Jump to content
Dogomania

Koperek

Members
  • Posts

    8448
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Koperek

  1. [quote name='irysek']dobrze, ze tylko 3, a nie 12 tych nowych. nie brala pani gosia ode mnie numeru. moze i nie byly chore. fakt. zobacze czy wezme 3, ale bede potrzebowac na karme i zwirek. bo jeszcze nie wydalam 1 kociej tymczasowiczki. a sama jej wszystko oplacalam. tutaj nie dam rady przy trojce. wet, jedzenie, zwirek. troche kasy bedzie to kosztowac. a ja jej tak na pstrykniecie palcami nie mam. (oby przezyly, bo juz sie trzese, ze moze im sie cos stac przez to chorobsko)[/quote] W takie rzeczy powinna Cię zaopatrzyć p. Gosia. W końcu to koty schroniskowe, a nie Twoje, więc bez problemu o tym wspomnij! p.s[B][I]. Jutro będę w schronie. Możemy powyciągać staruszki, tylko ktoś musi przyjść z aparatem, bo ja swój pożyczyłam!!![/I][/B]
  2. [quote name='revii']Tak samo mówią o akitach - że długowłose to mają lepszy charakter. Ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć, przecież długowłose szczeniaki rodzą się z krótkowłosymi po krótkowłosych rodzicach - i raptem te rodzynki, które mają takie same warunki jak reszta miotu, mają "odbiegać" od pozostałych charakterem? No nie wiem, może i to możliwe, ale od kiedy charakter psa jest genetycznie powiązany z długością jego futra? To tak jak mówić, że pies z czarnym podniebieniem to urodzony morderca :lol:[/quote] A ja do tego nawiążę, jeżeli chodzi o ONki długowłose i powiem, że charakter mają "gorszy" od krótkowłosych. Po obserwacji różnych odmian ras długowłosych też dochodzę do wniosku, że te "upiększone" genetycznie przez człowieka są bardziej histeryczne, o delikatniejszej psychice, wrażliwsze, łatwiej je zepsuć, zdarzają się egzemplarze agresywne ze strachu. Chodzi mi tu np. o goldeny w porównaniu do labradorów, o jamniki dlugowlose w porównaniu do krótko-, o owczarkach już wspomniałam, no i hovawarty jako odpowiednik rottków.
  3. Choć jedno w tym wszystkim dobre...
  4. Ano nie ma nas [B]Reksiu[/B], bo inne sprawy ważne na głowie. Oprócz tego mam zawirusowany komp i jestem w stanie pisać na wątkach, jak mu się zechce posta wysłać...:roll: Dziewczyna wraz z kumplem buldożkiem śmierdziały, jak nieboskie stworzenia, kiedy przyjechały z interwencji, a że to specyficzny zapach, stąd też wiem o grzybku. Buldożek mimo, że miał nowotwór to znalazł dom, jakoś kilka dni po przyjściu (warunkowo) i to przypadkiem, bo latał sobie luzem na spacerku, wychodząc z izolatki. Sunia nie miała tyle szczęścia, bo została zamknęta na 16, gdbyż wyglądała o niebo lepiej od towarzysza. Nie o niej nie wiem, gdyż nie byłam dawno w schronie. Co prawda w czwartek, ale miałam inne rzeczy do sprawdzenia.
  5. [I]To może ja dobrą nowinę oznajmię:[/I] Sunia 12-sto letnia, taki terierek o siwiutkim pyszczku z boksu 16 pojechała w czwartek do nowego domku do drugiej suni, też babci! :multi:
  6. No teraz to rozumiem! Ciotki stanęły na wysokości zadania! :lol::lol:
  7. No to troszkę ulgi na serce;). [B][SIZE=3][COLOR=magenta]KLARCIA[/COLOR][/SIZE][/B] [B]trzym się dziewucho![/B]
  8. [quote name='Kam']czyli cuda się jednak zdarzają....trzymam kciuki, trzymam tfu, tfu w niemalowane! Jeszcze się nic nie zdarzyło, więc nie zapeszaj Kam, bo zamorduję!:mad: Następna... Neris- kopnął Cię ktoś kiedyś w cztery litery??:mad:
  9. Dostałam dzisiaj taki telefon o MAPECIKA, że padłam! ;) Żeby nie zapeszyć to napiszę tylko tyle, że miałby swój kawałek miejsca na ziemi, gdzie dbano by o niego, jedzonko byloby zawsze, leczenie także. Oczywiście warunki takie, na jakie MAPECIK nam pozwala, czyli mieszkanie w budzie, ale na tym mi zależy. Jakby już miał iść to nie wracać. Jedyny problem może być z psiakiem rezydentem. Ponieważ został przez Pana uratowany od śmierci głodowej, od łysego grzbietu i choroby to teraz jest bardzo zaborczy zarówno o innych ludzi (klientów), jak i o zwierzaki. MAPECIK jako oaza łagodności nie będzie się za bardzo bronił, bo nie ten wiek i siły, aczkolwiek na gryzienie bez sensu to też nie pozwala. Zawiozę tam MAPETA w następnym tyg. i zobaczymy... TRZYMAĆ KCIUKI, bo jak tam MAPET nie zostanie to już przesądzony jego los!!!
  10. [quote name='gosikf & dogs']zrobione, ogłoszenie ze zdjęciem, numer tel do Koperka podałam[/quote] Więc i skutek jest! ;) Dzwonil wczoraj super domek (przyszły) dla [SIZE=3][COLOR=magenta][B]Sarci[/B][/COLOR][/SIZE]. Mam nadzieję, że się Pani nie wycofa i dojdzie adopcja do skutku. [B][SIZE=3]Trzymać kciuki! [/SIZE][/B]:lol:
  11. [quote name='rotek_']no to właściwie skąd to imię?:roll:[/quote] Na przekór ;) ...bo z [B][SIZE=3][COLOR=red]Agrusia[/COLOR][/SIZE][/B] (Agresora) to taki agresor, jak ze mnie ksiądz :lol:
  12. [quote name='Charly']Piesek ładny, mądry pewny siebie i niewidomy szuka domciu:)[/quote] Dodam, że bardzo przyjacielski, jak już się przekona, że nikt mu nie chce krzywdy zrobić! :)
  13. Idzie się załamać!:shake: Do nas trafiła suczka amstaffa z dziesiątką przychówku. Oczywiście od właściciela!:angryy: Jak się facet dowiedział, że trzeba zapłacić za odbiór psa (całe 35 zł- koszmar!) to powiedział, że nie odbierze. Może w sumie i dobrze- przejdzie przynajmniej sterylkę. Tylko, żeby te maluchy wydać mądrym...:roll: [B]doddy[/B]- jeśli ma szyi/karku białą plamę to rzeczywiście ten sam biduś- JEJKU, z domu do domu się pałęta :( A z tym tatuażem to przegięcie! Pytałam się do cholery, czy sprawdzali to powiedzieli, że tak i nie ma. Się kurczaki trza wszystkim samemu zająć, bo inaczej to nic człowieku się nie dowiesz... p.s. [B]"[U]Dżero[/U]" [/B]wrócił :( :( Foty w poście 3963. Mimo, że obydwa asty zostały wykastrowane przez nowych właścicieli to zaczął się gryźć z rezydentem już na poważnie. Tolerowały się jakiś czas, ale widać na dłuższą metę nie zgodzi się z samcem.
  14. Ja chyba jutro będe w schronie, ale nie wcześniej, jak po poludniu do zamknięcia schronu, czyli do 16:30. Problemu z wyciągnięciem nie powinno być, ale musiałabym przebąknąć osobiście, że ktoś będzie ją oglądać ;) Niech Pani najpierw idzie na sektor C i ją wypatrzy w boksie (często leży na zewnątrz i ją widać) i poda w biurze jej nr. A jeśli to się nie uda to pokazać fotę w biurze i powinni ją znaleźć.
