Jump to content
Dogomania

irenaka

Members
  • Posts

    11328
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irenaka

  1. Śliczne allegro Jolu:loveu:. Dziękujemy.
  2. [quote name='Neigh'] Wiecie co? Zwiałam dziś z imprezy.......coraz bardziej sie obawiam o moje zdrowie psychiczne....[/quote] A było się nie umawiać na imprezę z normalnymi:evil_lol: Dziewczyny! Mam info, ważne dla naszego Aresa. Dzięki pomocy kochanej Majqi:loveu:, nasz Ares w czwartek zaczyna chodzić z nową rodzinką do szkoły. Szkoła nazywa się : Akademia 4 łap. Rozmawiałam wczoraj z Panią Olą, która będzie prowadzić lekcje dobrego wychowania;) dla naszego rudzielca. Jestem naprawdę pod dużym wrażeniem tej rozmowy. Przekazałam info na temat zachowania Aresa w hotelu i tego co działo się u Gusi. Pani Ola ma już doświadczenie z prowadzeniem psów z Krzyczek i z całą pewnością będą efekty pracy też z Aresem. Nie ma jednak co ukrywać, że większość pracy spadnie na DS. Od nich zależy jak mocno się zmobilizują i ile czasu będą w stanie poświęcić dla Aresa. Gusiu! Mam tylko prośbę, żebyś się jutro upewniła, że Pani Lucynka dotrze do Pani Oli w czwartek, bo we wczorajszej rozmowie potwierdziła mi, że podjedzie z synem i Aresem. To ważne, żeby byli wszyscy razem. Wszelkie porady są bezpłatne. Pani Ola stwierdziła, że absolutnie nie ma mowy o pieniądzach. Na dodatek poleciła mi jeszcze [COLOR=black][FONT=Verdana]behawiorystkę[/FONT][/COLOR] w Krakowie. Ogromnie jeszcze raz dziękuję Izuni za błyskawiczną pomoc i Pani Oli za to, że znalazła czas dla Aresa.
  3. [quote name='Asior']Pani Irenko, przecież nie jestem zła na Panią ;) Tak sobvie tylko powiedziałam... bo ostatnie dwa dni mam naprawde cięzkie.. śpię po 4 godz bo czuwam przy młodym :( .[/quote] Kochana Asiu:loveu:, wiem, że to ja zawaliłam, bo mogłam wczoraj dopisać do dowolnego sms ifo, że Madzia zrobi allegro. Jedno zdanie:oops:. Ale byłam myślami z Aresem i wyszło do d.. Masz prawo być na mnie zła, Madzia:loveu: też. Podobnie jak Majqa uważam, że jeżeli już się tak stało, to niech idą dwa allegra, mam z Łatką naprawdę sytuację podbramkową.
  4. [quote name='Asior']kurde, jak mówię, ze zrobię to zrobię.... wkurzyłam się trochę, bo siedziałam prawie do 1-szej, zeby to zrobić .... :([/quote] Asiu! Jeszcze raz serdecznie Cię przepraszam:oops:. Poprosiłam Madzię, bo myślałam, że jednak nie dasz rady. Jak Ci złość na mnie przejdzie, to spróbuję Cię jeszcze jakoś udobruchać:shake:. Konieczne jest usunięcie jednego allegro?
  5. A ja na swoje usprawiedliwienie napiszę tylko, że bałam się, że Asiorek nie da rady, bo mały chory:shake:, stąd prośba do Madzi. Bardzo dziękuję dziewczyny:loveu: za pomoc i proszę o pw z rozliczeniem.
  6. [quote name='marysia55']to może jakąś 'pluskwę' zamontuje i cos podsłucham :cool3:[/quote] Ja mam wrażenie (po sobocie),że pluskwę już gdzieś mam:cool3:. Tylko jeszcze sobie nie sprawdziłam gdzie.:evil_lol: Jutro będzie info na wątku Aresa właśnie w sprawie wiadomego fonika.
  7. [quote name='agamika']:cool1: muszą mieć telefony popsute :cool1: ja tu nie mam nic do rzeczy :evil_lol: ..choć kusi żeby niezasłużone laury przyjmowac :lol: Kayko to po prostu normalny pies, co na głupich ludzi trafił . I w koncu odetchnąć moze :loveu:[/quote] Już ja swoje wiem:mad:;). Plotek słuchać lubię;) i każdy wróbel ćwierka w Krakowie, że jak weźmiesz psa pod swoją opiekę, to w Aniołka się zmienia. Kayko miał szczęście!!!
  8. Ale NUMER!!!:crazyeye: Nawet tak samo oklapnięte ucho:crazyeye:
  9. [quote name='sonikowa']Granda ;-) Chlopak jest wykastrowany i moze dlatego szacunku dla dam nie ma :evil_lol:[/quote] Jeżeli to Granda, to ona sama go tego szacunku nauczy;). Cieszę się, że Ogryzek już u Biafry:loveu:.
  10. [quote name='jola_li']Mogę zadzwonić - ale przyznam, że miałam nadzieję, że ktoś z TOZ-u czy schroniska poczuje się jednak do regularnego prowadzenia wątku i informowania wszystkich o sytuacji... To nie jest wyjście, żeby każdy robił to na własną rękę. Schronisko nigdy nie prowadzi żadnego wątku. Natomiast sytuację inspektorów TOZ chyba jasno wyjaśniłam. Jeżeli to mało, to niestety zostaje tylko telefon. Takie rozwiązanie zostaje w tej chwili dla tych, którzy nie mogą czekać.
  11. Trevorku, śpij spokojnie:-(. Dziękuję za pomoc lekarzom i wszystkim którzy walczyli o tego psa do końca. Błagam tylko, żeby Wam wszystkim nie zabrakło sił i energii do walki o skazanie tego kata, który doprowadził Trevora do takiego stanu. Ile razy na tym forum byliśmy już w takiej sytuacji? Ile razy łez, żalu i złości wystarczyło tylko na to abyśmy walczyli między sobą a nie z tymi którzy są naszymi prawdziwymi wrogami? Tym razem, mam nadzieję, mamy tylko jednego, wspólnego wroga.
  12. [quote name='LadyBell'][COLOR=red][B]irenaka,[/B][/COLOR] zajrzyj tu,: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f94/pudle-szukaja-domu-14138/index82.html[/URL] jest chyba szansa na dt![/quote] Już się tam wpisałam. Dziękuję LadyBell, ale ten DT jest zbyt daleko:-(.
  13. Witam i dziękuję LadyBell za znalezienie tego wątku i zamieszczenie informacji o Łatce. Obawiam się tylko, że DT w Szczecinie odpada, zbyt daleko. Sunia jest pod opieką krakowskiego TOZ. Na dodatek godzinę temu dowiedziałam się, że ma cieczkę. Dom z psami odpada. Może z sunią, ale małą, dużych psów Łatka się boi. Pomóżcie, ona nie może wrócić do schronu czy hotelu bo w kojcu się samookalecza:-(.
  14. Mam ciąg dalszy złych wieści. Łatka ma cieczkę, prawdopodobnie dlatego Gruby tak się zachowywał:shake:. Ona jest taka słodka. Wiecie, że już sobie "rozmawiają" z Agą? Łatka to uwielbia. Jak ten Pan musiał ją kochać, była pewnie jego prawdziwym i jedynym przyjacielem:shake:. Chce mi się wyć:-(
  15. [quote name='bahlsa']Biafra, modły pomogły znaleźć dom? czy też może suni tak dobrze u Ciebie, że nie ma zamiaru Cię opuścić? ;)[/quote] Modły niestety nie pomogły:shake:. Biafra zaczyna lać betony w kojcu dla małej;)
  16. Jak nie chcecie przyjeżdżać do Krakowa i robić mi reanimacji, to napiszcie coś. Codziennie zaglądam i nic.:shake:
  17. [quote name='agamika']on jest coraz fajniejszy :loveu: ... spacer z Nim to czysta przyjemność :) , nie ciągnie, nie wymusza kierunku, Jedno zawołanie a już jest przy człowieku . Gdy stałam i rozmawiałam z Amigą on siedział koło mnie sie cały czas przytulał ktoś kto go wypatrzy będzie miał niesamowite szczęście ze na takiego psa trafi :cool1:[/quote] Zupełnie się nie dziwię, że Kayko robi takie postępy. W takich rączkach jak Twoje:loveu: każdy pies staje się aniołem. A telefon milczy:shake:!!!
