wiem że jak zaczne jeżdzić z powrotem do schronu to Buśka będzie ,,moja''.
Na głowie stane żeby dom jej znależć - nie wiem dlaczego tak jest, że jakis pies łapie wyjątkowo za serce.....
Zresztą halciu ty wiesz o tym najlepiej.....
Na razie psinko wracaj szybko do zdrowia - martwię się trochę bo ostatnio było mówione że Buska jakoś schudła, zmizerniała.....:shake: