Jump to content
Dogomania

chounapa

Members
  • Posts

    620
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by chounapa

  1. [quote name='IvyKat']@chounapa: A to faktycznie dziwnie ten weterynarz wpisał. Mój poprzedni psiak w typie miał w książeczce wpisane owczarek szkocki, widać nasz wet rozsądnie uznał, że skoro pies wygląda jak collie, to można mu spokojnie wpisać tę rasę. W końcu ta rubryka w książeczce zdrowia ma tylko ułatwiać identyfikację psa, a nie potwierdzać/wykluczać rodowodowe pochodzenie. [/QUOTE] No tamten zapytał rodziców o rodowód przed wpisaniem :P Teraz młodej sama uzupełniałam książeczkę i też mieszaniec wpisałam, mimo że mogłabym ludziom wmawiać że przecież to golden, czy coś :P
  2. @%$#%^^%$#$%@#%@#$%!!!! :[ o! Prawie godzina spaceru, żeby wrócić do domu i naszczać jeszcze zanim zdążyłam buty zdjąć :[ Głąbol mały :roll: I się jeszcze cieszy do mnie, bo zrobiła siusiu. Zaduszę, zakopie, wykopie i zaduszę jeszcze raz! A ja specjalnie poleciałam szybko, po wstaniu, BEZ KAWY!! żeby zdążyć zanim się posika. Małpa jedna!!! [SIZE=1] No. Wymarudziłam się, idę poprzytulać psa :P[/SIZE]
  3. [quote name='Ty$ka']Wybieram się na psychologię. Tak, wiem - życiowy kierunek :siara: [/QUOTE] To ja się zapisuje jako pierwszy pacjent doświadczalny :P Przydałby mi się ktoś, kto jako pierwsze zalecenie nie zapisze "proszę się pozbyć zwierząt" :P
  4. Koty mamy dwa. Druga jeszcze się do niej nie zbliża :P [URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/IMG_8586_zpseea7b073.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/th_IMG_8586_zpseea7b073.jpg[/IMG][/URL] Do tego szczury i 3 myszki córki ;) [URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/CIMG0004_zps5e02436c.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/th_CIMG0004_zps5e02436c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/P3070004.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/th_P3070004.jpg[/IMG][/URL] A to był Orion. Mój braciszek. Pierwszy i jedyny psiak jakiego miałam do tej pory ;)
  5. A proszę: To właśnie zrobione: [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9687_zpsc775855b.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9687_zpsc775855b.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9686_zps312b63c6.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9686_zps312b63c6.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9681_zpse19bdf01.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9681_zpse19bdf01.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9678_zps0ab6f6e3.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9678_zps0ab6f6e3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9676_zps672a8e8c.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9676_zps672a8e8c.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9674_zpsb7710a15.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9674_zpsb7710a15.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9672_zpsa633b780.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9672_zpsa633b780.jpg[/IMG][/URL] A tak spędza dzień w pracy ;) [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9670_zpsabbe418e.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9670_zpsabbe418e.jpg[/IMG][/URL] A tu z jedną koleżanką: [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/Lilo/IMG_9663_zpsa6dfd9b4.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/Lilo/th_IMG_9663_zpsa6dfd9b4.jpg[/IMG][/URL]
  6. Owczarek niemiecki długowłosy. Jeśli chodzi o moje gusta, to nie ma piękniejszego psa. Lilo raczej nie podobna :P
  7. A po co mam chcieć żeby stanęły bądź nie ? :] Jakbym chciała psiaka o określonym wyglądzie, pokusiłabym się na porządny rodowód. Chciałam by był młody i żeby nie był zbyt mały. Uszy... jakie będą takie będą :) Może głupawo wyglądać "golden" ze stojącymi uszami ;D Niech będzie taka, jaka będzie i tak będzie śliczna. BTW. dziś pierwszy raz SAMA poprosiła na spacer.
  8. Poczytam. :) Póki co witaminy, później glukozaminę będę dawać ( akurat mam, dla szczurów starszych daję, więc co mi szkodzi ). Zastanawiam się czy jej uszy nie wstaną :P Wydaje mi się że są wysoko osadzone dość. Ale tak poza tym, to jest identyko jak niektóre goldeny z internetu :P
  9. Czy ja wiem, chyba mniej. Może to takie złudzenie, bo mała jest szczuplutka jeszcze i jej łopatki odstają troszkę, więc może mi się wydaje że ma jakiś krowi chód :P
  10. Całe życie byłam przeświadczona że mam rasowego ONka i że mogę mu rodowód kiedy zechce wyrobić, bo on ostatni z miotu i w ogóle :P ... tak dziecko oszukać... Chociaż nie powiem. Może i był "w typie", ale poza dysplazją, mógłby medalistą zostać ;P
  11. Zawsze mam coś dobrego przy sobie, na wypadek jakby zrobiła coś wybitnie dobrego :P Więc z nagradzaniem problemów nie ma.
  12. Śmiech śmiechem, ale ja pamiętam moje oburzenie jak miałam lat 7 i mojemu psu po "rodzicach medalistach" wpisano w książeczce zdrowia "kundel" :D
  13. Nie no, staram się jej nie męczyć, bo jak robię się za nudna, to robi te swoje OCZY jakbym jej matkę zabiła :P Kilka razy dziennie robimy siad, leżeć, siad, daj łapę , dooobryyyy piesss i tarmoszenie, po czym chwila zabawy. I tak 2-4 powtórzenia, aż zbrzydnie.
  14. - Jaki ładny! Jaka to rasa? - Kundelek proszę Pani - Ojj szkoda...a taka śliczna...
  15. Melduję się, że jestem ;) Filmik super! Żeby moja Lilo aż tak chciała współpracować ... :P .. no ale cóż, chciałam szczeniaka to mam, zjedzony krzaczek maliny na balkonie :D
  16. Dziś mała pierwszy raz polatała bez smyczy. Rozbrykała się z córką i się jej zerwała, po czym okazało się, że wcale nie planuje nam nawiać, więc smyczkę odpięłam. Wybiegała się, zmęczyła, teraz smacznie odsypia. Miałam jej nie puszczać co najmniej do zaczipowania, ale wyszło samo -.-
  17. Dziękujemy ;) Pierwsze zniszczenia za nami. Wczoraj mała zjadła majtki mojej córki :o Nigdy nie widziałam żeby córka tak szybko zabrała się za sprzątanie pokoju ;P
  18. Tak, obecnie przyjmuje witaminy. Poza tym oczywiście karma z wyższej półki, coby jak najszybciej zarobiła zaległości rozwojowe. Mała jak za szybko rusza do przodu, buja przodem. Chodzi troszkę jak krowa. Nie udało mi się tego dla weterynarza pokazać, akurat nie chciała. Ale mówi że może być to właśnie kwestia niedożywienia. Jakby się pogarszało, to najwyżej się RTG zrobi. Jest też podejrzenie że ja sobie coś wmówiłam :P
  19. Mała poza ogromną sennością nie zdążyła poczuć żadnych innych objawów babeszjozy. Nawet gorączki nie miała. Szczeniak śpiący kilkanaście godzin to nic normalnego, więc myślę że w porę pojechaliśmy. Dużo też na bank dał jej silny ( choć lekko niedożywiony ) organizm. Teraz jeszcze zastanawiam się nad suplementowaniem jej np. glukozaminą. Pogadam o tym z wetem przy najbliższej wizycie. Boję się, że jak ma niedobory, może to źle wpłynąć na kości i stawy, być może zwiększyć ryzyko dysplazji...
  20. [quote name='Adrian20'] Jesli mi sie uda to za pare dni pojade z pieskiem do wiekszego miasta i tam zajma sie nim jak trzeba[/QUOTE] Przydałoby się.
  21. Niestety dzień po napisaniu tego postu, okazało się że mała załapała babeszjozę. W sobotę było źle, nie mogłam jej właściwie obudzić, mimo kilkunastu godzin spania. Ponieważ mąż był w pracy, obudziłam sąsiada, który zawiózł nas na pilną wizytę u weta. Tam, gorączki brak, ale widać że coś jest nie tak ... szybkie badanie krwi... czekając na wyniki mała snuła się jak cień bez życia, to w jedną to w drugą stronę... Później jeszcze tylko bolesny zastrzyk .. .ojjjj bolało :/ i po kilku godzinach moje małe szczenie wróciło do świata żywych, a że wyspane było, to brykała jak głupia ;). Dziś wizyta kontrolna, wszystko w porządku. Za 10 dni ponowne badanie krwi. W 2 dni mała schudła pół kilo. Teraz nadrabia zaległości. A w między czasie zaczęły się pojawiać pierwsze stałe ząbki. Więc widocznie jest ciut starsza niż została określona. [URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/IMG_9663_zpsa6dfd9b4.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/th_IMG_9663_zpsa6dfd9b4.jpg[/IMG][/URL]
  22. Spokojnie ;) Nasza Lilo dostała od mojej córki 3 pluszaki na stracenie. Jeden nie ma uszu, drugi już ma poderżnięte gardło, ale idealnie sprawują się w nauce niegryzienia w ręce. Nie zostawiamy psa chcącego się bawić, tylko podtykamy alternatywę dla rąk w paszczę i przechodzi. Pies zadowolony a i ręce całe ;). Co chwila lata z jakimś w zębach i bardzo lubi je wymemłać kiedy nikt się z nią nie bawi. Szarpak, piłeczki .. też fajne, ale to nie to. Nie przeczytałam nigdzie nic o zabawie na podwórku. Ale intuicja mi kazała na początek wyraźnie dać do zrozumienia: idziemy siku a nie się bawić. Jak ogarniemy do końca czystość, z całą pewnością zaczniemy zabawy.
