Jump to content
Dogomania

Aldona z Sosnowca

Members
  • Posts

    869
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aldona z Sosnowca

  1. A ja mam takie pytanie odnosnie miejsca znalezienia psa..Czy to było bardzo blisko Wojkowic??Mój znajomy mieszka w Wojkowicach, wiem,ze to niewielka miejscowośc, ludzie sie na ogol znają,zapytam go jutro czy aby nie słyszał i nie widział nigdy gdzies w okolicy doga...I jeszcze jedna pani ze sklepu wiem,ze tez gdzies wokolicach Wojkowic mieszka, mam nadzieje,ze nie wyjechala na urlop, również ją wypytam..
  2. Moja jedna dożyca tez miala swój dziwny zwyczaj, o którym jeszcze u żadnego innego psa nie słyszalam.. Mianowicie( do dzis stanowi dla mnie zagadkę,czy to z powodu wg niej fatalnego smaku pozywienia czy z jakies innej przyczyny) suka do michy z żarciem wpychala..szmatę.Obojętnie,czy akurat miala pod pyskiem szamtę do podłogi czy tez "spadniętą" sciereczkę..Upychala ją nosem w misce, ugniatala,i takie jakby przecedzpne?żarło konsumowala...:crazyeye: I również uskuteczniala wycieczki podczas posiłku,ale tylko wtedy, gdy nie było szmaty... Nabrala w pysk jedzienia, trochę przełknęla,poszla( plując ryżem po drodze), wrocila, znowy trochę pijadla-poszla..I tak kilka razy.. Ale nie zawsze, zależy kiedy jej przyszla ochota... A potem koniecznie woda do popicia z muszli klozetowej(przy mężczyznach w domu prawie zawsze podniesiona deska...:diabloti:,to ja biegiem za nią, a wtedy prysznic na fafle-uwielbiala to.Dopiero jak wypłukala resztę pokarmu z pyskaszla odpocząc po posiłku.Jej syn przejąl zwyczaj od mamusi płukania fafelków i wykradania wody z muszli, ze szmaty na szczęscie zrezygnowal...
  3. [quote name='Sylvia_76']Dzięki za gratulacje :lol: Wróciliśmy wczoraj wieczorem, zmęczeni jak cholera, ale warto było - tak zorganizowanej nie widziałam do tej pory NIGDZIE.[/QUOTE] [B]Sylwio[/B], przyjmij i ode mnie szczere gratulacje! Na molosy nie zagladasz(przynajmniej nic nie piszesz),to jak Cię tu znalazlam, to korzystam z okazji... Raz w Katowicach widzialam Korka na żywo-cudo...
  4. No to teraz nie umiem zlikwidować...
  5. O,czyli Toffik ma nowy domek!!Super!!:multi: To likwiduję banerek...:lol:
  6. Dzięki! Chyba mi się prawie( niestety tylko prawie), udało... Rano popracuje znowu nad tym.. Boze, co ja sie tej kuli ziemskiej naszukalam!:multi:
  7. Tępota ze mnie straszna, czytam tę instrukcję i czytam, i nic...:angryy:
  8. Ale ja dalej nie umiem tego wkleić! Wkleilam,ale sie nie otwiera, mozesz mi pomóc?
  9. Kurcze, cos mi z tym banerkiem nie wychodzi... Dobrze, jest! E, nie otwiera się, aj gto niedojda jestem... Jak ja klikam prawym przyciskiem muszki, to nie mam opcji "kopiuj". tylko :kopiuj do schowka', a to chyba nie to samo?
  10. Witam. Jak tylko zobaczylam fotki Toffika,raz sie w nim zakochałam!Uwielbiam takie psy!Mam jednego bardzio podobnego,tak ogolnie wtypie,gladkowłosy,ale z tego co czytalam o Toffiku charakterek taki sam!Znam ja psie ucieczki nie od dziś,,I mnóstwo spososób na wymknięcie się cichaczem... Niestety sam nie mogę go wziąc , bo mam już dwa i trzy koty... Ale pozwoliłam sobie skopiować banerek, nie macie nic przeciwko temu? Ja raczej często bywam na molosach, wkleję tam do podpisu, moze i tam sie znajdzie jakaś dobra dusza,co go weżmie? Pozdrawiam i trzymam kciuki za Toffika!
  11. Witam. Związek będziński jest czynny prawie przez cały lipiec od poniedziałku do piątku,można było dzwonic wcześniej (przed zamknięciem zgłoszeń),teraz jeśli czyjeś zgłoszenie nie dotarło już się niestety nic nie da zrobić. Czasem faksy są nieczytelne, wystąpi błąd w mailu itd. , różnie się może zdarzyć i dlatego lepiej ,żeby zaraz po wysłaniu zgłoszenia dzwonić z pytaniem czy dotarło. Obawiam się,że teraz jest już za póżno...:shake:
  12. [quote name='Casia_i_Figa']Figurka to tragedia póki co bo suka jest po miesięcznej chorobie i 2 operacjach :-( i wsumie na tej fotce to pierwszy raz od miesiąca wyszła troche pobiegac...[/quote] Biedna...Ale nigdy bym nie pomyślala, "na oko" wygląda świetnie.
  13. Casia, dziękuję! Teraz widać w calej okazałości!To umaszczenie jest naprawdę super! No i cala figurka oczywiście....
  14. Casia,wlaśnie mialam na myśli to czarne stworzonko;) .To bitbullka, powiadasz,piękna kobita:lol: z niej.
  15. Casia,mam pytanko...Co to za dziwnie umaszczony astek?Śliczny,ale takiego umaszczenia u nich jeszcze nie widzialammm
  16. [quote name='Apbt_sól']Gosia najwieksza klinika na bialym kamieniu , ta na Wysockiego .[/quote] Witajcie:lol: Ja co prawda, nie z Waszych okolic, ale kilkanaście lat temu również mialam "przyjemność " być w klinice w Bialym Kamieniu z suką doga niemieckiego, która jak się po wakacjach, W klinice w Katowicach , dowiedzialam , miala ropomacicze.Wet, Z Bialego kamienia kręcił głową ,myślał,kombinował, nie miał zielonego pjęcia co takie objawy u suki oznaczają(ewidentne objawy ropomacicza), aż wymyślił,cobym do Wroclawia z suką jechala, tam mi napewno doradzą.Nie skorzystalam, a po powrocie z wakacji udalam się do naszej lecznicy , gdzie poddano sukę sterylizacji, i żyła długo i szczęśliwie.U nas jakoś od razu wiedzieli, co to takiego...
×
×
  • Create New...