  15. [quote name='ElzaMilicz']Trzeba mu szukać domu [B]natychmiast[/B]. Tyle wiem od Ulv.[/quote] [SIZE=3][B]TO JEST KPINA PO PROSTU! [/B][/SIZE][SIZE=2]Strasznie mi wstyd przed Panią Ewą, że dbała o psa, ktory przebywa u takich... Nawet nie wiem, jak mam nazwać takie zachowanie :shake:[/SIZE] [I]No proszę! Czyli jednak coś wiadomo?! Jakby kur** telefonów nie było!:angryy: Niestety mnie już nie stać na wydzwanianie do każdego i wyjaśnianie sytuacji. A nie tylko mi powinno na tym zależeć, do cholery!:angryy:[/I] [I]Nie mam siły do tego wątku...[/I] [B]Najpierw miał to być DOM STAŁY, teraz okazało się nagle, że to TYLKO TYMCZAS. Czy ja rozmawiam z dorosłymi ludźmi, czy z przedszkolakami?????? O co tu chodzi?????[/B]
  16. Jutro mam zamiar być i modlę się, żeby mi to wyszło!:roll: Póki co MAPECIK jest bezpieczny, bo nie ma ani szefowej, ani p. Lidki :evil_lol: Ale to pewnie tylko jakiś tydzień jeszcze (bo na urlopach) i znów na cenzurowanym będzie...:-( O osobnym kojcu nie ma co marzyć gosik! Nawet o to nie pytam, bo wiem, jak to wygląda nawet dla pogryzionych psów- NIE I TYLE!:shake:
  17. Dziękuję bardzo gosik! Dostałam info, że MAPECIK jest bardzo chory:-(. Ma krwawe biegunki. Chodzi na leczenie. Jejku, muszę jechać w tym tyg. i dowiedzieć się dokładnie. Bo coś czarno widzę to jego "wyleczenie" w schronie... Może to następny, z którym trzeba jechać na porządne zdiagnozowanie:cool1:? p.s. Bella dziękuję! Specjalnie nie piszę za co;)
  18. [B]gosik[/B] błagam! zrób temu szczeniakowi wątek i napisz, jaka to ma być konkretnie operacja, z kim konsultowana była ta choroba/przypadłość i w ogóle więcej szczegółów. Czy właściciele chcą go zostawić sobie, czy rzeczywiście nie mają tyle kasy, czy tylko nie chcą brać na siebie kłopotu opiekowania się chorym psem- jak to wygląda??
  19. [quote name='sati']był ktoś przy nim?[/quote] Był. Poprosiłam o specjalne względy. Niestety chwilę wcześniej pożegnalam swojego KICIORKA, a że nie byłam sama to nie mogłam zaczekać.:-( [B]Popieprzony ten dzisiejszy dzień! Strasznie popieprzony![/B]
  20. Niestety od dobrych dwóch tygodnie nikt do mnie nie dzwonił w sprawie jakiegokolwiek psiaka :-( Ludzie na urlopach i w dupie mają schroniskowce! Ta długowłosa ONka ze strony[B] Negri[/B] już poszła. Ale można się było tego spodziewać. Młode "rasowce" idą, jak ciepłe bułeczki- mniejsza o to, jaki mają charakter :cool1:
  21. A na zakończenie przedstawię jeszcze jedno futro schroniskowe, które zamieszkało u mojej babci w miesiącu marcu br ;) Właściciel zmarł i oczywiście nie miał się kto małą zaopiekować:angryy: Ze zmianami grzybiczymi do tej pory się pałujemy:shake: [B]Portrecik FIGI:[/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/349/93a8a45f72df435d.jpg[/IMG][/URL] [B]...a tutaj widać różnicę wagową[/B]:evil_lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/342/8d5b3f3433cbf9ce.jpg[/IMG][/URL]
  22. Jesteś [B]sati[/B], więc mogę napisać. Labuś został dzisiaj poddany eutanazji. Niestety zasoby moich możliwości w wymyślaniu pomocy dla niego wykończyły się, a psiak miał możliwości ruchu zerowe. Sama siebie zaskoczyłam i zadzwoniłam do swojego weta jeszcze raz na kom (mimo, że zakazał, bo jest na wakacjach) i poromawiałam tak już od serca i moje wątpliwości się rozwiały. ...choć z sumienia to ON chyba nigdy mi nie zejdzie. Gdyby trafił do schronu wcześniej, gdyby ktoś się nim od bobasa zajął na poważnie, gdybym była bogata...:placz::placz::placz:
  23. [quote name='GoskaGoska']no to super z tym ONkiem to juz zdejmuję z ogloszen :loveu:[/quote] Dziękuję Ci [B]Goska [/B]bardzo, bardzo, bardzo!:loveu: A tym nowym ONeczkom postaram się zrobić nowy wątek w stylu: [B]ONki i podobne we Wrocławskim schronie![/B]
  24. [quote name='GoskaGoska']i biedna i ladna i mloda, a nikt jej nie chce :-([/quote] ...bo przyszła z etykietką "[I]demolantki[/I]", a tak na prawdę to wielka niewiadoma, czy tak jest! :roll:
  25. [B]Lepsza fota tej 10-letniej [SIZE=3][COLOR=red]CAŁY CZAS ZAGROŻONEJ![/COLOR][/SIZE] dużej, spokojnej suczki.[/B] Wybaczcie, ale tej jednej nie mogę do tej pory zrobić ładnego, nieporuszonego, zachęcającego zdjecia:shake: Nie wiem, co jest... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/342/49a874bf0e2638de.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...