Zdjęcia są bardzo fajne widać że Nelka już wtopiła się w domowe ognisko i jest jego częścią :lol: Nelka już nie jest tą samą Nelką, którą była jak przyjechała do Emir. Buziaki Nelciu
No i ja również dziękuję za spotkanie. Było bardzo fajnie choć szkoda że Dżegierek nie chciał biegać tylko.... już wy wiecie co on robił, zrobił i za kim chodził...;) Przepraszam Esterko i Diunko :loveu: za Dżegierka nie wychowany z niego chłopak. To taki chłopek roztropek. Wszystkich ściskam i pozdrawiam :calus: No i do zobaczenia znów kiedyś.
Ok dziewczyny ale nie obiecuję bo nie wiem jak bedzie czuł się Dżegier po tym zabiegu. Jeśli Dżegierek bedzie czuł się dobrze to będe bez pieska na różopolu. Dozobaczenia :lol:
Esterka jeśli z Dżegierem wszystko będzie ok to mogę zabrać jednego twojego psiaka.
Muszę Was przeprosić niestety 9.12 nie mogę przyjść z Dżegierkiem choć mam tak blisko do Myśla ale Dzegierek ma mieć zabieg w piatek więc będzie wypoczywał przez weekend. Przepraszam
:-o jestem w szoku to nie ta sama Nelka!!! teraz to księżniczka Nelka. Mycha101 trafiłaś z tą obrożą pasuje księżnice Nelce :loveu: A co z oczkiem Nelki? na zdjęciach nie wygląda źle.
Pancio przyjdź po mnie ja tu czekam na Ciebie tak długo. Zabierz mnie i pojdziemy do Ciebie do domku :painting: Karinka takimi ładnymi oczkami prosi Weź mnie i pokochaj!!!
Czy ktoś z Was jedzie samochodem do Londynu w terminie czerwc-wrzesień 2007 roku? Bo bym chciała się zabrać ja i mój mały piesek. Oczywiście zapałacę. Wiem, że taki wyjazd samochodem jest najmniej stresujący dla pieska i trzeba jeszcze przyznać że mniej kosztowny dlatego poszukuje kogoś kto może w tym lub podobnym terminie wybiera się do Angli.
:multi:hura domek się szykuje dla Perełeczki. Perełeczka chociaż na stare lata pozna jak powinna wyglądać miłość pomiędzy człowiekiem a psem i już nie zazna głodu i bólu tylko przytulanie, głaskanie, spacerki i zawsze pełna miska jedzenienia :loveu: