Jump to content
Dogomania

mirka-ela

Members
  • Posts

    228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mirka-ela

  1. Czy myslisz o tej pani, która do mnie pisała, czy o innej ? I co jest odpowiedz?
  2. Żwirku i Muchomorku, szybciutko maszerujcie do domków, razem czy osobno! Fono, która szylkretka znikneła ze schronu? Czy ta dorosła??? Zasadzkas, moja Stasia pilnie szuka domu, nie mozemy czekac do konca wakacji, nastepna koteczka czeka w domu bardzo, bardzo, tymczasowym, to 6 tygodniowa tricolorka zdjeta zdrzewa. Podobno cudna. Nie może trafic do schronu, jest zdrowa, a tam sie rozchoruje.. Sorry,Fonko,że na Twoim wątku o tym wszystkim, ale tak wyszło,jutro z Agata sie umówie to założymy watek np SOS dla kotów z Żyrardowa, bo naprawde to horror...
  3. Ja tez sie szykuje z TZtem, bo '' po drodze'' odstawiamy Córke do Babci do Nowego Sacza. Koty w worku i bez worka chetnie przywioze, bo Twoich pewnie zabraknie do rozdawania :evil_lol:
  4. Rudasku, dzieki za pamięć o transporterku, ale zabrałam go gdy wiozłam Agate do schonu po malutką. Teraz tylko pliska o dokumenty. Co tam w nowym domku??? Pisz Agatko i jak masz to wstaw zdjecia!
  5. To dołaczenie było o przylocie na miotłach, musimy sie umówic.
  6. Też mi sie coś nie zgadza w liczbie adopcji... Przecież sama Fona wzięła 2 pierniczki i malutka, czyli 3 sztuki, dodac 2 psy wziete do Grodziska przez Monike, sama sie zajmowałam ta adopcja, 3 rottki zabrane przez dziewczyny od rottków, tez tym sie zajmowałam, bullek zabrany przez naomi, tez widziałam i jeszcze widziałam adopcje jednego szczeniaka i krzywołapka o innych adopcjach to tylko sie dowiadywałam, gdy nie widziałam danego psa i o niego zapytałam. Kto powiadział o 6 adopcjach, może w ciagu miesiaca? Przepełnienie jest i nie ma co mówić,ze jest dobrze, bo jest sytuacja tragiczna, nie są przyjmowane ani psy ani koty. A obiecanych nowych boksów nie ma i pewnie nie bedzie, bo ''mądry obiecuje a głupi (czyli ja i Ty Fono) sie raduje''. Obiecanki o nowych boksach były na pewno,żebysmy sie odczepiły i tyle...
  7. Przedstawiam zdjecia kotów z Dekerta w najwiekszej potrzebie,obok jest ruchliwa ulica i miejsce zebrań nastolatków z blokowiska. [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2d721fc65c018685.html][IMG]http://images24.fotosik.pl/12/2d721fc65c018685m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1fb3ef66cc862a44.html][IMG]http://images27.fotosik.pl/12/1fb3ef66cc862a44m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/105b8d560346ba61.html][IMG]http://images28.fotosik.pl/12/105b8d560346ba61m.jpg[/IMG][/URL] Teraz sa zdjecia kociaków z opuszczonej filii zakładów Ursus. Sa piekne, trikolorki i białe. [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c56ed0a0276fc1fd.html][IMG]http://images23.fotosik.pl/12/c56ed0a0276fc1fdm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d9d9bf44d7e7182f.html][IMG]http://images26.fotosik.pl/12/d9d9bf44d7e7182fm.jpg[/IMG][/URL] Zasadzkas, dzieki za wstawienie zdjec Stasi na korabiewicka strone :loveu:
  8. To ja pisze po kolei , a troche tego jest: Stasio okazał sie Stasią, to moja pierwsza pomyłka w okreslaniu płci:oops: Waży 700 gram, ma 5 tygodni, została już odpchlona Frontlinem, odrobaczona Fenbendazolem i ma oczyszczone uszy, ale wet powiedzial z nic tam nie ma. Ma ogromny apetyt, je karme z puszki,ale najchetniej wedlinke i - uwaga - serek topiony ze szczypiorkiem ! Pije dużo mleka. Nie wiem, może tym ja karmiły panie karmicielki. Robi piekne balaski do kuwety. Bawi sie ładnie dosłownie wszystkim - papierkiem, piłeczka, sznureczkiem... Wet powiedział,ze własciwie to tricolorka, bo ma elementy szare, beżowe, czarne a takze białe, ze podejrzewa ze ma w sobie krew maincoonów lub norweskich lesnych i że bedzie miała ciut dłuższa sierśc. To tyle jeśli chodzi o Stasie. Jesli chodzi o kociaki ze schronu, to dziwnie szybko ubywaja,a szczególnie wtedy, gdy jest na jakiegos zamówienie jesli chodzi o mnie lub o Fone, albo gdy mam jakiegos wziac na tymczas... Szylkretka ze schronu jest niewysterylizowana, wiec najpierw trzeba ja wysterylizowac, o ile do tego czasu nie znajdzie domku ... tak jak wszystkie kociaki, którymi byłyśmy zainteresowane... Jesli chodzi o koty z ulicy Mielczarskiego i Dekerta, to tak jak pisałam ja i Agata, to jest horror. Wszedzie koty i kociaki. Najgorsza sprawa 3 kociaków z kamienicy przy Dekerta. Kotka okociła sie w komórce bo była dziura od spodu. Gdy kociaki miały ze 3 tygodnie lokatorzy obili sobie dzrzwi blacha i kociaki nie migły tam wejsc. podobno zrobiła to administracja bo tak samo obita i pomalowana jest wiekszosc komórek i okienek do piwnicy. Kotka przeniosła wiec kociaki do jednej z nielicznych komórek nieobitych po drugiej stronie podwórka. To komórka Pani, która sama ma kota. Koty sa karmione po kryjomu przez 3 lokatorów spośród 24 rodzin zamieszkujacych kamienice, w tym przzez moja ciotke. Dałam jej woreczek suchej karmy ale kociaki jedza wszystko, sa wygłodzone. Maja 5 tygodni, sa 2 czarne i jeden biało czarny. lokatorzy tej kamienicy sa to głównie stare kobiety, które sa przeciwne kotom, bo od resztek jedzenia legna sie według nich szczury. Tak wiec moja ciocia i pozostałe 2 osoby karmia po kryjomu wsuwajac miseczki pod dzrwi komórki. Gdyby ktos mógł je zabrac... wiem, ze to marzenie, ale coż. .. Ja moge w razie czego pomóc przy łapaniu i pozyczyc transporter. Nic wiecej... Ja tez już powoli sie wypalam, bo na miejsce kazdego wyadoptowanego psa lub kota przychodizi coraz wiecej i co tu robic ???
  9. Jeden słodziak poszedł do domku do Grodziska, do dziewczyny, której wyadoptowałysmy Mruczke - teraz Czarusie od państwa Malutkich. Monika mieszka jeszcze w bloku wraz z 2 kotami ale kupiła dom do remontu i postanowiła wziac 2 psy ze schroniska. Zachwaliłam jej słodziaka ''prawie bardino'' i jeszcze wielkopsa rudego, co to był pogryziony. 8 czerwca byłam u niej na wizycie prawie parapetowej, bo parapetów nie ma i widziałam oba psy. Mają kojec duży, na razie jedna bude ale duża i wciagu dnia sa w kojcu, bo sa robotnicy. Na noc sa spuszczane na teren 3 tysiace metrów. wygladaja dobrze. O drugim słodziaku bullowatym nie wiem nic, poza tym,że go nie ma. Mam nadzieje,że trafił do dobrego domu a nie na łancuch albo na walki.
  10. Okazało sie,że Szopen to pies około 6-7 letni. Jak byłyśmy wczoraj w schronie z agatą- air to akurat był wet i obejrzał wielkoluda.