  18. Agamika:loveu:, przypomniał mi się koszmar Krzyczek:-(. Nie wiesz skąd sunia jest? A może uda się zebrać deklaracje na hotel dla tego CUDA:loveu:
  19. Może zadzwoń do schroniska, tam na 100% będą znali sytuację na dzień dzisiejszy.
  20. Myślę, że szansa na bieżące informacje jest, problem tylko w tym, że Achaja jest na urlopie a Frotka ma problemy z logowaniem na dogo. W tej sytuacji możemy liczyć na informacje od dziewczyn które jeżdżą do schroniska a domki chętne do adopcji prosić o bezpośredni kontakt ze schroniskiem.
  21. Fonik wykonam na 100%. A dla rozluźnienia atmosfery;) zawiadamiam Cię uprzejmie, że odebrałam dzisiaj fonik w sprawie adopcji Majkiego. Pani chciała naszego małego do budy:diabloti:. Nie chciała uwierzyć, że ten psiak jest już dawno kanapowcem.
  22. Dziewczyny! Tytuł zmieniłam, allegro miała zrobić Asior w sobotkę i chyba tylko linku na wątek nie wstawiła. Rozmawiałam z dziewczyną chętną do adopcji ( ten dom z soboty). Umówiłam się, że podjadą poznać Łatkę. Na podstawie rozmowy telefonicznej brzmi wszystko OK z wyjątkiem może błędów żywieniowych przy poprzednim psie, ale nie jest to akurat problem, aby dom ukierunkować na prawidłowe żywienie. Mają się umówić w ciągu paru dni na spotkanie. Oczywiście bez zobowiązań. Dlatego DT szukamy nadal i czekamy co wyniknie ze spotkania. Zawiadomiłam Frotkę o sytuacji, bo Łatka jest oficjalnie pod opieką TOZ. Izuniu:loveu:! Czy Ty nie masz jeszcze żadnych odruchów wymiotnych po takiej ilości ogłoszeń?:evil_lol: Dziękuję serdecznie!! Gdybym się nie odzywała, to znaczy, że mnie całkiem grypa powaliła, co nie znaczy, że nie będę działać w temacie Łatki.
  23. [quote name='majqa']Mam nadzieję, że pogoniłaś mu kota. :lol:[/quote] Zdecydowanie. Mam złe wiadomości. Gruby niestety nie wytrzymał i zaczął naszej dziewczynce okazywać niezadowolenie i warczy.Zabrała go mama Agnieszki, ale to oznacza, że mam tylko kilka dni na szukanie domu a później kojec dla małej:-( Jak ochłonę to zacznę wydzwaniać i szukać ratunku:shake:.
  24. [quote name='LadyBell']miałam parę maili od rzekomych osób które są zainteresowane adopcją małej. Ale na moje pytanie o warunki i zgodę na wizyty przed i po adopcyjne oraz podpisanie umowy, wszyscy zamilkli. Mam jednak nadzieję że to ze względu na weekend...[/quote] Posty przeskakują:mad: Ja miałam jeden telefon w sprawie adopcji ( konkretnie będę rozmawiać jutro) i jeden telefon od hodowcy:diabloti:
  25. [quote name='Ank@2']i ja tu zaglądnę :p tylko nie mam jak pomóc. mam w domu psa gwałciciela i pożeracza wszystkich innych psów które do domu wejdą :shake:[/quote] Zupełnie jak moja Diana:evil_lol: Jak wchodził inny pies do domu, to najlepiej, żeby stał w drzwiach na bezdechu:evil_lol: Wszystkie psy tak witała;) do czasu pojawienia się w domu Marcysia. Jemu wolno wszystko!!
×
×
  • Create New...