sara_rokitnica
Members-
Posts
7495 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sara_rokitnica
-
no tak ale on jakoś nie przepada za wodą i myślałam że się będzie wyrywał i w ogóle... a on nic :loveu: a później mu powiedziałam "Salwuś idź się połóż na miejsce" i poszedł i się położył na takiej kocyko-kołderce (nie wiem co to było) i sobie tam grzecznie leżał aż wykąpałyśmy Koźlika :loveu: moja mordeńka śliczna rozumie wszytko co mówię :loveu:
-
Rudy BRUTUS z Zabrza PO SZKOLENIU!!! MA DOM
sara_rokitnica replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
mam nadzieję że już niedługo :P -
Rudy BRUTUS z Zabrza PO SZKOLENIU!!! MA DOM
sara_rokitnica replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
nikt na niego nie zwraca uwagi... :( -
Rudy BRUTUS z Zabrza PO SZKOLENIU!!! MA DOM
sara_rokitnica replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
tak jak niestety duża część ludzi decydująca się na jakiegoś zwierzaka... -
a mnie irytuje Wasze podejście... już raz wysłaliśmy psa do fundacji w POLSCE (!) która była sprawdzona (!) i pies zaginął bez śladu- do teraz nie wiemy co się z nim dzieje... skąd mamy wiedzieć że teraz też tak nie będzie? po co narażać psa na tak długą podróż (nawet podzieloną na odcinki) i stres z nią związany jeśli się nagle okaże po miesiącu że psa nie ma i nikt nie wie co się z nim stało? może ktoś w końcu odpowie na pytanie Mysi co to za fundacja? to by może rozwiało jakieś wątpliwości... BTW podejrzewam że podczas podróży do Bytomia nie miałby jak zwiać bo wątpię żeby ktoś robił przerwy podczas 15-minutowej podróży :eviltong: tak masz rację- wtedy też nie będę mogła przez jakiś czas spokojnie zasnąć ale przynajmniej będę wiedziała na pewno co się z nim stało- nie będę miała wątpliwości czy na pewno jest tak jak powiedzieli jacyś obcy ludzie... tak jak to było w przypadku naszego Rokitnickiego Kulfona (a podkreślam że fundacja do której pojechał była sprawdzona- wcześniej wysłaliśmy tam Preścia i psiak znalazł dom)... tamta sprawa mnie, Asię i wiele innych osób czegoś nauczyła i nie chcemy po raz kolejny ryzykować...
-
Asia ma rację... co by było gdyby Pryszczyk zmarł w czasie podróży do Niemiec bo by go to wykończyło a na następny dzień do schroniska przyszedł by ktoś kto się nim zauroczył i chciałby go zabrać do siebie? byłybyście w stanie powiedzieć temu komuś spokojnie że "Pryszczyk nie wytrzymał 12-godzinnej podróży do Niemiec"? albo że "uciekł z samochodu podczas podróży i potrącił go samochód"? byłybyście w stanie później pójść spokojnie do domu, nalać sobie do szklanki coli i obejrzeć ulubiony serial nie dręcząc się pytaniem "co by było gdyby..." albo "czemu właściwie do cholery tak się uparłyśmy z tym wysyłaniem Pryszcza do Niemiec?" ja bym nie była w stanie spokojnie zasnąć przez następny miesiąc... nie możemy ryzykować życia psa sądząc że tak będzie dla niego lepiej... możemy zamiast tego ze zdwojoną siłą szukać mu domu tu, w Polsce... i tak będzie chyba lepiej dla niego...
-
Rudy BRUTUS z Zabrza PO SZKOLENIU!!! MA DOM
sara_rokitnica replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
no właśnie nie wiem... zapomnieli o naszym rudzielcu... :(