sara_rokitnica
Members-
Posts
7495 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sara_rokitnica
-
no i był :loveu: albo jakoś tak mu pycholek jeszcze bardziej wyładniał albo ja już taka w nim po uszy zakochana jestem :loveu: a jak śmiesznie musieliśmy wyglądać z Salwkiem na tym spacerze ;) oboje zakatarzeni łaziliśmy i tylko smarkaliśmy- ja w chusteczkę, Salwek trochę mniej kulturalnie wycierał się o moją nogawkę ale ja mu tam moich gaci nie żałuję ;) do tego Salwo co chwila z nosem w śniegu biegł więc jeśli o niego chodzi to do smarkania doszło prychanie i kichanie śniegiem ;) później widocznie doszedł do wniosku że ładniej mu będzie w białym i wskoczył w największą kupę śniegu i się pięknie wytarzał po czym przyleciał do mnie wielce uradowany pochwalić się nowym kolorkiem sierści :evil_lol: no i oczywiście na wybiegu jak go dołączałam do reszty boksu Ferwex się na niego ciepnął a później dołączyła się reszta boksu i musiałam po przeganiać towarzystwo a Ferwexa to myślałam że zamorduję :eviltong: bo psy już sobie dawno darowały tą bójkę a ten dekiel dalej mi za zadkiem Salwka latał i próbował go dziabnąć wredziol jeden :eviltong:
-
Rudy BRUTUS z Zabrza PO SZKOLENIU!!! MA DOM
sara_rokitnica replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
spooko ;) :D:D:D tyle czasu już Brutusik czekał na tekst ( :oops: ) to poczeka jeszcze troszkę ;) :) -
i oby się spełniły Asiu :roll: działam działam :eviltong: no jakiś sposób na pewno jest tylko jeszcze nie został przeze mnie odkryty... hmmm... nawet myślałam w totalnej desperacji żeby po prostu ktoś z mojej rodziny go wziął ze schroniska i przyniósł nam- skoro moja mama tego nie chce zrobić- ale są 2 problemy: 1) nikt pełnoletni z mojej rodziny tego nie zrobi, 2) mimo że wątpię że moja mama byłaby w stanie oddać go z powrotem to jednak za duże ryzyko... :shake: więc jedyne co mi pozostało to intensywnie nawijać mamie o Salwku i zastanawiać się jak ją podejść :eviltong: