Już zdaję z dzisiaj relację:) Maluszek dostał zastrzyk ale i tak czuł się już o niebo lepiej:) zaczepiał mamusię , ściekał i biegał jak szalony:):):eviltong: Mamusia wydaje mi się , że chorowała 1 dzień , może się czymś przytruła !dzisiaj była w bardzo dobrej formie:):)
Psiaki z chęcią wszamały to co przygotowała <Bożena> , aż łuszy się trzęsły!!:evil_lol: PRZE KOFFANE SĄ!!!:):):)