-
Posts
16191 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pegaza
-
[quote name='Mała Rita']no wlasnie tu mamy problem... chcielismy jechac do Zakopanego ale jak pojedziemy to nie dokonczymy nic remontu, kasa sie rozejdzie i kuniec... a my na wakacjach niestety lubimy poszalec... wiec chyba zepniemy sie w sobie bardzo i dokonczymy parter i lazienke nareszcie.... no i tak myslimy co by auto kupic :roll:[/quote] kuna takie zycie ze trzeba z czegos zrezygnowac coby inne miec..:roll: sama nie wiem co bym zrobila..:roll:
-
Tez tak mysle moze jakas osa czy cus... tera pojedli kolacje i nynają kolo moich nog na fotelu..
-
No narescie jestes..ale nikaj nie jedziesz?:roll:
-
Ale ma radoche poznawania swiata:loveu: [URL]http://i27.tinypic.com/2nlu26f.png[/URL]
-
Nozki se opalaj najpierw w solarce a potem na plaze:cool1:
-
Adresowka wieksza od niego:evil_lol: [URL]http://images43.fotosik.pl/175/8195259acf273ebamed.jpg[/URL] witaj w domu;)
-
To sa dobre wiesci:multi:
-
[quote name='Kasia']dopóki Łukasz nie najechał na krawężnik i Fidlakiem nie zatrzęchło tak porządnie to chyba ten kudłaty miał większą frajdę :p[/quote] hihi no to moze na karuzule go teraz zabierzcie:evil_lol:
-
Dzis nas wpadla odwiedzic Aliska czyli rodzenstwo Livki:p najpierw jak zwykle chcialy ją zjesc zywcem zwlaszcza Liv:cool1: pozniej juz sie bawily..potem wyszlam z psami na spacer i musialam go skrocic szybciutko gdyz z Pipi cos sie stalo..ide przodem Pipi z tylu i obracam sie i widze ze Pipi staje i jakby chce sie polozyc..:roll: nie wiem co sie stalo jej wygladalo to jakby nie umiala utrzymac rownowagi..wzielam ja na rece pomasowalam znow postawilam na ziemi i Pipi isc nie chciala, ogon zwieszony dyszy niemozliwie..no wiec na rece i do domu...tu w koncu doszla do siebie.. nie wiem co bylą przyczyna:roll: albo na cos nadepla i ja to zabolalo, pierwszy raz cos takiego widzialam..
-
Sara chyba wyjechala nad morze..bo cos dlugo tu nie zaglada:roll:
-
Ta jestes ale tylko na moment i znikasz na dlugo..:-(
-
Foxi w swoim zywiole:loveu: w sumie co ten wlasciciel pola ma do tego, on tego psa tam nie zaniosl wiec dlaczego on ma go pochowac.. co za durne przepisy..:roll:
-
[quote name='Kasia']no, radochę mieli oboje :loveu:[/quote] ciekawe ktory z nich mial wieksza frajde:evil_lol: fajne fotencje:loveu:
-
[quote name='Aga76']Że tak powiem zaraz... :evil_lol: i wszystko jasne :evil_lol:[/quote] No nie tylko Be tak robi..nie malpuj ją prosze:evil_lol:
-
[quote name='dysia-u']kurna , taki deszcz , sterta prasowania.... aaa najlepiej to będzie sie na wszystko wypiąc:eviltong:[/quote] Jaki deszcz:crazyeye:
-
[quote name='Aga76']Dobrze było wypocząć od codziennych obowiązków, wygrzać się na słoneczku, na łonie natury złapać oddech.[/quote] Jak juz polapalas te oddechy to wstawiaj foty wakacyjne :loveu:
-
[quote name='dzasta']Cześć DE czwartkowo :) Ja lecę zaraz na działeczkę z Gabinką jak tylko domek oblecę troszkę bo bałagan :) Miłego dzionka życzę a Ty Pizze zamawiaj :)[/quote] [quote name='Aga76']Cze DE :loveu: [COLOR=paleturquoise]Polska gola, taka jest kibiców wola[/COLOR] :evil_lol:[/quote] :crazyeye:niemozliwe w koncu wrocilas:crazyeye: cze dziolszko:loveu:
-
[quote name='dzasta']Cześć DE czwartkowo :) Ja lecę zaraz na działeczkę z Gabinką jak tylko domek oblecę troszkę bo bałagan :) Miłego dzionka życzę a Ty Pizze zamawiaj :)[/quote] sie masz fajnie z tą dzialeczką..:cool1: yhm dzis bylo spagetti...:p
-
Gosia to byla jej 1 cieczka>? bo jesli tak no to w koncu beda troszku wieksze cycuszki juz nie jest szczeniaczkiem tylko panienką;)
-
[quote name='eria']no fakt dogo wczoraj miało wolne :cool1: ja to się przede wszystkim na podróż cieszę -od dziecka kochałam jeździć pociągiem :loveu: Trochę gorzej z Foksiątkiem - na Hel jedziemy w ratach z postojem jednodnodniowym w Wa-wie więc OK (pierwszy odcinek 5 godzin,drugi 9 godzin), ale droga z Helu na Katowice to 14 godzin w pociągu ........ Cóż, w 2005 wytrzymała, mam nadzieję że teraz też wszystko będzie dobrze.[/quote] a samochodzikiem 8 godz i juz jestes na miejscu:cool1:
-
Cze Ania:p tez kiedys cos takiego widzialam nawet wlosy juz odchodzily od skory.. wlasnie u nas na polu..smrod nieziemski psy oczywiscie mialy ochote tam lezc.. u nas jednego psa juz mniej moze to ten..wlasciciel nigdy ich nie traktowal jak powinien wiec moze i pochowal w ten sposob(tylko przypuszczam) a to duzy pies nie wiesz?:roll:
-
A wczora z wieczora..lala tak mi sie jakos skojarzylo hihi..:evil_lol: z spiewką koscielną.. cze E:loveu: