Jump to content
Dogomania

sara_rokitnica

Members
  • Posts

    7495
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sara_rokitnica

  1. ciotka Sara też miała okazję być z Rudolfem na polach i obserwować zjawisko o nazwie "kreciki" :evil_lol: i to nie tylko na polach :evil_lol: ale model z tego Rudolfa :D:D:D z Pumby tak samo ;) Asia wiem co czujesz- mój króliś też już staruszek :(
  2. ja też na razie nie mam ale sytuacja u mnie się powolutku stabilizuje więc może już niedługo coś zdziałam ;) normalnie muszę zobaczyć tą gazetę :D
  3. fajnie się będzie miał Agasek :loveu: będzie się musiał trochę poświęcić (kastracja itp. :P) :eviltong: ale czego się nie robi dla nowego domku :loveu:
  4. zapraszam na wątek naszej zabrzańskiej Riszy :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9346954#post9346954[/url]
  5. [IMG]http://images34.fotosik.pl/108/1c1e9fddd2ac6882.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/142/f651497320c92a92.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/141/a2b1cdc2a6956cbc.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/141/d3d0c15325106627.jpg[/IMG]
  6. Risza (poz. 4600) trafiła do naszego zabrzańskiego schroniska 29.03.2006 roku z interwencji na ul.Jordana... Od tej pory nikogo nie zauroczyła na tyle żeby ktoś dał jej kochający dom... Gdy tylko ktoś przejdzie koło jej boksu zaczyna skakać i biegać po nim jak szalona byleby tylko zwrócić na siebie uwagę, jednak nikt się nią nie interesuje ponieważ jest zbyt żywiołowa i każdy boi się że zdemoluje mu dom... Jednak wystarczy pójść z nią na jeden jedyny spacer żeby przekonać się jakim przeuroczym i przekochanym jest psiakiem :loveu: uwielbia biegać za patykami a kamienie to jej jedna z największych miłości :D zaczyna od noszenia w pysku w miarę małego kamyka a kończy na głazie który ledwo jej się w pyszczku mieści ale mimo to dzielnie biegnie dalej :D kolejną miłością Riszy jest woda- pływa tak jakby nigdy w życiu nic innego nie robiła :loveu: niestety bieganie za patykami, pływanie i spacerki to jedyna i rzadka (ze względu na ilość psów) radość w jej schroniskowym "życiu" więc coraz częściej zdarza się że widzimy ją smutną siedzącą gdzieś w kącie boksu wypatrującą spaceru albo nowego domu... :( Nie pozwólmy by ta pełna optymizmu i energii sunia zmarnowała swoje życie w schronisku! Dajmy jej dom na jaki zasługuje! Risza jest wysterylizowana, zaszczepiona i odrobaczona. Risza niestety "lubi" przeskakiwać przez płoty i bardzo dobrze jej to wychodzi więc najlepszy byłby dla niej dom w którym rzadko kiedy nie będzie nikogo z dużym (i wysokim lub zadaszonym (ze względu na jej skłonność do przeskakiwania płotów :P) kojcem w którym zostawałaby podczas nieobecności domowników... Niestety pozostawiona sama może demolować więc zostawianie jej samej w domu odpada.... :shake: Oto jej zdjęcia: [IMG]http://images31.fotosik.pl/108/74291ef01c366455.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/108/84220399f1d1fe80.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/142/8caabbece272bae6.jpg[/IMG] i fotka z 2006 roku (za duży rozmiar więc wklejam link :P) [URL]http://www.psitulmnie.pl/poznaj.php?cid=12&statusid=1&pid=883[/URL] Kontakt w sprawie Riszy ze mną (Sara) e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] gg: 3276883 tel. 665298414 (od pon. do pt. najlepiej dzwonić po 17 bo nie zawsze mogę odebrać w trakcie lekcji :roll:)
  7. nie ma sprawy :D możecie mi nawet pomagać przekabacać mamuśkę przy każdej możliwej okazji :evil_lol: zmasowanemu atakowi już się nie oprze :evil_lol:
  8. hehe nie ma szans żeby się nie udało ;) obiecałam Salwkowi że będzie miał domek to będzie miał :D nie ma szans żeby było inaczej ;)
  9. do mnie też się nikt w jego sprawie nie odezwał :shake: co prawda nie mam teraz internetu na moim komputerze ale wchodzę jak najczęściej mogę na komputer reszty rodzinki przynajmniej skrzynkę e-mail skontrolować :roll:
  10. ale jej się poszczęściło :loveu: foteczki są super :loveu:
  11. ale super :multi: :multi: :multi: ale szczęściara z Katty :loveu: jest szansa na fotki? :razz:
  12. śliczne te Twoje psiaki magdyska :loveu: biedny Aresik... :( też mamy w schronisku niewidomego psiaka :( dobrze że przynajmniej sobie bidulek jakoś radzi... :roll:
  13. super :multi: to trzymamy kciuki żebyś się dowiedziała i załatwiła jakieś foteczki :razz: w górę maleńka! :D
  14. nawet nie chodzi o to że jest strachliwa bo po dawnym lęku już u niej prawie śladu nie ma tylko tak jak mówi Mysia nie wiemy jak się zachowa w mieszkaniu... :roll:
  15. też uważam że pasujemy do siebie z Salwkiem :loveu: obserwatorze odezwij się.... :roll:
  16. jasne czemu nie :D może fotki i są piękne ale "moja szanowna osoba" już trochę mniej :evil_lol:
  17. o matko jaka ona śliczna :loveu: ja się na zabój zakochałam w takich wilczastych psiakach a to jest po prostu cudo w czystej postaci :loveu: aż dziwne że do tej pory nie ma domu :shake: jest jakaś szansa na więcej fotek?? ;) za dużo pomóc nie mogę na taką odległość ale przynajmniej podrzucę od czasu do czasu :) jak znajdę chwilkę to może ją też gdzieś ogłoszę :) ;)
  18. ja mogę potwierdzić słowa Mysi jak ktoś nie wierzy :eviltong: :evil_lol: maleńka ślicznotka z niej :loveu: (kojarzę ją- sukces normalnie :multi: :eviltong: )
  19. myślę myślę ;) i to bardzo intensywnie ;) tylko jakoś mało suniek mamy w schronie tak teraz się kapłam :eviltong:
  20. no w sumie rzeczywiście... tak szczerze mówiąc wątpię żeby robiła demolkę ale to przecież -tak jak mówisz- nigdy nie wiadomo :roll:
×
×
  • Create New...