Jump to content
Dogomania

beam6

Members
  • Posts

    3566
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beam6

  1. A ja zapraszam na bazarek dla Stefana: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105373&highlight=Beam6[/URL]
  2. Ale bez sterylizacji może poszukać DS na pierwszej, prawda ???? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  3. Taaaak, kiedyś, za 20 parę lat, jak dożyję i odziedziczę hacjendę Moich Rodziców to będę miała 47 psów i 32 koty - w ogrodzie, przed kominkiem i pod kołdrą :) Dziękujemy Modom za przeniesienie do weselszego działu:multi: A'propos - Fifulinda doszła do wniosku, że do "półrocznicy" za długo trzeba czekać i będzie zapraszała na "ćwierćrocznicę czyli kwartalnicę" 2 marca br.:evil_lol:
  4. Dziewczyny z Tatarkiewicza będą niezwykle wdzięczne za odwiedziny i coś na ząb! Kto może do nich zajrzeć? One są takie kochane![/quote] Melduję się z wiaderkiem żarcia jutro po południu - dzisiaj nie dam rady ugotować (chybaby żebym dała radę :evil_lol: - to wieczorkiem)
  5. Ja to wiem :oops: - ale mógłby być jeszcze fajniejszy - gdyby się zgodził na taki malutki tymczasik ( jakby trzeba było) a mówi, że się nie zgodzi :shake: Ale podobno tylko krowa nie zmienia poglądów :evil_lol:
  6. Ale małym !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wiem, wiem, że trzynastym i szczerze podziwiam :loveu:
  7. [quote name='Kanzaj']CUDNE WIEŚCI !!!!!!!!!!!!! Ja też się boję, co to będzie jak nasza Mała Fifi wyzdrowieje....[/quote] Jak to co - to samo :evil_lol:
  8. [quote name='malagos']Ale rewelacyne zdjecie, kanapa sie przydaje! :loveu: :loveu: A szanowny małżonek podjał właściwą decyzję, kochane chłopisko! że tez tym chłopom pewne sprawy tak długo sie klarują, podczas gdy dla nsa, kobiet, od poczatku sie wydaja jasne :diabloti: :cool3: Ja też swego TŻ nie ponaglam, tylko czekam kiedy to ON podejmnie decyzję odnosnie naszej tymczasowiczki :evil_lol: Ale, ale, to tymczas odpada?.... To jest jedyny minus takich pozostawień w domku tymczasowym :placz:[/quote] To nie kanapa - to narożnik (tylko dlatego mam jeszcze gdzie siedzieć) :lol: Mojemu TZ wyklarowało się bardzo szybko - to ja usilowałam Go przekonać do szukania domku i oddania - bo właśnie tymczas się stlenił :shake:
  9. A u nas nastąpiły pewne zmiany :evil_lol: kto ciekawy może zajrzeć - o tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100772&page=7&highlight=beam6[/URL] Jednocześnie prosimy o dokonanie stosownych zmian: Esperanzę - w wykazie a Magdarynkę na wszystkich możliwych stronach :Rose:
  10. [IMG]http://images32.fotosik.pl/131/cbe074eb880b58f0.jpg[/IMG] Niniejszym przedstawiam całą MOJĄ rodzinę: od góry Kot Ryszard :loveu:, w środku Lord Lolek :loveu:, na dole Hrabianka Fifulinda de domo Fifi :loveu: :lol:. Mój TZ podjął ostateczną i nieodwołalną decyzję, że NIE ODDA [U]Swojej[/U] Fifi nikomu - nawet do domu z ogrodem, z pańciami na miejscu 24 godz./dobę, kolegami i koleżankami psimi i kocimi, basenem w lecie i kominkiem w zimie. Nie odda i już !!!! Jest mi przykro ale bić się z nim nie będę - nie ta kategoria wagowa :evil_lol:. Tym samym uprzejmie proszę o zaprzestanie szukania domku i melduję, że kolejny tymczas został stałym domkiem (jakaś epidemia :razz:). Ciekawa jestem tylko - co będzie jak się przypęta jakaś kolejna bida ;) ? Fifulinda dziękuje wszystkim Ciotkom za pomoc i zaprasza na sernik (musi tylko sprawdzić kiedy będzie TEN dzień - tzn. półrocze grzania doopki w DT :multi:)
  11. [quote name='malagos']Jak tam to małe sliczne? Zostaje u Feli?[/quote] :evil_lol: dobre pytanie !!!!!!!! :evil_lol:
  12. Gorące gratulacje Fusica :loveu: - naprawdę udało Ci się znaleźć DD (Dobry Domek) :multi::multi::multi:. Liczę jednak (mimo wszystko :razz:) na relacje zdjęciowe i nowego kolegę Dogomaniaka.
