Jump to content
Dogomania

eliza_sk

Members
  • Posts

    19405
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by eliza_sk

  1. Nie ma problemu z moją pomocą, tylko niech się ten szalony tydzień i weekend skończy, bo mam urwanie głowy, w weekend szkoła i ogromne kolokwium, po kilka wysyłek z zakończonych bazarków dziennie i jeszcze praca, a nauka w lesie ... Ale można na mnie oczywiście liczyć, tylko w weekend nie będę miała netu jak coś, bo do szkoły jadę w sobotę rano i wracam w niedzielę wieczorem:( Ale jak coś korespondencję mogę prowadzić ;)
  2. Jakie cudeńka, kiedy one tak urosły :crazyeye:
  3. Przeanalizuję wszystko w domku, bo teraz w pracy jestem i taka jakaś zapóźniona z robotą, bo od rana na dogo siedzę :oops:
  4. Maciaszku, jak znajdziesz chwilką ustosunkuj się do wątpliwości rufusowej, ja nigdy takiego allegro nie robiłam, więc nie wiem jakie ludziska mają pomysły:( Czy miałaś jakieś antyprzypadki-które domagały się zdjęć pocztą? Rufusowa, nic nie doszło mi na gg:shake: Oczywiście, że na pytanka ciekawskich mogę odpowiadać, tylko trzeba to jakoś logistycznie obmyślić. Powiem tylko, że dziś przyszedł kod aktywacyjny allegro, teraz muszę aktywować konto Stowarzyszenia i przesłać im wymagane dokumenty.
  5. Sprzeciwu brak, oby pieniążki nie szybko się przydały;)
  6. [CENTER][I][FONT=Times New Roman][SIZE=3]...ten przerażający huk, ten jazgot ulicy , przejeżdżające samochody, ja między nimi, w poszukiwaniu… no właśnie, czego? I tak codziennie, wygłodniały, całymi dniami bez celu kręciłem się po osiedlu, na dworze plucha, ciągle padało a ja wtulony w ścianę tego-jak to nazywają bloku … trochę cieplej mi od ściany. [/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Na szyi mam zdarty pas skóry, nie pamiętam co się stało, w pamięci pozostało tylko uczucie ogromnego bólu, rana powoli się goi, ale ból nie ustępuje...[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ludzie prawie nie zwracali na mnie uwagi, ale ja mimo wszystko się ich bałem. Raz uciekając przed panią, która coś do mnie wołała nagle poczułem uderzenie, i po chwili potworny ból w łapie. Jakoś zwlokłem się na pobocze i pokuśtykałem w głąb osiedla. Ludzie przechodząc mówili „jaki biedak, co mu się stało ?”. I tak codziennie, czasami ktoś rzucił mi jakiś ochłap, ale czasami nie jadłem przez całe tygodnie …[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pewnego dnia ktoś mnie złapał, założył na szyję obrożę, broniłem się, chciałem ugryźć, ale byłem już tak wycieńczony, że nie dałem rady. Zawieźli mnie gdzieś samochodem, po drodze mówili, że jedziemy do azylu, cokolwiek to znaczy…szczekanie psów, boks i … miska jedzenia. [/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nie wiedziałem, czego mam się spodziewać…kiedyś też miałem miskę jedzenia na codzień, kochających właścicieli i wszystko czego pies może zapragnąć. Pewnego dnia z domu zabrał mnie jakiś facet, jechaliśmy autem…z ciepłego domu trafiłem do jakiejś małej klatki, wokół mnóstwo psów różnych ras…nie wiedziałem, czego się mogę spodziewać… uciekłem stamtąd…na osiedle…[/SIZE][/FONT][/I][/CENTER] [SIZE=3][I][FONT=Times New Roman]To wszystko odbija się echem w moim skołatanym wnętrzu… Z dnia na dzień zostałem sam, na dnie... Siłą zepchnięty, zdeptany jak niepotrzebny, zgniły, jesienny liść... Dlaczego mnie nie zabito? Może bym mniej cierpiał.... [/FONT][/I][I][FONT=Times New Roman]Wciąż się boję...