-
Posts
19405 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by eliza_sk
-
Chudzienkie Biedactwo...Amber - ma już nową panią!
eliza_sk replied to Pani Toffina's topic in Już w nowym domu
Madziu, jest szansa na lepsiejsze zdjęcia zanim zaczniemy ogłaszać ? I napisz nam pigułkę o psiaku, to stworzymy z tego jakiś tekścik ... chociaż przecież pisarskiego talentu CI nie brakuje :loveu: -
Chudzienkie Biedactwo...Amber - ma już nową panią!
eliza_sk replied to Pani Toffina's topic in Już w nowym domu
oj miałam właśnie wstawia zdjątka :oops: -
Chudzienkie Biedactwo...Amber - ma już nową panią!
eliza_sk replied to Pani Toffina's topic in Już w nowym domu
Madziu potrafisz wstawiać zdjęcia ? -
Może byc wszedzie-ruda Rudka zaginęła z DS_pomożcie w poszukiwaniach!!
eliza_sk replied to kika22's topic in Już w nowym domu
o boszeeee - chyba jakieś fatum nad nami ciąży. Najpierw nasz Remek, teraz Rudka, poza tym mam 2 zwroty z adopcji ... Trzymam mocno kciuki - dobra passa odnalezionych musi trwać. -
[quote name='basia']Kiedy przyszłam na wizytę przedadopcyjną, to po około 5 minutach wiedziałam już, że to idealny dom dla wtedy Parysa. Po 15 minutach pomyślałam, że takiego domu życzyłabym każdemu psu a po pół godzinie chciałam zapytać czy i mnie by Państwo nie zaadoptowali :p[/QUOTE] Basiu to bardzo dobrze, takie akcje podnoszą na duchu ... Chociaż powiem Ci, że z tym wrażeniem bywa różnie - spójrz na powyższy link Primy - majqa nie miała wątpliwości, że dom który kontroluje jest idealny - a zobacz co wyszło po tygodniu, pewnych rzeczy nie przewidzisz ... To samo Shira z podpisu - jechałam 300 km do domu idealnego i co - po 15 godzinach telefon, żebym ją zabrała ... :placz:
-
[quote name='Isadora7'] A właściwie to może kombinujecie? Zobaczcie tutaj też dogomaniaczki "wcisnęły "biednej kobiecie" pitbulla jako ratlerka: [/QUOTE] Tak Isadoro, widocznie powtórzenie 100 razy przez telefon i osobiście, że psiak piska pod nieobecność właściciela to za mało. Przyznaję się do winy, kajam się i nie wiem co jeszcze - trzeba było powtórzyć 101 razy ...
-
Chudzienkie Biedactwo...Amber - ma już nową panią!
eliza_sk replied to Pani Toffina's topic in Już w nowym domu
Państwo Toffina nie wytrzymali - właśnie wracają z psiakiem w aucie ... Wiozą go do hotelu w Krakowie. Psiak śliczny, młody rudy kudłacz. To wspaniali ludzie, którzy w czerwcu adoptowali ode mnie prawie teriera Tofisia :loveu: Mamy kolejnych zarażonych :multi: -
Chudzienkie Biedactwo...Amber - ma już nową panią!
eliza_sk replied to Pani Toffina's topic in Już w nowym domu
a czy to nie jest już czasami woj. śląskie, to 38 km od Częstochowy -
Chudzienkie Biedactwo...Amber - ma już nową panią!
