Jump to content
Dogomania

Asior

Members
  • Posts

    18622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asior

  1. tylko gdzie szukać takiego domasku :( ???
  2. niewiem gdzie :) wiem, ze ma 7 lat i ma jakies problemy ze skórą, ale go leczą ;) acha.. pewnie nie wszyscy wiedzą...uśpili Harisona.. :( złamał sobie łapkę podczas chodzenia :-( Musiał cholernie przy tym cierpieć.. Osobiście uważam,że to dobra decyzja :( Teraz przynajmniej go nic nie boli.... a pewnie do tej pory było różnie.. zwłaszcza, ze miał dość duże przerzuty :(
  3. ze względu na ataki raczej nie :( Taki psiak jak ma atak, jest nieobliczalny, znaczy niechcący moze zrobić krzywde.. Niestety Gonzio jest na szpitaliku :( wczoraj miał 5 ataków :(
  4. [quote name='moana']No to chłopak coraz bardziej zdezorientowany jest... :roll: Szukamy dla Luxa mądrego i doświadczonego w pracy z psami Pana lub Pani...[/QUOTE] raczej panią.. On ma dość duży uraz do facetów... Jeśli już facet, to do domu z ogrodem.... [quote name='epe'] On taki jaki jest niestety nie nadaje się do adopcji!:-( Napewno skrzywili psa pierwsi właściciele- i tak mu zostało![/QUOTE] pierwszy właściciel-lump, ponoć znęcał się nad nim i stąd uraz do facetów... Pani Ula go uczy na razie, zeby nie ciągnął na spacerku, jak na razie nawet jej to wychodzi...
  5. [quote name='Mefi'] P.S. Halter wygląda tak [URL="http://www.allegro.pl/item469063804_kantarek_halti_halter_wielka_wyprzedaz_szie.html"]>>>>>>[/URL][/QUOTE] ale to dziwne.. jak takie coś powoduje, ze pies nie ciągnie???
  6. Brutka dali na wybieg.. niby fajnie, bo się chłopak wybiega i to z dwoma laskami :cool3: ale tam go wogóle nie zauważą ludzie :(
  7. nie, do mnie nikt.. Czesław dalej w schronie, chyba nie zrobili jeszcze tej kontroli przedadopcyjnej... fajnie, zę zależy im na czasie, zeby zwolnić boks :roll:
  8. dziołchy, do kogo udzrezyć z wątkiem persa??? Jakaś kociara u nas na wątku jest??? Coby na miał założyła wątek?? Mamy w schronie pięknego biało-czarnego persa, 7-mio letniego.... Zdjęcia mam jakby co... aa i widziałam tego malamuta... :loveu: cudny, to mało powiedziane :roll:
  9. tak jak pisałam, pracownicy schroniska twierdzą , ze dopóki się od niego czegoś nie wymaga to jest OK
  10. [quote name='Patia']Asior ale to nie Kraków tylko okolice , krak schron go nie przyjmie , okolice Krakowa mają rejon w Olkuszu ( większość) lub Nowym Targu. W Olkuszu to on by długo nie posiedział , fakt ale nie dlatego ,zeby go ktoś adoptowal :-([/QUOTE] ja wiem, ale ja bym go zawiozła do schronu mówiąc, ze znalazłam pod jubilatem np :P
  11. eeeno, jakieś napewno :diabloti:
  12. [quote name='przyjaciel_koni'] Psy, które bardzo ciągną (jak Wera), nie sprawdzą się na obroży i łańcuszku... Rozmażą Opiekuna na glebie... A rozmazanej Nadziei nie chcemy...[/QUOTE] aa no widzisz, myślałam,że ona spokojna na spacerze... A ja mam zboczenie na punkcie kolczatek :diabloti:
  13. [quote name='karusiap']a jelsi ktos ma w hotelu na siebie psa ze schronu to moze spodziewac sie kontroli KTOZ...wczoraj takowa mialam:)pan szukal Drwala i Apollo,a nie maja wpisane kto ejst wolontariuszem a kto nie,co zaoszczedziloby im czasu i chodzenia.[/QUOTE] jakiś rok temu była u mnie ksera :p:evil_lol: w sprawie gonza i kostka :) I własnie mówiła do drugiej laski, ze muszą sobie zrobić liste takich domów, bo wielu wolontariuszy adoptuje na siebie i szkoda ich czasu.... jak widać chyba nie zrobili takiej listy ;)
  14. Kurcze, piękny... Niedawno jakaś babka w schronie szukała dla siebie psiaka w tym typie.. :roll: MYśle, ze długo by w schronie nie posiedział.... Chlerka, trzeba go ogłaszać :loveu:
  15. chyba ta sama... a co? nie mogła tyle przejść??
  16. [quote name='1doberman']Oj sliczny ten ONek nawet z różkami, jasne że szkoda psiurka na schronisko. Domku gdzie jesteś przygarnij Balzaczka[/QUOTE] no właśnie szkoda.. normalnie nie chce mi się wierzyć, ze nikt go przez te prawie 2 lata nie wziął.. A w klatce zachowuje się zupełnie przyzwoicie.. tylko jak go wyciągnąć to taki niemiły się robi :roll:
  17. ale ta kolczatka :shake: Nadzieja, nie dało by się chociasż łańcuszka bez kolców :( ??
  18. ooo to to... doskonałe porównanie!!!!!! wiecie co się dowiedziałam?? :roll: Był ponoć tak zapchlony, ze miał anemie.. tak go te cholery wyssały :roll:
  19. [quote name='wilczyca']a tego haszczaka na "N"-2 widziałyście ?[/QUOTE] jakiego haszczaka??????? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: mówić mi tu zaraz :P:eviltong:
  20. słyszałam właśnie wczoraj w kundlu.... musieli wziąć pożyczkę na te psiaki smalcownika...
  21. Dzięki Epe... Brutusek to najspokojniejszy psiak jakiego znam. U weta dał sobiue robić przy uszku, które go boli znowu, i ani nie kwęknął... nie tyrzeba było go nawet przytrzymywać.... Poprostu cudowny charakter...
  22. [quote name='Marta']No,lepiej żeby ją trzymali na polu...:mad:Ale mam z maleńką małe kłopoty (może nie kłopoty ale nie jestem z tych rzeczy zadowolona);załatwia się na dywan i ciągle chce pilnować chomików ,które są w kuchni.Nie wiem co mam z tym zrobić?[/QUOTE] to pewnie przez to, zę ją rozłączyli z maluchami jak tylko trafiła do schronu :( Moze myśli, ze to jej dzieci??
  23. słuchajcie, wczoraj w kundlu była podobna sunie ogłaszana, ze zaginęła... sprawdźcie czy to nie ona....
  24. oooj nasłuchali się ci ludzie w schronisku, nasłuchali.. Pani Małgosia miała używanie :diabloti: ale oni jeszcze się oburzyli... jak wogóle możemy się ich czepiać.. No ale cóż wymagać od patologii :roll: Mam nadzieje, zę ta gromadka dzieci , którą posiada, odpłaci jej w przyszłości pięknym za nadobne.. i mam nadzieje, ze nie wychowa ich na takich potworów, jakimi są oni...
×
×
  • Create New...