  11. Dostałam zdjęcie Antosia z nowego domku. Antoś pojechał do domku w czwartek a w sobote dołaczył do niego starszy o miesiąc Rysio, też wziety z domu tymczasowego. Pani dzwoniła do mnie juz dwa razy i zdawała relacje. Antoś został Antosiem i tak jak mnie poobgryzał juz Pani nos, brode i nogi. Ale dobrze,że Państwo zdecydowali sie przygarnąc drugiego kota dla towarzystwa i teraz obgryza tez spokojnego Rysia. Chłopaki zakumplowały sie szybko i demoluja domek a Pani wzieła tydzien urlopu, coby sie kocury zaaklimatyzowały. Zdjecie kiepskie ale Panstwo nie maja netu i zdjecie jest z telefonu. [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/60594c21f0618a49.html][IMG]http://images28.fotosik.pl/9/60594c21f0618a49m.jpeg[/IMG][/URL] To koniec dobrych wiesci z Żyrardowa. Kociaki ze schroniska znikneły :crazyeye: za to na samym blokowisku Dekerta i Mielczarskiego, mieszka tam moja ciocia karmicielka, okociły sie , z tego co wiem i widziałam 3 kocice, razem chyba 11 kociaków 5 tygodniowych. Tak wiec chyba wpadne w depresje i zaczne brać Prozac, bo rece i nogi mi opadaja...Ja moge brać tylko po jednym kociaku, tak wiec domy tymczasowe i stałe na cito potrzebne. Wczoraj odbyła sie akcja łapania kociaka i mojemu meżowi udało sie złapac tego oto Stasia. Wczoraj był to całkowity dziczek a od dzisiaj zrobił sie pieszczoch i przytulas. Ma apetyt, ale oczki zaropiałe. Jutro jeszcze oswajanie w domu a w czwartek wizyta u weta i full opcja czyli odrobaczanie , odpchlanie itp Prawda,że Stasio to przystojniak? [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f9d5acf2339839c7.html][IMG]http://images25.fotosik.pl/9/f9d5acf2339839c7m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/52ab896895c02d5c.html][IMG]http://images25.fotosik.pl/9/52ab896895c02d5cm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d21cd5ebd78b2d37.html][IMG]http://images26.fotosik.pl/9/d21cd5ebd78b2d37m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/fdd3321314af8633.html][IMG]http://images27.fotosik.pl/9/fdd3321314af8633m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/772ec4d29522b1f6.html][IMG]http://images26.fotosik.pl/9/772ec4d29522b1f6m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ede47317a57882ae.html][IMG]http://images30.fotosik.pl/9/ede47317a57882aem.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0dc7edcfb9543513.html][IMG]http://images27.fotosik.pl/9/0dc7edcfb9543513m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b1808c1fa6ca3b67.html][IMG]http://images28.fotosik.pl/9/b1808c1fa6ca3b67m.jpg[/IMG][/URL]
  12. Dzisiaj Antoś pojechał o 20 do nowego domku do Warszawy. Bedzie mieszkał w bloku na 5 pietrze. Panstwo zapewnili, że maja zabezpieczone okna i podpisałam z nimi umowe adopcyjna. Panstwo mieli juz jednego kota, który zył 12 lat i musieli go uspic z powodu nowotworu a potem po kilku dniach od adopcji zmarł kotek wziety z Celestynowa. Przed chwila nowy domek dzwonił, ze Antos pojadł juz sobie i teraz zwiedza nowe kąty, tak wiec TRZYMAJCIE kciuki,zeby wszystko było OK, prosze, bo Antos to straszny gryzon i rozrabiaka. Acha, trwaja debaty, czy ma zostac Antoś, czy ma byc Mikuś.
  13. Wczoraj byłam w schronisku i odwiedziłam Szopenka. Cieszył sie bardzo niesmiało i podawał łepetynke do głaskania, ale chyba powoli traci nadzieje... To prawda,że niektórzy boja sie takich dużych psów.
  14. Nareszcie!!! Dzieki wszystkim za pomoc i zainteresowanie :loveu: Szczególne podziekowania dla doddy za wszystko :loveu: :loveu: :loveu:
