Jump to content
Dogomania

Agnie Koty

Members
  • Posts

    3948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnie Koty

  1. Piękne foteczki i cudowne psiaki. Asia bardzo mi się podoba moze dlatego ze kilka osób w rodzinie też mówi na mnie "Asia".:evil_lol:
  2. a dziękujemy, szwy mają się dobrze! Tak jak i Kiwi, odzyskała już animusz i apetyt.
  3. kiwi świetnie! potem napiszę
  4. ale z drugiej strony, gdzie ona będzie miała lepiej niż u Ciebie. Chociaż z trzeciej strony... No i właśnie tu pojawia się syndrom Tewjego Mleczarza..... Notabene, uwielbiam Skrzypka na dachu!
  5. loozi, dostałam Twojego meilika ale chyba już działa wszystko jak należy... Szkoda mi tylko, że nie będę mogła z nią iść do parku... Taka piękna pogoda a ona tak galopuje.... Ale zdrowie ważniejsze. Hm, wczoraj Pan do mnie dzwonił jak Kiwi, Pani natomiast pisała. Przyznam ,ze w pierwszej chwili pogubiłam się ale okazało się że nie kontaktowali się ze sobą.:evil_lol: Czuję, że będize jej tam dobrze.... Peterek też tak mówi.
  6. ale nie ma apetytu, tylko pije wodę. Wczoraj zlała się w domu , zresztą, po schodach nie chciałam jej ciągać . A rano leżała pod drzwiami zeby ją wypuścić. Czyli już kuma.Nadal jest markotna, ale łasi się, przytula. Wczoraj wpadła pielęgniarka ludziowa żeby zerknąc na szew, Kiwi leżała z półmkniętymi powiekami i tylko ogonek jej podrygiwał. Przyznam się, ze nie ma doświadczenia z psami po takim zabiegu, kocice jakoś szybciej dochodziły do siebie. Wetka powiedziała że nie ma żadnych pzeciwskazań zeby Kiwi nie pojechała. I ja tez tak myślę... Po świętach podjadą tylko na zdjęcie szwów.
  7. Kiwi kreciła się nad ranem po mieszkaniu /jak zazwyczaj/, tym razem było głośniej bo chrobotała kołnierzem.Ok. 22 giej zaczęła interesować się szwem dlatego wsadziłam ją w ten klosz.
  8. Kiwi ma jechać we wtorek do swojego domu. Miejmy nadzieję, że będzie to jej docelowa przystań........... Śpi, śpi, nasza pręguska, wymiotowała trochę żołcią ale to był chyba ostatni rzut.
  9. :oops: dawno nie byłam na jej wątku . Jest piękna, śliczna, boska, anielska! Nawet zerknęłam na pierwsza stronę żeby zobaczyć jaka zrobila się cudowna. Boże, jakie szczęście miał ten maluszek! Pozdrawiamy psio/kocio i trzymamy kciuki, lapy i pazurki za powodzenie operacji.
  10. dobra, a teraz pytanie za 100 pkt. Czy Ty Anusiu szukasz jej domku?:evil_lol:
  11. Kiwi śpi na prześcieradle otulona kocykiem, nochal tylko wystaje. Odpoczywa dziewczyna... Co ciekawe, ominęła swoje posłanie jak morowe powietrze i od razu weszła na łóżko Filipa. Ledwo zdążyłam prześcieradło podetknąć. Dobrze, że ono jest niskie! Tzn. łóżko nie prześcieradło. Nawet nie widziałam szwów ale pewnie są jak zawsze artystyczne...:evil_lol:
  12. Kiwi z gracją zwalila się na podłogę w gabinecie. Ok. 16 tej ją odbieram. Oj, Państwo przebierają nogami.... Szczególnie mała Dagna. Od razu mi się Hania z Magdą przypominają....
  13. Kiwi leży pod drzwiami wejściowymi jak chce wyjść. Jest to o tyle niewygodne ze tam jest ciemno i ja jej nie widzę. A rano popiskuje i trąca mnie zimnym noche. Ale to chyba prośba o michę....
  14. świetnie. sprzedam ten pomysł nowym właścicielomo Kiwi bo Bogna mówiła, ze chcą z nią chodzić na spacery. Co to za linka? Taki sznurek od bielizny wystarczy? Mam gdzies mały karabińczyk to go im oddam.
  15. dobra, szykujemy się. Aha, pieniądze doszły, prześcieradło naszykowane żeby sobie na czystym leżała, uszki doczyszczone bo jak pani wetce przyjdzie ochota zajrzeć żeby wstydu nie było.....
  16. obciachu nie będzie bo piórka już elegancko zwrócone na podłogę. Co ciekawe, z połówką łupiny włoskiego orzecha. Musiała go trzymać od wczoraj, pełno jest łupinek w parku. Wiewiórki zjadają orzechy ale po sobie nie sprzątają......:diabloti:
  17. szkoda, że Kiwusia nie wie ilu osobom zależy na jej losie! Jak na razie jest głodna i wkurzona bo micha pusta. A zabiego dopiero na 12 tą. Na podwórku zjadła kilka piórek gołebich co zostały po zdobyczy Rydzyka, pewnie je zwymiotuje a ja dostanę burę od wetki.
  18. a tak, dobrze prawiła Figa bez maku. Domek pewny na 99.9%. Ale ja jestem pewne tylko śmierci i podatków. Zatem gdyby coś nie wypaliło to wiem kogo szukać, dzięki Beatko.:loveu:
  19. sprawa wygląda tak, że po sterylce /jak się wykuruje/ Kiwi trafia do domu w moim mieście, dom z ogrodem, ludzie zrobili dobre wrazenie, . Beatka...A dlaczego pytasz? Chcesz ją adoptować?:evil_lol:
  20. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=56027[/URL] macie i Wy.....
  21. Dzięki Lulka.:loveu:
  22. ja nie robie nic, tak naprawdę to zwierzęta dają mi radośc życia i pomagają nie popadać w deprechę... Wow, uzewnętrzniam się, a tego nie lubię... Aha, Piotr mówi że Kiwi będzie miała dużo miejsca i kolegę , którego nie da rady zdominować...... Zaczynam oswajać się z myślą, ze wszystko moze się udać.
  23. ania, czy pisząc "słonka " mialas na myśli te zarłacze ? wysłałam Ci na priva wątek z bazarku o romansach dla Alutki, a może i Ty Celinko moglabyś pomóc w podbijaniu, :oops: ?. Bo ja teraz jakoś nie mogę z niczym się wyrobić, nie "zdanżam", :evil_lol: . Oczywiście, nie licytujcie ich, :evil_lol:
  24. no, synu, jesteś naprawdę zuch!
  25. Kiwi będzie ale po sterylizacji zatem nie pozwolę żeby Fiśką ją maltretowała.:evil_lol: . Ale zapraszam w swoje skromne progi i choć nigdy nie chcesz kawy ni herbaty to może szklaneczkę wody mineralnej............
×
×
  • Create New...