Lucuś przygotowuje się do świąt -tzn.intensywnie się odchudza,by móc zasmakować w różnych różnościach świątecznych,aczkolwiek dostanie "na smaka " tylko odrobinkę serniczka,który uwielbia-reszta to będzie z Jego jedzenia,które obecnie stosujemy,a które daje super rezultaty.Skóra zarosła już w miejscach wyprysków i cała sierść jest bardzo lśniąca !Jest drobna skaza jedynie w jednym punkcie na boczku. Niuniuś poprzez wprowadzone ograniczenia schudł prawie kilogram ,no ale po zimie mamy wspólnie jeszcze sporo do zrobienia w tym temacie !Za 10 dni minie 11 miesięcy jak jest z Nami- Rocznica Adopcinek zbliża się wielkimi krokami ! Ma już stałe określone nawyki zachowawcze,pory jedzenia,spacerów oraz spania !Wieczorem zasypia na swoim legowisku i nie ma zamiaru dreptać po schodach na górę ! Jak rano mnie usłyszy,że już wstałem to od razu czeka pod schodami by pójść na spacerek-i tak nam mija czas w obopólnym szczęściu.Wczoraj byliśmy na dodatkowym spacerku na pocztę by wysłać pieniążki dla skrzywdzonych piesków-niuech też polepszy Im się dola w okresie świąt. T