecej pojezdzi znaczy czesciej to w koncu przestanie..mam nadzieje..
Cze Be i reszta:loveu:
kuchnia ladna czysta taa Kasia lepiej napisz:evil_lol: jak se sprawisz pocieche to juz taka nigdy nie będzie hehehe
Be chcem kupic te same kosmetyki co i Ty dla Jessi jestem ciekawa jak sie sprawdzą...
M-a kupil jasne kafelki takie jak ma Sara...tylko my mamy w prostokącie..
cos czuje ze bede ciagle sprzatac w tej kuchni..:roll:
hahaha dobre dobre o tej Baladzie:evil_lol:
a tak wogle to cze Ewa :p
słuchaj jak chcesz to podrzuce Ci Some (jakby Pyska chciala zabrac Ballade):evil_lol: mimo tego tekstu co napisala Ballada ja Ci ufam ze mialaby sie u Was ja w raju...:lol:
Zeby nie bylo ze do wszystkich przyszlam a do Ciebie nie wiec melduje sie :p i zara ide bo mi z psem na kolanach ktory non stop sie wierci jest mi niewygodnie..
[quote name='Pysia']Nie za Pysią, tylko se przyszłaś posta nabić :mad::evil_lol:[/quote]
nieprawda:eviltong: przylazlam bo mi blog Justysi odkopalas:eviltong:
jesio musze do Ciebie wpasc.. cos mi nie po drodze ostatnio hehe
Atka Pipi co chwile zmienia barwe nie wiem ona jak kameleon:lol: a ludzie nie nadązaja za tym i mysla ze co chwile z innym psem chodze a najlepsze jest to ze coniektorzy to nie wiedza ze yorki sie wybarwiaja..i sa zdziwieni..jedna to sie mnie nawet spytala co jej zrobilam ze taka jasna a teraz znow Pipi ciemnieje wiec pomysla ze jej pewnie nie myje heheh