Jump to content
Dogomania

mirka-ela

Members
  • Posts

    228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mirka-ela

  1. Skoro Szopen ma być zabrany dopiero moze w piątek, to mozna załatwic kastracje juz w schronie. Na ''zamówienie'' to kastruja.
  2. No to trzymam kciuki za powodzenie akcji !!! A jakies foty z przebiegu akcji to beda? A najbardziej to chce zobaczyc Szopena w kapieli :evil_lol:
  3. Śliczny z niego chłopaczek :loveu:
  4. Czyli dwa wielkopsy jadą od razu jutro do firmy? Bez tymczasu u Rudaska? Bo juz nie wiem.
  5. Trzymam kciuki. Zdrowiej malutka.
  6. Teraz to juz nie kociaki, tylko kocury, pewnie niedługo trzeba bedzie ciachac co nieco ;)
  7. Wczoraj byłam w schronie około 16 to był, Agata cos mówiła,ze kojec nie gotowy. Ale do adopcji przygotowany, zaszczepiony, zaczipowany, ma ksiażeczke zdrowia. Tylko płacic i zabierac...
  8. W Żyrardowie nia ma sensu rozwieszac jakichkolwiek plakacików. Ja porozwieszałam ogłoszenia ze zdjeciami wszystkich kotów które mamy do adopcji w Żyrardowie tzn tych od Agaty, ode mnie, fony i innych kilku osób. Porozwieszałam w zoologicznych, w zaprzyjaznionych sklepach. Wisza od 2 miesiecy i dzieki nim znalazł dom tylko jeden kot w Żyrardowie. Kilka osób dzwoniło, umawiało sie i nie przychodziło na wizyte a jak dzwoniłam z mojego numeru nie odbierało telefonu, z innego numeru odbierali i mówili ze sie rozmyślili. Albo np do Agaty przyszło dziewczę w ciąży, kota chciało do bloków, nie zgadzało sie na kastrację, kot miał byc wychodzący... Po prostu ten nasz Żyrardów i okolice to całkowicie prymitywne miasto a osoby takie jak ja, fona czy Agata uwazane są za kompletne wariatki.
  9. No i co będzie z pierniczkami?
  10. Nowe zdjecia Stasi i trikolorki na tymczasie u starszej pani sa na watku: [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74922[/url] Całe szczęście,ze Jarmilka wraca, ale czemu pańcia nic nie pytała o nia, czy naprawde jej na niej zależy??? Ja teraz wyjezdzam na 4 dni i na pewno ze dwa razy dziennie bede dzwoniła i pytała o mó zwierzyniec, no ale to troche wiecej niż jeden ( 7 własnych i jeden tymczasowy czterołap - to tak dla przypomnienia :razz: )
  11. U Stasi bez zmian, tak jak u Żwirka i Muchomorka i u tej trikolorki u starszej pani... Domów nie widac, a z ogłoszenia z Wyborczej przyjechała pewna pani, projektantka wnetrz i doszła do wniosku,ze obie kicie sa za bardzo zwyczajne, mało oryginalne... Najlepiej te nasze koty pomalowac olejna w kwiatki albo kropki, to beda super oryginalne!
  12. A co z Jarmilka? Pani sie dowiaduje? Czy nie? Bije sie aż myslec, jesli nie...
  13. Zmieniłam tytuł watku, nareszcie. A teraz, jak bedzie z tym domem? Szuka domu bez dzieci???
  14. No to całe szczęście, bo juz sie bałam.
  15. Przyjeżdża z wizytą czy wraca??? Pisz szybko!
  16. Tricolorka cudna jest na tymczasie u starszej Pani. Ma około 6 tygodni. Jutro albo w niedziele podjade to porobie zdjecia. Jest juz samodzielna i szuka domu, bo Pani chora a ja póki Stasia nie znajdzie domku nic nie moge wziąc. Pani zdjeła ja z drzewa w pudełku kartonowym.
  17. Dalej jest wschronie i cieszy sie jak zobaczy człowieka strasznie.
  18. Byłam w schronie dzisiaj i wygłaskałam bidula. Wszystko u niego bez zmian, w naszym schronie to jest bez szans na adopcje...
  19. Pewnie,ze wszystkie szukaja domu, tylko te domki wcieło... A ja czytam np na allegro ogłoszenia typu, oddam 11 kociaków, moje domowe kotki sie postarały...
  20. Odetchnełam, bo myślałam,ze duża tez znikła...
×
×
  • Create New...