-
Posts
18622 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asior
-
[quote name='sugarr'] [URL]http://www.krakvet.pl/eukanuba-high-calorie-formula-017kg-p-630.html[/URL] Niestety nie dam rady pokrywać kosztów leczenia wet.[/QUOTE] [B][SIZE="5"]TEGO TO JA RACZEJ BYM NIE KUPOWAŁA!!!!!!!!!!!! WIDZIELIŚCIE CO EUKANUBA ROBI Z PSAMI???? ONI TESTUJĄ NA ZWIERZĘTACH>>> SPOJRZCIE[/SIZE][/B] :roll: [url]http://www.petatv.com/tvpopup/video.asp?video=iams&Player=wm[/url]
-
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
Asior replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='met']zabezpieczylam sie ;][/QUOTE] tzn ???? :cool3: -
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
Asior replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='solito']Asiorku, po pierwsze - Lisia i Dingo mają jechać do Niemiec dopiero na przełomie luty/marzec, więc to jest za przynajmniej 3 miesiące, a ten czas już mogą spędzać w lepszych i cieplejszych warunkach, mając ciągle kontakt z człowiekiem, po drugie - nikt nie mógł pisać, że Lisia będzie mieszkać w szopie czy stodole, bo dopiero wieczorem dzień przed wyjazdem było uzgodnione telefonicznie, że Lisia pojedzie do Met i uzgodnione było, że będzie mieszkać w domu! Dingo miał mieć ciepłe miejsce w stajni, ale rozpatrywana była też opcja przebywania w domu - i póki co tam właśnie jest... a po trzecie - po co niepotrzebnie podnosić ciśnienie, jeżeli wiadomo, że Lisia już jest szczęśliwa u Met?! Pamiętaj! W Twoim stanie to nie jest wskazane! A z psiakami jest wszystko ok![/QUOTE] OK OK już wszystko wiem :p nie podnoszę wcale cisnienia, zapytałam normalnie ;) a jak będe miec chwile czasu to poszukam, bo gdzieś było napisane że Lisia miała by mieszkać nie w domu .... :eviltong: -
Kraków => pies - sitko, Knapik - bardzo gryziony w schronisku. MA DOM!
Asior replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
pół dnia usiłuje napisać posta i za każdym razem jakis błąd wyskakuje:mad: może teraz się uda... Monita, to co?? wpadniesz po te rzeczy dla dziewczyn???? Dokupiłam pare rzeczy na bazarek :) -
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
Asior replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
a ja uważam, ze to bez sensu... po co wysyłaliście Lisie i Dinga gdzies indziej skoro oboje maja jechać do niemiec....??? A gdzieś wczesniej było napisane, ze Lisia ma mieszkać w szopie czy stodole a nie w domu.. więc jak to jest????? -
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
Asior replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
a ja uważam, ze to bez sensu... po co wysyłaliście Lisie i Dinga gdzies indziej skoro oboje maja jechać do niemiec....??? A gdzieś wczesniej było napisane, ze Lisia ma mieszkać w szopie czy stodole a nie w domu.. więc jak to jest????? -
Kraków => pies - sitko, Knapik - bardzo gryziony w schronisku. MA DOM!
Asior replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Monita... i co?? wpadniez po te rzeczy do mnie??? -
Kraków => pies - sitko, Knapik - bardzo gryziony w schronisku. MA DOM!
