Jump to content
Dogomania

beam6

Members
  • Posts

    3566
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beam6

  1. [quote name='ludwa'][quote name='beam6'] Beam6, w rozmowach na ten temat słyszałam, że esperanza rozlicza wszystko na bieżąco. Fela ma niewiele czasu na załatwienie znacznie większego dorobku i kasy, więc niech to w końcu zostanie dopełnione, wtedy będziecie mogły oczekiwać dokumentów, rozliczeń itp. Dotyczy to także umów adopcyjnych o których z Waszej strony cały czas jest cicho. Czekamy różnież na odpowiedź w tym temacie. Jeśli chodzi o założone przez Felę pieniądze...Co byś zrobiła na Jej miejscu? Czekała miesiąc? To były pieniądze z prywatnej kieszeni, żeby nie przeciągać formalności wobec innych osób, które z kolei założyły swoje pieniądze, więc jeśli Fela była fair i problemów nie robiła ani żadnych oficjalnych i długich obiegów na zwrot założonej gotówki, to chyba należy być fair wobec Niej. Przecież faktury na wszystko posiada, z konta te kwoty nie wypłynęły (wgląd do konta był), więc czemu to przeciągać? Nie rozumiem tego i z drugiej strony dziwię się Feli, bo wykazała się naiwnością w tym temacie. Powinna tutaj zadziałać formalnie, tym bardziej wiedząc, ze już od jakiegoś czasu nie jest dobrze i ktoś nie musi być tak wspaniałomyślny jak Ona[/quote] Nie rozumiem dlaczego Fela musi czekać na rozliczenie od esperanzy. To rozliczenie jest proste:tyle zebrane, tyle wydane (jeżeli wydane - tego nie wiem), tyle w gotówce - koniec kropka. Jedno rozliczenie z drugim się nie zazębia. W temacie umów adopcyjnych nie wypowiadam się bo swoje oddałam Feli wszystkie, o innych nie mam wiedzy. I też nie widzę związku pomiędzy umowami adopcyjnymi a rozliczeniem finansowym. Co do zwrotu Feli jej prywatnych pieniędzy nie ma dyskusji - należy zwrócić. Zauważ tylko, że zmiana reprezentacji w banku została dokonana dzień lub dwa (pamięć mnie zawodzi a nie mam tego jak sprawdzić) PO dniu w którym Fela napisała, że dzisiaj idzie wypłacić sobie równowartość założonej kasy. Rodziło to naturalne domniemanie, że tak zrobiła. Dlaczego nie zrobiła nie wiem. Od walnego minęło ponad tydzień to chyba wystarczająco dużo czasu. Pomimo tego zostałyśmy publicznie posądzone o zagarnięcie Jej prywatnych pieniędzy. A to już nie jest fair Teraz to będzie o tyle bardziej skomplikowane, że trzeba będzie do banku pojechać i wziąć kasę. A co do pokrywania zobowiązań w uprzednim okresie to nie zawsze było tak różowo. Przypomnij sobie sprawę rozliczeń p.Beaty - wiesz o co chodzi, bo byłaś osobiście zaangażowana w ich rozwiązanie. Wtedy ja stanęłam przed widmem płacenia z własnych pieniędzy a nie bardzo mi się przelewa.Co wysłuchałam od p.Beaty to moje.Dobrze się skończyło i to najważniejsze.
  2. [quote name='Fela'] Kolejne pytanie, zadane tutaj, ponieważ zarząd (esperanza, beam6 oraz jayo) nie odbierają telefonów: kiedy otrzymam zwrot założonych pieniędzy? Oczywiście faktury ne tę kwotę mam.[/quote] Pisałyśmy równocześnie - na większość pytań odpowiedziałam. A telefonów przed 22 drugą nie odbieram z dość prozaicznego powodu. Po prostu o dziewiątej zazwyczaj kładę się spać :oops:. Natomiast od godziny 5 rano zazwyczaj jestem dostępna.
