Jump to content
Dogomania

rotek_

Members
  • Posts

    8997
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by rotek_

  1. no i nie wyszło.... katastrofa..... w ogóle na tym zdjęciu nic nie widać:oops: kiepski ze mnie się zrobił fotograf ale na pocieszenie Panti ona cały czas spi więc nie miałam problemu żeby zrobić jej fotkę [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img83.imageshack.us/img83/4377/pict0024wd0.jpg[/IMG][/URL]
  2. widziałam ponowione allegro maksa chyba nawet wyróżnione wielkie dzięki:loveu:
  3. a ten zmij to taki padalec....zamiast pobawić się z atoskiem to ten zwiał:evil_lol:
  4. w tym schronisku niestety nie praktykuje sie :shake:
  5. tak jak w przypadku maksia -nic
  6. nie wiem...ale bez dogomaniaków było by bardzo cięzko:shake:;)
  7. wieczorem wysłałam psiaka pani która straciła swojego wiernego przyjaciela po 17 latach
  8. no bo to są strachy które mają przestrachać Atosa, ...ale im nie wychodzi:evil_lol:
  9. u czarnuszek bez zmian dziewczyny trochę się rozbestwiły przy robercie którym im tylko dogadza... nawet karmę już niechętnie ruszają w końcu udało mi się nazbierac na aparat.... brakuje mi tylko kogoś kto przytrzymałby małe a ja bym zrobiła kilka nowych zdjęć
  10. foksiu tak go nazwijmy tymczasowo wyslany już do zainteresowanej pani
  11. nie udało się:-( a wydawało się ze myszunia zostanie tam do końca
  12. pamietacie ta pania chyba ostatni potencjalny domek dla maksia mówiła ze jesli nikt nie przygarnie go do wreześnia najprawdopodobniej go weźmie mam nadzieję ze to nie bylo dla zmyłki
  13. kwl to nie jest nic złośliwego?
  14. dostałam pw od słomki..lece zobaczyć co to za pomysł;)
  15. tak się zastanawiam jak one maja się z kotami ponoć początki w schronisku nie wskazywały na najlepsze relacje, ale dziasiaj jak wchodziłam z nimi do budynku mijałyśmy Panti naszą kotkę dziewczyny tylko ją obwąchały i chyba za specjalnie się nie przejęły natomiast jak zobaczyła bociana na łące najchętniej by za nim poganył wniosek jeden do bocianów na pewno się nie nadają:evil_lol::eviltong:
  16. wet o ile już ktos nie podesłał ci nr tel agi daj znać na pw...mam z nią kontakt kikou wielkie dzięki potrzebne mi sa jeszcze numery
  17. [quote name='betel']No na drugim filmiku to spodnie i buty fotografa odegrały niemałą rolę!!!!:evil_lol: Pozdrowionka[/quote] ale za to jakie poświęcenie ze strony właścicielki tylko dla kilku zdjęć:diabloti:
  18. nie, zaraz ponowię ogłoszenia do GW jeszcze trochę i maksa zastanie jesień
  19. ra_dunia a może siostrzenica, chrześniaczka....czy coś takiego dwa psy na głowę to już nie tak dużo siedzę w tym temacie już od dłużeszego czasu i wiem co mówię
  20. chętnie bym posłuchała....tylko karta dzwiękowa znowu nie działa
  21. ra_dunia tylko weź ze sobą wszystkie psiaki z bosku nigdy nie wyciągaj jednego psa z boksu i po spacerze odprowadzaj go.... może dojśc do dominacji w najgorszym przypadku do pogryzień
  22. Maks tak narawdę był widziany przez kilka osób nikt dokładnie nie okreslił jego wieku...więc to jest naszym wielkim znakiem zapytania dzwoniłam przed chwilą. Maks ostatnio dostał reklamówkę do zabawy-zachowywał się jak szczeniak, podrzucał ją, ganiał, rozszarpywał. do osób które zna, wita się nadzwyczaj radośnie, napewno nie jest agresywny ale zawsze zachowuje dystans do obcych. Opiekunka Maksa mówiła ze maks raczej nie zrobiłby krzywdy dzieciom ale nie zostawiałby go z rocznym dzieckiem sam na sam choćby ze względu na wielkość maksa-taki pies nawet niechcąco może przy wstawaniu potrącić malca. Ankara1, jeśli miałęś już sunię tej rasy to wiesz o czym mówię ale powtarzam dokładnie słowa tej pani. plusem jest to że miałęś do czynienia z dużym psem, a tym bardziej z owczarkiem anatolijskim. Tak duże psy "dorośleją" dopiero w wieku 1,5-2lat więc maks jest w miarę młodym psem i napewno do wychowania. tak naprwde stary pies to może 13-15 letni dziadek,te psy mają już utrwalone swoje nawyki. Ja swoją 10 letnią kundelkę w wieku 10 lat uczyłam tańczenia wokół nóg i szło jej dobrze....potem odeszła przez chorobę która ją dopadła. Rozumiemy twoje obawy i nawet dobrze ze je masz...bo nie sztuką jest adoptowac psa a potem go zwrócić. Niepewności nabieramy wtedy kiedy na dogomanię wpada nowa osoba i krzyczy ze od zaraz adoptuję psa. nawet jesli maks nadal zostanie sam to miło wiedzieć ze na tej ziemi sa jeszcze odpowiedzialni ludzie...chociaż maks na razie tylko na takich trafiał:loveu: moge podac nr tel do opiekunki maksa.
×
×
  • Create New...