Jump to content
Dogomania

Pestka111

Members
  • Posts

    339
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pestka111

  1. Za ok. 1 godz. będę świadkiem przekazania Beaglusi właścicielom :multi::multi::multi:
  2. Podnoszę Pomoc nadal potrzebna, domków pięć również
  3. AZ-Iwonko, takie zamieszanie mieliśmy ostatnio... Magdy nie było na forum, może dzisiaj się pojawi, więc mam nadzieję, że jakoś da Ci znać, co i jak... Pozdrawiam gorąco :)
  4. Perfi :multi: Nie ma potrzeby :)) Ci Państwo z Bielska przyjadą po suczkę jutro do Krakowa :multi: Kupili jej już karmę, miseczkę, smycz i obrożę i aż mi się :placz: chce ze szczęścia, że będzie miała taki wspaniały dom i takich kochających właścicieli :loveu: Temat trzeba zmienić.
  5. Siedzę w pracy i odrabiam zaległości... w czytaniu postów. Tak bardzo żałuję, że nie mam netu w domu i, że nie było mnie tutaj, gdy Szana wraz z dziećmi stawiała pierwsze kroki w Psim Losie. Tylko sms-y spływały z informacjami, że jet tak, że robi to, że są w takim wieku... I z drugiej strony tak bardzo się cieszę, że są na świecie takie osoby, jak Wy, prawdziwi ludzie o podwójnym co najmniej sercu z tak wielką miłością w środku, że na nic więcej nie starcza miejsca :placz: Bo to chyba wszystko, co najważniejsze, prawda? Suńka zasługuje na wszystko, co najlepsze, miłość, dom, miskę z jedzeniem i wodą, na takie miejsce, gdzie można się po cichu i spokojnie zestarzeć. Oczywiście, jej dzieci również :loveu: Mój Boże, a Wy jesteście po prostu kochani :loveu:
  6. Biedronko, co to za śliczny nosek???:loveu:
  7. Biedronko, Pan Jarek to chyba dzisiaj będzie wyjeżdżał z Zamościa z tą sunią. Jutro koło południa mam ją odebrać i teraz przydałby się transport we wtorek do Bielska. Będę jeszcze rozmawiać z mężem, może się zgodzi by sunia pomieszkała u nas do soboty/niedzieli i transport w ten weekend. Trzecia możliwośc to taka, że kupię jej kaganiec i sama zawiozę pociągiem do Bielska. Jeżeli będziesz miała informację z miau dzisiaj przed południem jeszcze, to bardzo proszę, daj szybko znać na gg. Perfi, chyba Cię trochę wykorzystamy :-?
  8. Nie kogłam znalexć na miau tej informacji, poprosiłam Biedronkę o pomoc. Natomiast jakby nic nie dało się znaleźć, to we wtorek Państwo M. mogliby suńkę przywieźć do Krk. Nie mam netu w domu, więc do poniedziałku.
  9. A sunia jest bardzo łagodna, dała sobie podać lekarstwo do pyszczka :loveu:
  10. Wydawanie psiaków odbywa się w godz. 11-14, schronisko jest do 19-ej, ale nawet gdyby byli później, to Państwo opiekujący się suńką ściągnęli by kierownika. Jak coś bedę wiedziała, dam znać.
  11. Witam, nie powinno być z wydaniem problemu, bo jak Pan Janusz mówił, jest to przejęcie psa :) Jadą już po nich, a może nawet są już na miejscu :) Popłakałam się z radości :)
  12. Czia, z rasowymi sytuacja prawna jeszcze nie jest jasna, a ta bidula ma szczeniaki i nie wiem, co z nimi. Problem też z dowozem (zresztą szukamy też transportu do Bielska Białej dla beaglusi /foxhound raczej niż beagel/ i też jest ciężka sprawa). W każdym bądź razie, ogroooomne dzięki za chęć pomocy. No i info dodatkowe, ode mnie Psinka jest podobna do Mastifa hiszpańskiego, pisze podobna, bo mastify hiszp. to ważą dużo, dużo więcej i to cielsko na nich wisi... a tu to, echhh, kości widać :( [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/6656/0012rx3.jpg[/IMG][IMG]http://img183.imageshack.us/img183/2358/dscn3510cr3.jpg[/IMG]
  13. Przydałby się transport na trasie Stalowa Wola - Kraków!
  14. Rozmawiałam z panem, który razem z żoną opiekują się suńką. Oprócz tego, że przebywa w brzydkiej klatce (jest na kwarantannie), to warunki jakie ma w schronisku nie są najgorsze. Jest dokarmiana suchą karmą, która właśnie Ci Państwo dla niej kupili, przygotowują też dla niej mleko. Wiadomo, z własnych środków to też nie wszystko da się zrobic, dlatego potrzebne będzie wsparcie. Psinka potrzebuje jakichś środków wzmacniających, nie wiem czego jeszcze. Nie liczac oczywiście domu i to takiego, gdzie nie zostanie uwiązana na łańcuchu... Nie wiem w jakim wieku są szczeniaczki.
  15. Podnoszę Spróbuję się dowiedzieć, czego suczce potrzeba.
  16. Joaaa, suczka jest w schronisku Emir, namiary na schronisko: kierownik Piotr Łachno, tel. 084 641-12-86 Emir, kierownik jest ok, można się z nim dogadać, więc proszę tylko, nie popsuj tego, dobrze?
  17. IN, jest duża i chuda, co niestety widać :-( Szczeniaczki chyba są za małe, by je do niej zabrać, poza tym, skoro tak bardzo o nie dbała (bo dbała - nie zabiła, wiedząc, że może ich nie wyżywić), czy to byłoby dobre dla niej, taki dodatkowy stres? Suczka jest łągodna i przyjaźnie nastawiona do ludzi.
  18. echh, mar.gajko, wiem, że nie jest zła, ale sama pomyśl, jednego dnia tyle bidulek :-(
  19. Tak, dzisiejszy dzień jest koszmarny. Suczka jest również w Zamościu - wstyd mi, że pochodzę stamtąd, chociaż mam nadzieję, że to są skrajne przypadki :angryy: Jest dokarmiana przez państwa, od których dostałam mail-a w sprawie rasowych psów od nieczłowieka. Suczka, z tego co na zdjęciach widzę, jest na kwarantanne. Będę się dowiadywać wszystkiego.
  20. Znaleziono ją w lesie, ze szczeniętami... Żywiła się gazetami i była tak słaba, ze nie mogła już wstawać. Teraz stoi na własnych siłach i nawet macha ogonem. Jest przyjaźnie nastawiona do ludzi. MOże ktoś zechce dać jej szansę na poznanie ciepła prawdziwego domu, którego prawdopodobnie nigdy nie zaznała? :-( Przy życiu uchowały się 4 szczeniaczki. Suczka wygląda strasznie, jest okropnie wychudzona :-( Coś trzeba zrobić, pomóżcie. Na zdjęciach widać ogromny smutek w jej oczach, widać też ssące mamę szczeniaczki. [IMG]http://img172.imageshack.us/img172/4126/dscn3508vf4.jpg[/IMG][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/2175/dscn3509bp7.jpg[/IMG][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/7566/dscn3510zg4.jpg[/IMG] 10 dni temu los Szany, bo tak sie teraz nazywa, wisiał dosłownie na włosku... Dzięki Tweety zainteresował się nią dobry człowiek Pan Janusz Orzechowski z Psiego Losu i już następnego dnia, tj w sobotę 07.10 zabrał do szpitala do Warszawy. Szana w chwili obecnej przebywa u pana Orzechowskiego w domu razem z, niestety, tylko trójką swoich maluchów. Jeden chłopczyk nie przeżył :( Dzielna suczka będzie miała swój dom, 28 października zamieszka z nowym właścicielem w Aninie :) Dla trójki jej maluchów szukamy nadal domu. Leczenie Szany oraz jej maluchów kosztuje i to nie mało. Nie można zostawić Pana Janusza bez wsparcia, dlatego apeluję o pomoc finansową, każda złotówka jest cenna... Dla Szany została założona na AFN "skarpeta", prosimy o wsparcie. Pieniądze i pieniązki mozna wpłacać na nr konta [B][SIZE=3]Dorota Romaniuk[/SIZE][/B] [SIZE=3][B]Karabeli 4 m 97[/B][/SIZE] [B][SIZE=3]01-313 Warszawa[/SIZE][/B] [SIZE=3][B]31 1140 2017 0000 4902 0527 0923 [/B] Każda wpłata jest rozliczana. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23307[/URL] [/SIZE]
  21. Zapomnieli o Beaglusi, chyba... Proszę o pomoc, byłam w tym miesiącu już w Zamościu, płacę cały bilet i po raz drugi nie wydolę finansowo - mam zobowiązania. Proszę o pomoc, dowiezienie do jakiegoś miasta, w miarę możliwości jak najbliżej Krakowa. Może jakiś student będzie jechał, dzienny bądź zaoczny, z Zamościa? Pozdrawiam.
  22. No i co będzie? Czy Suńka będzie mieć dom czy :shake: ?
×
×
  • Create New...