[/FONT][/I][I][FONT=Times New Roman]Mam lęki...[/FONT][/I][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][I]Czy miejsce gdzie teraz przebywam to mój dom…ale gdzie moja Pancia ???[/I][/SIZE][/FONT] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3][I]Słowo - CZŁOWIEK - kojarzy mi się z czymś najgorszym, z bólem, strachem, cierpieniem. Trzęsę się na sam jego widok... Nie wiem czy mam płakać, czy straszyć swoją nędzną postawą :-(( Nie wiem i nie czuję już nic... [/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][I]Chociaż siedzę teraz w suchym boksie, mam dla siebie miskę pełną pożywnego jedzenia, koc i cały wybieg, to wciąż się boję czy człowiek nie zrobi mi krzywdy. Nadal słyszę ten przerażający odgłos osiedla… Nadal pamiętam jak moi państwo dali mnie jakiemuś facetowi… Nie mogę opanować nerwów... trzęsę się... warczę... już sam na siebie... na świat, który mnie otacza...[/I][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][I][FONT=Times New Roman]Potrzebuję kogoś... Czy człowieka? Nie wiem... Może Boga... anioła stróża... [/FONT][/I][FONT=Times New Roman][I]Zamykam oczy i widzę dużą, ciepłą postać leżącą obok mnie i głaszczącą mnie po umęczonym pysku... czuję jak mnie otula ciepło... Jak ogarnia mnie spokój..[/I][/FONT][/SIZE] [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czy tak się umiera? Czy tak wygląda psie niebo?.[/SIZE][/FONT][/I][/CENTER] [LEFT][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Fąfel, ok. 3 letni pies rasy Shar Pei, został zabrany z jędrzejowskiego osiedla 21 grudnia 2007. Był [B]skrajnie wycieńczony fizycznie[/B], i, a nawet przede wszystkim, psychicznie... Na ciele miał liczne rany i podrażnienia, kulał na tylną łapę, na szyi miał zdarty pas skóry…na wierzchu mięso… [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Obecnie przebywa pod opieką Stowarzyszenia Obrona Zwierząt w Jędrzejowie. Stowarzyszenie ma pod opieką ponad 40 psów, zapewnienie właściwej socjalizacji, psu po takich przejściach jak Fąfel graniczy z cudem. Początkowo Fąfel nie dał się dotknąć, zabranie psa do weta kończyło się próbami gryzienia. Był strasznie autystyczny, zupełnie nie interesowała go obecność człowieka, nie reagował na nic, żył w swoim świecie… Powolutku się otworzył, jest poprawa, ale doprowadzenie go do pełnej sprawności psychicznej wymaga troskliwej opieki cierpliwego opiekuna, bo sharpy to psy jednego właściciela. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Było mnóstwo telefonów w jego sprawie, każdy z nich kończył się wraz z wypowiedzeniem zdania, że pies przed adopcją będzie wykastrowany…[/SIZE][/FONT][/LEFT] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ale my chcielibyśmy mu pokazać, że CZŁOWIEK nie musi wcale kojarzyć się z tym całym złem, które otaczało go wcześniej. Chcielibyśmy go leczyć i pomóc mu odzyskać wiarę. Wiarę we wszystko. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][COLOR=red]Ale [/COLOR][COLOR=#ff1616]bez Waszej pomocy nam się to NIE UDA :-(((.[/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Fąfel miał zmasakrowany pęcherz, sikał krwią, przeszedł długotrwałą kurację antybiotykową. Miał zapalenie ucha i spojówek. Miał bardzo poważne obustronne entropium, które wymagało natychmiastowej operacji, bez tego pies mógłby przestać widzieć. Przy okazji operacji entropium, Fąfel został [B]WYKASTROWANY[/B].