  15. Dobrze że chociaz jeden znalazł domek, to dobry znak ;)
  16. No i co Fono z tymi domkami? dowiaduja sie jakies konkretne osoby? I napisz coś o domku Pralinki.
  17. Same cuda ale o domki to teraz ciezko jak nie wiem, same wiecie. Wystarczy wejsc na allegro i wszystko jasne... A beznadziejni ludzie rozmnazaja bez pojecia a potem oddaja byle komu :shake:
  18. Dawno sie nie udzielałam na dogo i nie tylko, ale miałam kłopoty rodzinne. Teraz wracam i przedstawiam nowe zdjecia Antosia. Wazy juz około 800gram i powoli odzwyczaja sie od butelki, chociaz czasem jeszcze musi possac. Ale niestety dostał kociego kataru i co drugi dzien jezdzimy do weta. [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/52b01053f8aaae8b.html][IMG]http://images21.fotosik.pl/364/52b01053f8aaae8bm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/250df61274de0367.html][IMG]http://images21.fotosik.pl/364/250df61274de0367m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f36bec3e2ccf607f.html][IMG]http://images11.fotosik.pl/73/f36bec3e2ccf607fm.jpg[/IMG][/URL] Przy okazji wstawie też zdjecia mojego byłego tymczasowicza, u mnie był to Rambo, w nowym domu to Frodo. W nowym domku jest juz ponad 6 miesiecy i oby wszystkie koty trafialy do takich domków! Tak w ogóle to Frodo był jako kociak wyrzucony z samochodu na blokowisku i oczywiscie trafił do mnie bo był zbyt ufny by dołaczyc do dzikich kotów przy Dekerta. Teraz stracił juz klejnoty i prosze jakie z niego cudo! No Antos tez cudo! Mozna sie zachwycac! A tak przy okazji to strasznie przyjemnie utrzymywac kontakt z nowymi, dobrymi domkami i patrzec na ''swoje '' szczesliwe koty. [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e0f5a1d0e19ca75c.html][IMG]http://images21.fotosik.pl/364/e0f5a1d0e19ca75cm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ccdfec940433e36b.html][IMG]http://images21.fotosik.pl/364/ccdfec940433e36bm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/73486cc7356fb4d3.html][IMG]http://images22.fotosik.pl/145/73486cc7356fb4d3m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/705f78834d2cf89b.html][IMG]http://images11.fotosik.pl/73/705f78834d2cf89bm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/eeed9d29c7a3e646.html][IMG]http://images12.fotosik.pl/74/eeed9d29c7a3e646m.jpg[/IMG][/URL]
  19. No widzisz, koopy coraz lepsze i bedzie dobrze. Przypomniałam sobie jeszcze, ze na biegunke jest bardzo dobry ''Enterol''. To wyciag z drożdzy lekarskich w saszetkach do rozpuszczania. Moim dzieciakom zawsze błyskawicznie pomagał. A jak koty biora Nifuroksazyd i im pomaga, to może i ten lek pomoże - ciekawe co wet na to. Antoś waży już 600gram i popróbował baleronu - zabrał duzym kotom. No i teraz bieda - jak tylko poczuje wedline to miauczy przerazliwie i musi dostac kawałek.Ale mlesio tylko z butelki - wstyd, taki DUŻY chłop!
  20. Fonko kochana, wielkie sorry, jesli Cie uraziłam moim czarnym humorem, ale próbuje juz róznych sposobów,eby Cie podnieśc z tej deprechy. Wiem, ile robisz dla kotow, psów i w ogóle ile pomagasz na różne sposoby. I nie moglam też słuchac,ze, jak skończysz te psie i kocie sprawy to przestajesz sie udzielac na dogo, bo zwariujesz. Nie zwariujesz,bo ''co nas nie zabije, to nas wzmocni''. Gdyby tak łatwo było zwariowac, to ja w mojej sytuacji, a znasz ja dobrze, juz dawno bym była w ''wariatkowie'' Tak wiec nie przejmuj sie głupimi zartami starej ciotki Mirki i rób swoje, a ja tez dalej bede ciagneła to co robie. A srańsko minie i kociaki trafia do dobrych domów, tylko głowa do góry!!! A ja pomyśle o jakimś odgonieniu złych czarów,żeby wszystko szło już dobrze i z psami i z kotami i tak wogóle ;)
  21. I co z tym domkiem dla bliżniaków? Mój Antos wazy juz ponad 500 gram, ładnie je karme i mieso ale skubany nie chce pic mleka z miseczki tylko miauczy przerażliwie i mama Mirka szykuje butle i ...karmi. A przeciez taki duzy chłop, co ma 4 tygodnie i wazy juz tak duzo powinien pic sam! Co robić??? Do domku na wieś to sie go boje oddać. Może to spaczenie zawodowe, ale za dużo widze złego na wsiach i w stosunku do psów i w stosunku do kotów... Dzisiaj byłam z nim u weta i podobno jego dwaj czarni bracia żyja. Jakby Antos znalazł dom to znowu pewnie nastepny przyjdzie... Antos jest dziesiatym kotem tymczasowym, wiec zaczynamy liczby dwucyfrowe ;) A nikt teraz nie dzwoni, bo np allegro całe zawalone kociakami. Jak przegladam to allegro to jestem wsciekła na tych bezmyslnych ludzi którzy rozmnazaja swoje koty a pózniej bez żadnych warunków oddaja te kociaki byle komu, bez żadnych warunków, byle tylko poszły.
×
×
  • Create New...