  23. Słabo się na tym znam, ale u nas pierwszą rzeczą jakie uczymy to czystość i "NIE". Wydaje mi się że każdy, kto bierze szczeniaka, powinien się wcześniej psychicznie przygotować na problemy. Szczeniaki dopiero uczą się życia z człowiekiem ;) Jeśli chodzi o czystość. Nie bawimy się na podwórku. Póki co, uczymy małą że wychodzi tam po to, by się załatwić. Wychodzimy po każdym spaniu, co 3-4 godziny maks. Jeśli na podwórku uda się załatwić, nagradzamy ( drobne, miękkie smakołyki zawsze mamy pod ręką ). Jeśli załatwi się w domu, powtarzamy krótkie "NIE". Nauka czystości trwa od kilku dni do kilku miesięcy i trzeba się przygotować na to że nie będzie łatwo. U nas idzie dość sprawnie. Jeśli chodzi o gryzienie. Nasza mała ma sporo zabawek. W tym wieku, pewnie już ząbki swędzą... naszej najlepiej podeszły pluszaki. Bawimy się z nią dużo, musi gdzieś rozładować energię. Jak ugryzie za mocno w dłonie, mówimy "NIE" i od razu zabieramy dłoń i podkładamy jej "memłaka" ( zabawkę ). Również w krótkim czasie widzę duże postępy. Szczeniak będzie spał lepiej, jeśli wyładuje energie. Wieczorem męczymy psa psychicznie nauką "siad" i "leżeć". Śpi jak aniołek, niczego nie niszczy, jak w nocy się obudzi bawi się sama, swoimi zabawkami, których ma kilka, do wyboru do koloru. Pieska macie od soboty. W domu czuje się bezpiecznie, na podwórku jest na obcym terenie, może się go troszeczkę jeszcze obawiać. My nie ciągamy małej na dworze na siłę. Codziennie przechodzi o kawałek dalej. Problem z załawieniem się poza domem jest wieczorami, mała boi się chodzić po ciemku. Nie zmuszamy jej. Wychodzimy na tyle na ile sama pozwoli się poprowadzić. Jeśli ciągnie do klatki, idziemy z nią. Nie chcemy by kojarzyła wychodzenie ze strachem. Mimo to z dnia na dzień wychodzi na dłużej i dalej. Nie znam się na psach, nie przeczytałam nastu książek, przeleciałam kilka tematów o szczeniakach i wybrałam jeden kierunek nauki, którego konsekwentnie się trzymam. Wszystko u nas idzie w dobrym kierunku. U Was też będzie dobrze, ale potrzeba cierpliwości. Nie możecie złościć się na szczeniaka za to, że jest szczeniakiem. Powodzenia!
  24. Temperatura nie zawsze się pojawia. Najlepszym przykładem jest moja Lilo, więc warto zrobić jednak badanie krwi. Tym bardziej że babeszjoza jest chorobą śmiertelną, a leczenie we wczesnym stadium nie jest trudne. Można by było ewentualnie zapytać o leki na babeszjozę profilaktycznie, ale z drugiej strony, jeśli to nie to, a na przykład nerki czy wątroba, leki bez diagnozy bardziej zaszkodzą niż pomogą.
  25. Amber, moja Lilo nie miała temperatury. Mimo wszystko, zachowanie zaniepokoiło weta i zrobiono jej rozmaz, gdzie wyszła babeszjoza. Sam rozmaz to było jakieś 15 minut.
×
×
  • Create New...