Klark (poz. 4564) trafił do naszego zabrzańskiego schroniska 10 marca 2006r z interwencji na ul. Wolności z Centrum Zabrza. Do tej pory NIKT z ludzi przychodzących zaadoptować psiaka nie zwrócił na niego uwagi :-(:shake:. Może i nie jest najpiękniejszy i najmłodszy ze wszystkich naszych psiaków ale przecież tak samo zasługuje na dom jak inne :placz:... Jest psiakiem bardzo spokojnym, mało konfliktowym, uwielbia chodzić z nami na spacery mimo, że nie może sobie pozwolić na szaleńcze bieganie i długie dystansy jak jego koledzy z boksu... Uwielbia jak się go głaska i przytula, bardzo się cieszy z każdego kontaktu z człowiekiem... Jednak do tej pory jedyny kontakt jaki ma to z nami- wolontariuszami- zaledwie raz w tygodniu... Czy nie zasługuje na lepsze życie i kochający dom?? Czy naprawdę został z góry skazany na śmierć w schronisku? :placz:
Tak wyglądał jak trafił do schronu:
[IMG]http://www.psitulmnie.pl/images/galeria/psy2006/4564.jpg[/IMG]
a tak teraz...
[IMG]http://img255.imageshack.us/img255/7800/dscf0061oe3.jpg[/IMG]
kontakt w sprawie Klarka ze mną:
tel. kom. 665 298 414
e-mail: [EMAIL="
[email protected]"]
[email protected][/EMAIL]
gg. 3276883