eliza_sk replied to Pani Toffina's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pani Toffina']Przez jakis czas tak - az do czasu, gdy znajdzie sie ktos kto zaadoptuje psa. Ile to moze trwac? Zalezy mi na kontakcie z kims kto sie zajmuje adopcjami w tamtym rejonie. Ja jestem z malopolski i tylko przejezdzalem kolo stacji. Problem w tym, ze pies wczesniej czy pozniej trafi pod kola. Powiem tez szczerze, ze nie mam doswiadczenia z hotelami dla psow: czy to miejsca podobne do schronisk? Czy tam zagladaja ludzie chcacy zaadoptowac psy? Czy w pracownicy hoteli traktuja podopiecznych z sercem?[/QUOTE] O kurczaczek to kawał drogi od Łodzi. Znacie kogoś bliżej. Skąd jest mosii - bo to blisko Radomska, a coś mi się o głowę obija, że to jej okolice :oops: Hoteli nie można porównać ze schroniskami - to inne warunki bytowania psów, jest ich tam przede wszystkim nieporównywalnie mniej. Z tym sercem pracowników to0 różnie bywa - są hoteliki dogomaniackie takie jak Murki w ok. Janowa Lubelskiego, gdzie oddałabym swojego psiaka, a są też i takie, z których suki wychodzą pokryte, bo w czasie cieczki udało jej się zwiać ... Hotelik na pewno nie załatwi za nas adopcji - tym trzeba zająć się samemu, ale jeżeli psiak znajdzie się w bezpiecznym miejscu to damy radę. Trzeba znaleźć tylko kogoś z okolicy :placz: Już porozsyłam dalej. -
[quote name='gufi1971']rozumiem, skontaktuję sie w razie czego.[/QUOTE] Gufi powiem szczerze - jakoś nie chcę mi się wierzyć w nadwrażliwość słuchu sąsiadki, która nawiasem mówiąc ma dziecko, które pewnie przedziera się przez 1/4 dnia ! Czy to nie aby mąż nie jest do końca zadowolony z niespodzianki ... ?
-
[quote name='gufi1971']a swoją drogą to wolalabym w razie czego oddać ja do domku jakiegos od razu i nie narażać jej na dodatkowe stresy przebywania w schronisku.Na pewno zaznacze,ze nie znosi samotnosci, a adresik jej przebywania otrzymacie, zresztą ja najpierw sama sprawdzę warunki w jakich miała by mieszkać. Jest jeszcze jedna opcja, pytałam cioci, która mieszka w pobliżu, czy nie zajęła by się psem dwa razy w tygodniu, pomysli nad tym.[/QUOTE] Nie prowadzimy schroniska. [B]A poza tym powtórzę jeszcze raz, iż nie ma opcji SZUKANIA DOMU DLA PSA NA WŁASNĄ RĘKĘ - jest to wyraźnie zaznaczone w umowie. [/B][B]W razie czego pies wraca do siedziby Stowarzyszenia.[/B]
-
[B]olx.pl - małopolskie, śląskie:[/B] [URL="http://katowice.olx.pl/mamba-2mies-psie-dziecko-wyrzucone-na-mroz-uratuj-przed-schronem-iid-56195532"]MAMBA-2mies. PSIE DZIECKO, wyrzucone na MRÓZ-uratuj przed SCHRONEM - Katowice - Zwierzęta[/URL] [B]portalogloszen.pl - małopolskie:[/B] [URL="http://portalogloszen.pl/ogloszenia.php?kat=126&id=32353"]MAMBA-2mies.PSIE DZIECKO-wyrzucone na mróz - URATU[/URL] [B]bardzi.pl - małopolskie:[/B] [URL="http://www.bardzi.pl/12/posts/11/36/3961.html"]Cała Polska, Ogłoszenia Polska: MAMBA-2mies.PSIE DZIECKO-wyrzucone na MRÓZ-uratuj ją - Bardzi.pl | Ogłoszenia Polska - świat, Anglia, Wielka Brytania, Niemcy, USA[/URL] [B]alegratka.pl - małopolskie,mazowieckie, śląskie, świętokrzyskie:[/B] [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2506043_mamba_male_psie_dziecko_wyrzucone_jak.html[/URL] [B] pineska.pl - sląskie[/B] [B]pajeczyna.pl - śląskie[/B] [B]e-zwierzak.pl - śląskie[/B] [B] przygarnijzwierzaka.pl - śląskie[/B]
-
[quote name='gufi1971'] jesli cały czas tak bedzie to bede jej musiała znaleśc nowy domek innego wyjście nie ma.poczyniłam juz stosowne kroki, wolę sie zabezpieczyć. gdybyście mieli kogoś na uwadze kto przebywa cały czas w domu i mógłby się sunią zaopiekowac to dajcie znać.[/QUOTE] Gufi, wolę uprzedzić fakty - w umowie jest wyraźny zapis, że jeżeli z jakichkolwiek względów zrezygnujecie z posiadania psa, to jesteście zobowiązani do dostarczenia go do siedziby stowarzyszenia na własny koszt. Nie ma mowy o szukaniu nowego domu dla psa na własną rękę. A swoją drogą czy skorzystaliście z pomocy behawiorysty, o którym pisze majqa ?