  13. Bardzo się cieszę, że Fistaszek znalazł tak szybko i to tak cudowny Dom. Masz rację Wilejkaros - dla takich chwil warto żyć :)
  14. Były dwa telefony w sprawie Fifi ale nieobiecujące Którego jeszcze psa ogłosiłyście z moim telefonem ?
  15. [quote name='roz2']Mam już kontakt z [B]Fela[/B] i zrobiło się normalnie (cokolwiek to znaczy) i to mnie cieszy. Chcę powiedzieć, że [B]Beam6[/B] doprowadziła, oczywiście niechcący, do mojej rezygnacji z jakiejkolwiek pomocy. Były jakieś warunki mojego DT, między nami ustalone, które nie zostały dopełnione, a w kolejnych rozmowach bagatelizowane. Ja mam w domu stworzenia, które kocham, to są stworzenia osłabione, po wypadku, z rakiem, połamane, takie stworzenia, którym nie powinno się dodatkowych zagrożeń dokładać. Mówiłam o tym. [B]Beam6[/B] obiecała, że Fistaszek będzie przebadany, określony, że będzie odpchlony, wykąpany, że nie będzie zagrożeniem. Dziś przez telefon dowiedziałam się, że zamiast w klinice, jest u kogoś w Otębusach, ponieważ na oko nic mu nie jest... Ja chcę pomóc, ale jestem też odpowiedzialna za moje zwierzęta. To tyle. Fistaszka ( u mnie Adaś) przywiezie do mnie [B]Fela[/B] w sobotę wieczorem, albo w niedzielę, albo wcale, o ile będzie mógł zostać tam, gdzie jest, do momentu wyjazdu do Krakowa.[/quote] Widzę, że muszę się ( w pewnym sensie) wytłumaczyć. Prawdą jest, że Roz2 , przedstawiając mi swój Zwierzyniec, uzależniła DT dla Fistaszka od Jego przebadania w klinice. I Fistaszek został w klinice przebadany. Psiak ma książeczkę zdrowia, jest zaszczepiony, odpchlony, odrobaczony 15 stycznia, lekarze stwierdzili, że z wyjątkiem oczu, jest zdrowy więc naprawdę nie było potrzeby trzymać go w klatce przez 3 dni. Dlatego pojechał do hoteliku. Jego stan nie został określony "na oko". Tym bardziej nikt nie bagatelizował wątpliwości Roz2 - od razu sprawdziłam możliwość pozostawienia Fistaszka w hoteliku. Myślę, że z powodu utrudnionego kontaktu (czasami jak się jest w pracy to nie można spokojnie pogadać) powstało takie zamieszanie. I mam nadzieję, że się już wyjaśniło.
  16. Wandeczko - to że sobie (czasami) żarty na wątku robimy to nie znaczy że poważnie nie podchodzimy do spraw adopcji. Dopilnujemy wszystkiego - masz słowo ( moje i Fusicy)!
  17. A Tłusty Czwartek to obalim w bramie co ? Kiedy planujesz inspekcję ?
  18. Trzeba sprawdzić a potem myśleć :evil_lol:
  19. Zadzwoń do Magdarynki :razz: (jesteśmy trochę zalatane)
  20. Myślę, że teraz będzie mądrzejszy - bardzo się wdzięczył do lekarzy, zresztą zobaczymy co "pokaże" w domku tymczasowym :)
  21. Podobno długo błąkał się po Siedlcach i tam został odłowiony :( Gdyby Go ktoś szukał to pewnie by i znalazł :(
  22. Tego jeszcze nie wie nikt - do 10 lutego ma zapewniony tymczas w Warszawie :) w tym czasie spróbujemy "załatwić" Mu konsultacje u okulisty.
  23. Już, już melduję: Fistaszkowi nic nie dolega :multi:, zostal wczoraj przebadany, profilaktycznie odrobaczony i odpchlony. Maluch ma książeczkę zdrowia a w niej wpisy o szczepieniach :multi:. Oceniony przez lekarza na ok. 3 lata. Jest bardzo grzeczny - 100% domowy pies. Pokazuje (bardzo wyraźnie) że chce wyjść na spacer a jak mu się chce pić to staje na łapkach i pokazuje kran z wodą :lol:. Z usposobienia taki bardziej filozof :evil_lol:. Jedyne co może niepokoić to oczy - będzie musiał zobaczyć Go okulista. Oczka są (wg słów wetki) starsze od psiaka i jakby zamglone. Ale Fistaszek widzi - wodzi wzrokiem za ręką z parówką bardzo uważnie :evil_lol:, za samą ręką też wodzi :lol:. Teraz potrzeba mu tylko odpasienia, wykąpania, wyczesania i AŻ STAŁEGO DOMKU. Szukajmy więc Cioteczki :razz:
  24. Przypomniałam sobie :multi: - dzisiaj jest Tłusty Czwartek (dzień obżarstwa i opilstwa) i nie potrzeba nam żadnej innej okazji :evil_lol:
×
×
  • Create New...