  3. [quote name='Fela']Nie jest prawdą to co piszesz. Co więcej, to są daleko idące bezpodstawne oskarżenia. Ponieważ rozliczenie przedstawiałam z kartki, którą mam przed sobą, powtarzam to, co na walnym powiedziałam: Na koncie Stowarzyszenia w dniu 18 września 2008 była kwota 7839,50 zł. Udokumentowane wpływy z tytułu 1%: 3966,14 zł, razem: 11805,59 zł. Po dniu 18 września operacje na koncie: opłata za pobyt psów w Teresinie (stałe zlecenie) oraz opłata za kastrację Bronka (faktura z tatarkiewicza, którą sama odebrałaś). Skąd informacja, że po 18 wypłaciłam z konta 6000? Proszę o przedstawienie dowodu: publicznie, tak jak publicznie padła insynuacja. :angryy: [COLOR=Blue]Fela - odpowiedz mi gdzie w moim poście oskarżyłam Cię o cokolwiek ? Wiesz doskonale, że nie miałam wglądu w konto. Napisałam to co usłyszałam na walnym od Ciebie i co okazało się w banku. Ale jednak[B] pomyliłam się[/B] - powinno być 12.000,- nie 14.000,- ( dług 9 + zostaje 3 = 12.000). Dodawanie mi nie wyszło, przepraszam - byłam zdenerwowana. Napisałam, że dokonywane płatności dotyczyły zobowiązań Stowarzyszenia. Wyjaśniałam a nie oskarżałam o cokolwiek. O nic Cię nie oskarżyłam - wręcz przeciwnie to Ty oskarżasz nas chociażby o to że zagarnęłyśmy Twoje prywatne pieniądze - przeczytaj, tak napisałaś. Zakładam, że Twoich pieniędzy na koncie nie ma. Chodzi o pieniądze, które założyłaś z prywatnych na zobowiązania Stowarzyszenia i które należy Ci zwrócić po rozliczeniu tych wydatków.[/COLOR] Ponieważ zgodnie z ustaleniem miałam miesiąc na rozliczenie, dostałam zaledwie parę godzin i zostało bez uprzedzenia zamknięte konto. [COLOR=Blue] Konto nie zostało zamknięte, zablokowana została tylko karta bankomatowa[B] po tygodniu od walnego[/B] a nie w ciągu paru godzin. Jest chyba absolutnie zrozumiałe po zmianie Zarządu, że trzeba zmienić w banku osobę reprezentującą Stowarzyszenie. [/COLOR] [/quote] [B]Ludwa[/B] - jeżeli chodzi o pieniądze ze zbiórek - po każdej imprezie kwota była poddawana tu na wątku przez esperanzę. Wiem, że esperanza szykuje dokładne rozliczenie. Jeszcze raz podkreślę - obecnie Zarząd nie jest jednoosobowy i decyzji nie podejmuje Prezes indywidualnie. Nie wiem co się stało ale mam wrażenie, że wczoraj nie dotarły do mnie wszystkie maile. Czasami mam kłopot z pocztą więc być może to dotyczy tylko mnie. [B]Gajowa[/B] - jak tylko ogarniemy sytuację natychmiast damy Ci znać. Zapewne nie będzie żadnego problemu, nazbieramy kasy i być może nawet uda nam się wrócić do zeszłorocznej akcji sterylizacji. [B]Lara [/B]- dzięki za zgłoszenie się do pomocy, teraz naprawdę każdy chętny do pracy jest na wagę złota :loveu: Proszę raz jeszcze - nie zaczynajcie nowej przepychanki tu na wątku, postarajmy się dogadywać innymi kanałami. To naprawdę niczemu dobremu nie służy. A już przez chwilę było spokojnie :oops:.
  4. Ludwa - a co do reszty "zarzutów" Feli masz do napisania? Prawda czy NIE prawda ? Zarząd od ponad tygodnia nie jest jednoosobowy. Sprawa płatności za zabieg Perełki jest pod kontrolą. I to nie jest problemem - lecznica wie, lecznica poczeka na zapłatę. Raptem, z dnia na dzień, Fela, do tej pory radząca sobie ze wszystkim, nie może nic. Wg mnie to jest dywersja. Tak BYŁO - prezes decydowała o wszystkim. Tak NIE jest - zarząd jest wieloosobowy i podejmuje decyzje kolegialnie. A jak to było ze Stefanem ? Ustosunkuj się - proszę
  5. [quote name='emirka'] Z końmi jeszcze się nie widział, może w sobote ze mną pojedzie.[/quote] Ja to bym sobie zdjęcia z tego "widzenia" pooglądała :razz: A Wy ??????
  6. Fela - Twoje zachowanie jest poniżej jakiegokolwiek poziomu. Sama tego chciałaś pisząc posta, więc: 1. na walnym podałaś wszystkim do wiadomości, że na koncie jest ok. 14.000 złotych, dług wynosi ok.9.000 czyli Stowarzyszenie ma saldo ok. 3.000 zł na plusie. 2. stwierdziłaś, że potrzebujesz miesiąca, żeby się rozliczyć - to jest zrozumiałe i taki termin wspólnie ustaliłyśmy. 3. przez tydzień (od walnego) wypłaciłaś z konta ok. 6.000 zł (płacąc zobowiązania Stowarzyszenia) - ergo nie mamy nawet pokrycia na dług. 4. następnie przekazałaś nam (Stowarzyszeniu) informację, że odbierasz swoje założone pieniądze, z konta. Miałaś możliwość, nie zrobiłaś tego - nie wiem dlaczego. 5. do Ciebie też czasami nie można było się dodzwonić. Nie wiem dlaczego Esperanza nie odbierała telefonu - może nie mogła, może miała zajęcia. Masz nr telefonu do mnie, masz do Jayo - nie zadzwoniłaś. 6. ta fatalna adopcja (fakt, najgorsza w moim życiu) nie była tylko moją adopcją - byłyśmy razem z Ludwą i RAZEM podjęłyśmy tą fatalną decyzję. I Ty o tym doskonale wiesz. Przestań manipulować informacją, przestań wprowadzać w błąd, przestań prać brudy na ogólnodostępnym, publicznym wątku - proszę. Nikt z Ciebie nie chce robić złodzieja. Nie mówię za innych, tylko w swoim imieniu - przez myśl mi to nawet nie przeszło. Natomiast to co Ty robisz jest naprawdę nie w porządku.