Asior replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
monita, i co ?? wpadniesz po te rzeczy ???? -
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
Asior replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Izis']hmm jak uwazasz... ale u MET to jest platny tymczas a w Niemczech bylby dom staly dla DINGO, w ktorym mam nadzieje moglby spedzic jeszcze pare miłych lat. Znalam kiedys ONka co mial 18 czy 19 lat tu nie jestem na 100% pewna bo to dawno bylo ale jakos tak, wiec jak dobrze pojdzie to moze ze 3 latka przed DINGUSIEM - myslisz ze zawsze zbierze sie te 200 zl + karma dla niego? hmm wiesz u nas ciezko jest. Ludziom latwiej jest sie zadeklarowac na krotki okres a co innego kilka lat. W kraju co tu ukrywac coraz gorzej sie dzieje i z dania na dzien wszystko drozeje. Co zrobisz jak zaczna sie wycofywac jego sponsorzy (moga nie byc w stanie dlugofalowo lozyc na niego)? Sama musisz zdecydowac ale wtedy daj mi znac wczesniej, zeby kobietka nie trzymala dla niego miejsca bo ciezkich przypadkow i starszych porzuconych psow duzo jest niestety :-( a takich ludzi co chca sie nimi zajac niewielu oj niewielu...[/QUOTE] popieram!!!! Jak dla mnie jeśli Lisia z Dingusiem miała by wylądować w stajni to jaka róznica między stajnią a Uciechowem w którym przynajmniej ktoś je kocha... Ja jestem za niemcami.. zwłaszcza, ze mam pozytywne doświadczenie w adopcji przez nich psów.... -
[quote name='kasiaprodex']czy moge prosic o wznowienie aukcji. A może tak bardziej tramatyczna[/QUOTE] mogę zrobić, ale potrzebny byłby jakiś nowy tekst i nowe zdjęcia....
-
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
Asior replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
kurcze..ale ona jest śliczna .... -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
Asior replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[B]OTO treść jednego z listów nadesłanych przez poszkodowanego do ZUS, w celu wyjaśnienia przyczyny wypadku przy pracy. Szanowni Państwo!!! w raporcie, jako przyczynę wypadku podałem: "próba samodzielnego wykonania pracy". A oto szczegóły zdarzenia: Z zawodu jestem murarzem. W dniu wypadku pracowałem sam na dachu nowego trzypiętrowego budynku. Kiedy zakończyłem prace, stwierdziłem, że mam ponad 150 kg cegieł porozrzucanych wokoło. Zdecydowałem sie nie znosić ich na dół pojedynczo, lecz spuścić je w beczce, używając liny na bloku przytwierdzonym do ściany. Po zabezpieczeniu liny na dole wszedłem na dach I zawiesiłem na niej beczkę załadowana cegłami. Potem zszedłem na dół I odwiązałem linę, a następnie trzymając ja mocno, zacząłem powoli opuszczać 150-cio kilowy ciężar. W raporcie napisałem ze ważę 80 kilogramów. Możecie sobie państwo wyobrazić, jak duże było moje zaskoczenie nagłym szarpnięciem do góry - straciłem orientacje, nie puściłem jednak liny. Nie musze dodawać, ze ruszyłem do góry w raczej szybkim tempie po ścianie budynku. W połowie drugiego pietra spotkałem sie z opadająca beczka -to tłumaczy pękniętą czaszkę I złamany obojczyk. Zwolniłem trochę z powodu beczki, ale kontynuowałem gwałtowne wciąganie, nie zatrzymując sie aż kostki mojej prawej reki nie weszły w blok. Na szczęście pozostałem przytomny I byłem w stanie trzymać mocno linę pomimo bólu I ran. W tym samym czasie beczka z cegłami uderzyła o ziemie. W wyniku uderzenia jej dno pękło a zawartość wypadła. Pozbawiona cegieł beczka ważyła juz tylko 25 kilogramów. Przypominam ze Ja ważę 80 kg wiec w tej sytuacji zacząłem gwałtownie spadać I w połowie drugiego piętra ponownie spotkałem sie z beczką, która tym razem wznosiła sie do góry. W efekcie mam pęknięte kostki I rany szarpane nóg. Spotkanie to opóźniło upadek na tyle ze odniosłem mniej obrażeń przy spadku na stos cegieł - złamane tylko trzy zebra. Z przykrością musze stwierdzić, że, gdy leżałem obolały na cegłach nie mogłem wstać ani sie poruszać a ponadto przestałem trzeźwo myśleć I puściłem linę. Pusta beczka ważąca więcej niż lina spadla na dół I połamała mi nogi. Mam nadzieje, ze udzieliłem państwu wyczerpujących odpowiedzi potrzebnych do zakończenia postępowania w mojej sprawie. Z poważaniem podpis nieczytelny i numer polisy.[/B] -