[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ma zmiany skórne na tle alergicznym, wymaga [B]specjalistycznej[/B] i niestety [B]drogiej diety[/B]. Fąfel cały czas musi jeść leczniczą karmę Royal Canin dla alergików (14 kg=3 tygodnie=246 zł). Czekają go też [B]liczne badania[/B]. Każda wizyta u weterynarza to [B]niemały wydatek...[/B] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][COLOR=#ff1616]Wydatek na, który nas już nie stać[/COLOR] :-([/B] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jesteśmy nowo powstałym Stowarzyszniem, które opiekuje się 40 psami, nie mamy żadnych dotacji, utrzymujemy się jedynie z darowizn dobrych ludzi. Nasza kasa jest już pusta. [B]Zaciągnęliśmy długi[/B], żeby zdiagnozować przypadłości Fąfla. [B]Sama karma dla niego to wydatek 240 zł na 3 tygodnie, a gdzie reszta psiaków ….[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Każdy grosz na koncie Fąfla - każda złotówka to dla nas WIELKA pomoc !!![/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][B][SIZE=3][COLOR=#ff1616]Prosimy, pomóżcie Fąflowi !!!! [/COLOR][/SIZE][/B][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=black]Tego mądrego psa czeka jeszcze wiele pięknych chwil w życiu. Dajmy mu szansę na to, by jego wymarzonym ciepłem, bijacym od zagadkowej postaci był jego własny dom, a nie miejsce, w które zwierzęta odchodzą po śmierci... [/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Fąfel wciąż szuka swojego miejsca na ziemi. Niestety nie może trafić do "zwykłego" domu. Potrzebni są odpowiedzialni, znający się na rasie opiekunowie, którzy wiedzą jak postępować w skrajnych przypadkach. Ludzie, którzy zapewnią psu właściwą opiekę weterynaryjną.[/FONT][FONT=Times New Roman]Lecz gdzie znaleźć kogoś takiego? Jak sprawić by los Fąfla się odmienił? [/FONT][FONT=Times New Roman]Niestety na wszystko potrzebny jest [B]czas[/B]... a ten [B]kosztuje[/B]...[/FONT][/SIZE] [B][FONT=Arial][SIZE=3]PROSIMY O WSPARCIE FINANSOWE I DOMEK STAŁY[/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Arial][SIZE=3]Przedmiotem licytacji są zdjęcia Fąfla. 1 zakupiona "cegiełka" to jedno zdjęcie :smile:.[/SIZE][/FONT] [COLOR=green][B][FONT=Arial][SIZE=3]W tytule przelewu proszę podać swój nick + "dla Fąfla"[/SIZE][/FONT][/B][/COLOR] [B][COLOR=#ff1616][FONT=Arial][SIZE=3]Bardzo serdecznie prosimy o pomoc i z góry dziękujemy…[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=darkgreen]Kontakt w sprawie adopcji: [/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=darkgreen]Stowarzyszenie Obrona Zwierząt[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=darkgreen]Ul. 11 Listopada 29[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=darkgreen]28-300 Jędrzejów[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=darkgreen]Tel. 0-607-171-458[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=darkgreen]email: [/COLOR][/SIZE][EMAIL="[email protected]"][SIZE=3][COLOR=darkgreen][email protected][/COLOR][/SIZE][/EMAIL][/FONT][/B] [FONT=Arial][SIZE=3]Aukcja wystawiona jest przez wolontariuszy, którzy nie pobierają z tego tytułu żadnych opłat.[/SIZE][/FONT][/CENTER]
  7. [quote name='maciaszek'] W mailach do kupujących (wysyłanych, gdy już wpłacą pieniądze) pisałam (przy aukcji Norda), że nie spodziewaliśmy się takiego odzewu, że koszty druku i wysyłek byłyby duże, więc wysyłamy fotki mailem i mamy nadzieję, że zgodzą się Państwo na przekazanie pieniędzy, które miały być przeznaczone na druk, na psiaka. [/quote] Dobra myśl, dzięki maciaszek :loveu:
