Jump to content
Dogomania

sara_rokitnica

Members
  • Posts

    7495
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sara_rokitnica

  1. qrczę kolejna bida... :( PILNIE POTRZEBNY DT! :( mam nadzieję, że nie będzie żadnych obrażeń wewnętrznych...
  2. już je tam dawno wkleiłam ;) są w drugim poście ;)
  3. a nie jest? :-o:crazyeye: o matko! nie zauważyłam! już piszę do jakiegoś moda...
  4. a mówił że przyjedzie... już miałam nadzieję... taki na prawdę sensowny się wydawał :roll: eh... szkoda... no ale nie ważne... może się jeszcze pojawi... Szrekusiu znajdź się wreszcie :-(
  5. no niestety... :shake: nie bywam za często w schronisku ale nawet poza nim można się łatwo o tym przekonać :shake: sorry za offa ale akurat teraz mi się przypomniało- dzwonił do mnie jakiś pan chyba wczoraj z pytaniem o jamnikowate psiaki... był może w schronisku? może akurat któremuś psiaczkowi się poszczęściło? przez telefon wydawał się całkiem porządny...
  6. no tak... ale jednak mógłby się odezwać... qrczę... :( podobno był widziany w Mikulczycach na ul. Kopalnianej ale dziewczyna która to zgłaszała nie dałaby sobie ręki obciąć że to był on... pole poszukiwań zamiast się zawężać coraz bardziej się poszerza... podobno dzwoni też mnóstwo żartownisiów :shake: czyjaś tragedia jest dla nich znakomitym powodem do kpin... nie potrafię tego zrozumieć...
  7. wspaniale :loveu: lepiej już chyba być nie może :loveu: chociaż może być lepiej- jakby do Deścia się ustawiła kolejka po tym artykule :loveu: powrót do szkoły mnie nieco rozstroił i mam dość wszystkiego ale czytając że Deścia czeka taka wielka szansa nie mogę się nie uśmiechać :lol: po prostu się nie da :lol:
  8. nasz kochany rudzielec został obdarowany przez Asię ogłoszeniami na stronach: kupsprzedaj, eoferty, gieldaogloszen, animalia, kupiepsa, baza24, bonopolska, drobnecentrumofert, gumtree
  9. też myślę że to był on i że ktoś go przygarnął... przynajmniej mam taką nadzieję... chociaż osoba która go zabrała mogłaby odpowiedzieć na ogłoszenie... skoro wtedy tam była to znaczy że ogłoszenie też zauważyła bo Asia je tam wieszała... no nie wiem... eh... żeby była chociaż jedna informacja co do tego co się z nim teraz dzieje...
  10. a tam że od razu zaszkodzi :evil_lol: zmieni się parę słów i wyjdzie na to że Deścio jest wyszkolonym psem obronnym :evil_lol: Deścio wierzę w to że teraz już Ci się uda :loveu:
  11. Szreka niestety nie było. Asia była w schronisku w Rudzie Śląskiej i zostawiła tam ogłoszenie.
  12. mi również i dlatego będę się jej kurczowo trzymać :roll: ;)
  13. haha no chyba że tak :evil_lol: ale wtedy traficie na pierwszą stronę Faktu! :evil_lol: już widzę ten tytuł "Hotelik u Murki- ostatnia deska ratunku dla psów, czy szkoła zawodowych morderców?" :evil_lol:
  14. a ja mimo wszystko podniosę... nawet jeśli nie warto...
  15. cytuję to co napisała mi Asia dzisiaj ok. 12: "ostatnio go szukalam i nie bylo go....bylam w okolicach tej szkoly plastycznej gdzie byl wczesniej widziany i powiesilam plakaty a dzisiaj jade popoludniu znowu go szukac" mam nadzieję że wreszcie się znajdzie...
  16. :evil_lol: już zaczynam Ci współczuć Murko jeśli chodzi o te późniejsze oblężenia Twojego domu, konieczność zatrudnienia ochrony itd. itp. ale cóż- taka jest cena sławy :evil_lol: wierzę że teraz Deścikowi się uda! to nie może być przypadek że nie pojawił się w listopadowym numerze a w tym się pojawi! ten grudniowy na pewno ujrzy jakiś Anioł który zapragnie spędzić z Deścikiem resztę jego życia :loveu:
  17. nadal bez domu :( [SIZE=1]wam też nie działa przycisk szybkiej odpowiedzi?[/SIZE]
  18. co tu dużo mówić... tak jak już ktoś wcześniej wspomniał- życia nie da się zatrzymać i sprawdzić gdzieś co może być dalej... gdyby Aster został uśpiony od razu pewnie do tej pory dyskutowalibyśmy nad tym że może warto było spróbować go leczyć i i tak wszyscy wzajemnie by się oskarżali... czytając to wszystko mam poczucie winy- byłam jedną z osób które chciały go ratować... żałuję, że m.in. przeze mnie cierpiał dłużej niż musiał... ale widocznie jakaś szansa była widoczna skoro tyle osób się nim zainteresowało i tyle osób się zaangażowało w próbę jego ratowania... ja tą szansę widziałam i może gdyby wcześniej znalazł się dla niego jakiś Dom ta szansa zmieniłaby się w coś realnego, w rzeczywistą poprawę jego stanu... ale tego niestety już nigdy się nie dowiemy... :( żegnaj Asterku... mam nadzieję, że nam wybaczysz... :( [*] [*] [*] [*]
  19. ale super! :loveu: Aarionne jesteś wielka :loveu: dziękujemy :loveu: oby Deścika ktoś wypatrzył :loveu:
  20. pozwolę sobie podsumować wszystko dla uporządkowania... 100zł Magda222 25zł Ewa z Sosnowca 30zł emilizia2280 10zl epe 60zł acha44 10zl zuzlikowa 10zł Renata (w tym miesiącu) 10zł waldi481 czyli... brakuje nam jeszcze 45 zł o ile DT wypali... jeśli coś źle zapisałam albo kogoś pominęłam to przepraszam i proszę o poprawienie mnie- strasznie ciężko jest przebić się przez ten wątek :roll:
  21. Asia prosiła mnie o zajęcie się tym wątkiem- ona sama zrezygnowała już całkiem. Napisała mi że będzie robić tylko ogłoszenia psiakom tego potrzebującym. Asterkowi również: lx, kupsprzedaj, eoferty, gieldaogloszen, animalia, kupiepsa, baza24, bonopolska, drobnecentrumofert, gumtree Co do konta to będę musiała się dogadać z Justyną bo ja niestety konta nie mam... Ale też nie wiadomo czy z tym DT wypali- Asia jutro się wszystkiego dowie. Wyraziła też nadzieję że co do tego tymczasu już nie będzie zastrzeżeń...
  22. czyli teraz brakuje już tylko 55 zł... BŁAGAM O DEKLARACJE! tak niewiele nam brakuje do uratowania psiego istnienia...
  23. błagam przestańcie- obie strony mają swoje zdanie i w każdym jest odrobina racji. na pewno możemy się zgodzić co do jednego- ten pies nie może cierpieć tak jak cierpi w schronisku i do tego że musi znaleźć dom skoro została mu dana szansa. więc błagam Was skupmy się na tym a kłóćcie się poza wątkiem.
  24. cały czas śledzę wątek ale wolę się szczerze powiedziawszy nie odzywać... wytworzyła się w pewnym momencie bardzo niezdrowa atmosfera, która na pewno nie pomoże przeżyć temu psu, a nam tylko zepsuje nerwy, które pewnie i tak są nadszarpnięte przez namnożenie się tzw. "bid" czy to psich, czy kocich czy jeszcze innych... jako jedna z wolontariuszek w schronisku w którym przebywa staruszek i jako osoba która- przyznam szczerze- widziała tego psa raz ale wystarczająco długo, żeby jego sytuacja bardzo mnie poruszyła... pisałam już, że niestety zabrać go nie mogę ale postaram się wpłacać na niego trochę pieniędzy- w końcu byłam jedną z osób która się przyczyniła do powstania wątku.... z tego co przeczytałam na wątku wnioskuję że brakuje 80 zł? jest to kwota możliwa do uzbierania... ale obawiam się że potencjalnych dobroczyńców nieco odstraszą te kłótnie więc proponuję zawieszenie broni- przynajmniej na wątku... możecie sobie nawymyślać przez PW albo gg ale ten wątek miał w zamyśle służyć ratowaniu psiego życia więc nie zaśmiecajmy go.
×
×
  • Create New...