  7. Nie zrozumiałam pytania sorki :oops: Z tego co pamiętam założycielka wątku ale nie mam pewności w 100%
  8. Zdecydowanie tak :evil_lol: tj. schować. W każdej diecie zabronione jest jedzenie po 18 :razz:
  9. Ludwa - może juz ktoś zadzwonił ?
  10. Jest pod opieką Stowarzyszenia Niczyje - wyrwany z Ostrowi dwa lata temu :shake:
  11. [quote name='rita60']I skonczyły wam sie cioteczki pory dnia:evil_lol:[/quote] E tam - może być jeszcze w samo południe :evil_lol:
  12. Lika :Rose: OlimpiaK :Rose: Olimpia a dasz sobie radę "pa wsiem" z allegro to znaczy z wysyłką też ? Proszę o adres mailowy na PW :) Wtedy Likę "obciążyłybyśmy" ogłoszeniami w necie :razz: Teraz musimy szybko zrobić kilka akcji cegiełkowych więc roboty będzie dla kilku osób. Lika - możesz śmiało robić aukcję, ja zajmę się wysyłką z twoich aukcji :lol:
  13. [quote name='gamoń']T Problemy finansowe są najpoważniejsza sprawą ,która może spędzac sen z oczu ale myślę ,że jak zajdzie koniecznośc to wszyscy z dogo r ównież zauważą tragedię psią.Nie możecie liczyc tylko na siebie ,bo tworzycie za małą rzesze ludzi.[/quote] Aby napewno ? Chciałybyśmy liczyć także na Dogo :razz: Ale jak historia uczy - nie zawsze można :shake:
  14. Rany - przestańcie krakać jak wrony :shake:. Będzie dobrze - musi być :loveu:
  15. Dlaczego od razu mamy przyjmować, że taka sytuacja będzie miała miejsce ? A gdybyś Idusiek w tym tygodniu nie mogła jechać do schroniska ? Nie martwmy się tym co będzie, martwmy się tym co jest. Ludwa - faktury z odroczonym terminem płatności też trzeba kiedyś zapłacić. Nie mamy czym, z dnia na dzień coraz bardziej.
  16. Idusiek – przecież wiesz, że na walnym był podniesiony problem braku przepływu informacji. Nie wszyscy czytają wątek na dogo (m.in. Klaudyna ma z tym problem). Dlatego też na wniosek Członków został uruchomiony [B]oficjalny[/B] kanał przepływu informacji pomiędzy Członkami Stowarzyszenia – lista mailowa. Nie mamy nic do ukrycia, wręcz przeciwnie – w odróżnieniu do poprzedniego okresu działalności Stowarzyszenia. Poza tym, wszyscy Członkowie powinni mieć prawo wyrażenia swojego zdania w każdej sprawie, pracujemy przecież wspólnie – prawda? [FONT=Verdana]Dzisiaj jest dopiero czwartek, do piątku po południu na pewno zdążymy ustalić co robimy.[/FONT]
  17. Idusiek - proszę przejdź na listę mailową (możesz już korzystać ?)
  18. Ewusek - poczekajmy na zgłoszenia innych chętnych :razz:. Z tego co pamiętam są osoby, które mogą pomóc "pracując [B]tylko[/B] komputerem" :lol: I deklarowały ten sposób pracy. Powinny mieć pierwszeństwo. przejdźmy z tym tematem na listę mailową Lika - a Ty nie podjęłabyś się prowadzenia i pilnowania aukcji na allegro ?
  19. Oby jak najszybciej - On tak długo czeka, że DS należy mu się w pierwszej kolejności :razz:.
  20. Biedna "maleńka" :shake: Dobrze, że pierwszą operację już ma za sobą. Zgodnie z zapotrzebowaniem - trzymamy kciuki :loveu:
  21. Niech się stanie Samira wola :)
  22. A już myślałam, że jakieś wieści o DS :shake: Dzięki za podliczenie Murka :lol:
  23. Maupa4 - lepszej oliwy na wzburzone fale nie mogłaś znaleźć :loveu: Daktyl to moje cudeńko ukochane. Ze zdjęć widać że znalazł się w 7 niebie. Dzięki Maupa4 - miód na serce, że nawet takie niepełnosprawne, ślepe a jednak kochający dom znalazło. Twoja to zasługa :multi:
  24. Hopnę se, a co - nie wolno mi ?
×
×
  • Create New...