  8. [quote name='iza_szumielewicz']No, dziś to juz nie je nic absolutnie.:shake: Zadzwoniłam nawet do potter, żeby zapytać, co Fionek u niej jadł, jak często, itd. jeszcze wytrzymuję, ale ze mną już coraz gorzej. z Fionkiem chyba nie, bo w najlepsze bawi się zabawkami. Ale psyche u mnie z tego powodu mocno siadła.[/quote] Izo nie wariuj tak :) Przecież Fionek ma jakiś instynkt samozachowawczy i sam sobie krzywdy nie zrobi ;) Sama napisałaś, że humor mu dopisuje i bawi się w najlepsze. Czy twoja córcia zawsze ma ochotę na jedzenie? Jak zgłodnieje to jeszcze na szybko będziesz musiała coś gotować, bo wmiecie całe zapasy :eviltong:
  9. Co do wysyłki zdjęć, to myślę, że będzie to zdjęcie wysłane na maila-tak robiła maciaszek (dla obniżenia kosztów)-ale podobno nie można o tym głośno powiedzieć na allegro - [B]MACIASZKU WYPOWIEDZ SIĘ W TEJ SPRAWIE, PROSZĘ :)[/B] Każdy kto weżmie udział w takiej aukcji, dokładnie wie, że chodzi o wsparcie finansowe i myślę, że nie będzie oczekiwał zdjęcia w kopercie. W tej automatycznej odpowiedzi można napisać, że na adres mailowy zostanie wysłane Państwu zdjęcie-cegiełka. W tytule przelewu [B]konieczny byłby nick z allegro[/B], wtedy ja sprawdzam, daję znać, ty wystawiasz komentarz. Myślę, że koniecznie zdjęcia z I postu, żeby było widać w jak tragicznym stanie do nas trafił. I zdjęcie z kołnierzem, żeby pokazać, że coś się jednak przy nim robi i jest tego widoczna poprawa. To środkowe zdjęcie z I postu jest takie smutne-więc może do miniaturki (musisz je wtedy załadować jako pierwsze do allegro, pierwsze zdjęcie jest zawsze dawane jako miniaturka). W automatycznej odpowiedzi dane naszego stowarzyszenia i tekścik grzecznościowy, że serdecznie dziękujemy .... bla, bla, bla, że każda złotówka w jego przypadku jest na wagę złota..... Tekst poprawiony już jest w tamtym moim poście, wystarczy skopiować, ale nie ma problemu, podaj maila. Allegro pod koniec każdego miesiąca wysyła informację-jaki jest stan twojego zadłużenia u nich, termin płatności od tej info 2 tygodnie chyba. Jest tam wszystko wyszczególnione co, ile i za co.
  10. [quote name='andzia69']toż to prawie sznaucerki!:evil_lol:[/quote] To samo miałam pisać, wyglądają jak mój sznaucerzak Fuks w dzieciństwie. Cudeńka niesamowite. :loveu::loveu::loveu:
  11. Tak, zawsze piszemy , że pies albo suka wykastrowane.
  12. Zagląda, zagląda, chociaż tyle mogę zrobić :-(
  13. ajajaj... to nas troszke więcej niż troszke ominęło :crazyeye:
  14. Troszkę nas ominęło , jak już maluchy na kilogramy są:)
  15. Śliczne maleństwo, gratulujemy domkowi takiego słodziaka:loveu:
  16. Trzymamy, ale jakieś fatum chyba nad nim ciąży, sami pseudohodowcy się zgłaszali i tylko jedna bardzo dobra rodzinka:(
  17. Ależ wieści, to one już zebiska mają a my ich jeszcze nie widzieliśmy :( Sza u mnie imageshack działa, bo wstawiałm zdjęcia przed chwila :p
  18. A czy myślisz, że pełnią szczęścia było dla niego siedzenie cały dzień w boksie z kupmlami, biegnie po placu przez godzinkę dziennie i wiszenie na kracie za każdym razem kiedy ktoś był w zasięgu jego wzroku lub odchodził od boksu?
  19. Tusia chyba ma talię osy i tyle :lol:
×
×
  • Create New...