Mam te mięsne kosteczki, podaję maksymalnie cztery dziennie dla Yorkshire Terriera (dziele na kawałeczki). Kupuję raz na czas, stosowane cały czas np. przez rok mogą być nie zdrowe. Znajdziemy w zoologach o wiele lepsze jakościowo trenerki. Nie podobą mi się ziarna i cukier w składzie. Według mnie lepsze są na przykład FineYorki (paski), lub ostatnio przerzuciłam się na robienie ,,domowych" smakołyków dla psa. Może wyjść taniej i o wiele zdrowiej ;)