monita, a może by taką aukcje na allegro zrobić..tam więcej osób wypatzry te kartki :)
-
dziołszki.. kopieuje z wątku kieleckiego : [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8953750#post8953750[/url] [QUOTE]do naszych świętokrzyskich wątków mało kto zagląda. Chyba ,że ktoś sporowokuje tragicznym tytułem.... Jest to smutne, bo sytuacja u kieleckich psiaków jest tragiczna. Skończyły się pieniądze w kasie TOZ, nie ma dla nas żadnych wpłat na AFN / na ta sumę, która jeszcze jest w rozliczeniach juz wysłałam faktury/. Około 30 psiaków, które są pod naszą opieką czeka chyba śmierć głodowa, nie ma mowy o sterylkach i opiece wet. Ale nikogo to nie obchodzi, bo nie będzie to jakieś spektakularne wydarzenie, nie będą zakatowane, po prostu nie będzie co im dac jeść, ani za co leczyć. Ja już nie mówię o następnych , o których wiemy,że pozostają bez schronienia, wegetują gdzieś na ulicy, głodne i zamarznięte. W tej chwili dalsza nasza działalność będzie możliwa tylko dzięki Waszemu wsparciu finansowemu - o ile ludzie nie wniosą sprawy do sądu, ze psiaki na dzialce zakłócają im spokój.... Dlatego bardzo prosimy o wpłaty na konto AFN. Bez Waszej pomocy nie damy rady dalej działać! Wpłat można dokonywać na konto AFN, z dopiskiem "psy z Kielc". Numer konta: 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA nr konta dla przelewów z zagranicy BREXPLPWMUL31114020170000490205270923[/QUOTE] i zobaczcie co tam mają.... niby ogarkowaty a taki dobkowy ma pychol... [quote name='erka']Przy okazji zrobiła też zdjęcia biedakowi w schronie, który siedzi juz tam długo, wychudzony, niesamowicie smutny. Piesek gdzies do kolana, taki ogarkowaty,nazwałam go Ogi, zobaczcie jaka bieda. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/3631/071120ogiwschronie1vt6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/5162/071120ogiwschronie11yu2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img139.imageshack.us/img139/8684/071120ogiwschronie21uy1.jpg[/IMG][/URL] Bardzo prosze wystawcie na Allegro te dwa psiaki:lol:. Wogóle , jeżeli chodzi o Allegro, to trzeba sie porozumieć z betel, bo ona wystawia część naszych psiaków. Szkoda by było sie powielać, skoro inne psiaki czekają.[/QUOTE]
-
jejkuu jaki on sliczny!!!!!!
-
Kraków => pies - sitko, Knapik - bardzo gryziony w schronisku. MA DOM!
Asior replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
mogło by być, ale myśle, ze jeśli chodzi o dobro psiaków to nie będzie plagiatu.. bo to nie psała jedna osoba, tylko to zyczenia zebrane przez nią w sieci :) -
Kraków => pies - sitko, Knapik - bardzo gryziony w schronisku. MA DOM!
Asior replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
wiecie co.. a ja tak "se" myśle, ze w tamtym roku kupiłam na bazarku życzenia świąteczne..... Poprostu wysyłano na maila zbiór przecudownych życzeń na święta w wordzie wpisanych... Koszt chyba 10 zł.... może zrobić coś takiego na krakowskie psiaki???? Bo życzenia mam ;) -
Kraków => pies - sitko, Knapik - bardzo gryziony w schronisku. MA DOM!
Asior replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
jak monita doczołga sie do Was z tymi moimi rzeczami na bazarek to tez pójdą na Knapika ;) -
Kraków => pies - sitko, Knapik - bardzo gryziony w schronisku. MA DOM!
Asior replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
ooo to fajnie :) To monita... bierz plecak!!!!:evil_lol::razz: -
Kraków => pies - sitko, Knapik - bardzo gryziony w schronisku. MA DOM!
Asior replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
albo najlepiej walizkę z kółkami :D -
Kraków => pies - sitko, Knapik - bardzo gryziony w schronisku. MA DOM!
Asior replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
nieeeee noo 2 reklamówki z kołdrą narzuta i taimi tam no i z ksiązkami jesczze nie pakowałam ale napewno jedna duża będzie ...tyle, ze ksiązki cięzkie...